akt oskarżenia a powództwo cywilne

  • Autor wątku Autor wątku decydent
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

decydent

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
17
Witam
Sprawa wygląda w skrócie tak:
4 lata temu zostałem oszukany na Allegro (z resztą nie tylko ja przez tą samą osobę). Wpłaciłem pieniądze na konto a towaru nie dostałem. Niedawno znaleźli gościa i wznowili sprawę a parę dni temu dostałem zawiadomienie o przesłaniu aktu oskarżenia do Sądu Rejonowego. Na tym zawiadomieniu w części POUCZENIE POKRZYWDZONEGO jest następujący punkt: "Pokrzywdzony, aż do rozpoczęcia przewodu sądowego na rozprawie głównej, może wytoczyć przeciw oskarżonemu powództwo cywilne w celu dochodzenia w postępowaniu karnym roszczeń majątkowych wynikających bezpośrednio z popełnienia przestępstwa (art. 62 kpk)".
Czy mam to rozumieć w ten sposób, że jeżeli nie wytoczę tego powództwa to nie nie ma szans na odzyskanie pieniędzy? Jeżeli tak to jeżeli wytoczę powództwo to jaka jest szansa że odzyskam pieniądze? Czy w przypadku wytoczenia powództwa będę musiał stawić się osobiście na rozprawie i czy może to być więcej niż raz (koszty dojazdu 200 km w jedną stronę a kwota na którą zostałem oszukany to 300 zł)?
 
Przeczytałem ale nie za dużo rozumiem z tego prawniczego bełkotu.
"W postępowaniu karnym pokrzywdzony może żądać by sąd w ramach procesu karnego rozpoznał także kwestie odpowiedzialności cywilnej sprawcy. Taka możliwość ma na celu przyspieszenie i ułatwienie pokrzywdzonemu zaspokojenia jego roszczeń." - czyli powództwo cywilne przyspiesza zaspokojenie roszczeń ale nie jest konieczne?
"Wytoczenie powództwa w ramach procesu karnego ma jeszcze jeden pozytywny aspekt. Zgodnie z art. 642 kpk powód cywilny jest tymczasowo zwolniony od obowiązku uiszczenia wpisu od powództwa cywilnego." - nie wiem co to jest wpis od powództwa cywilnego
 
decydent napisał:
Czy mam to rozumieć w ten sposób, że jeżeli nie wytoczę tego powództwa to nie nie ma szans na odzyskanie pieniędzy?

Niekoniecznie.
Po prostu zamknie się droga do wytoczenia powództwa cywilnego rozpoznawanego w toku postępowania karnego.
Nie pozbawia Cię to ani prawa złożenia pozwu odrębnie od procesu karnego (w sądzie cywilnym) ani prawa dochodzenia naprawienia szkody w procesie karnym na innej podsatwie niż powództwo (zob. np. art. 46 kodeksu karnego)

Jeżeli tak to jeżeli wytoczę powództwo to jaka jest szansa że odzyskam pieniądze?

Nie wiem. Zależy to od okoliczości sprawy.

Czy w przypadku wytoczenia powództwa będę musiał stawić się osobiście na rozprawie

Obecność powoda cywilnego na rozprawie nie jest obowiązkowa. Możliwe jednak że będziesz do Sądu wzywany i tak - w innym charakterze (np.świadka).
 
Z tym ze jesli bedziesz wezwany w charakterze swiadka nalezy CI sie zwrot kosztow dojazdu do sadu ( wysokosc jak dojazd srodkiem transportu publicznego).
 
Postanowiłem napisać jednak ten pozew cywilny.
 
Łatwiej byłoby Ci złoży wniosek o naprawienie szkody......bo z tego co wiem to większośc pozwów sąd pozostawia bez rozpatrzenia, a jeżeli kwota jaką uzyskasz z tytułu naprawienia szkody nie zadowoli Cię wtedy myślałbym o pisaniu pozwu do sądu cywilnego. Pozdrawiam
 
Powrót
Góra