Alegro zgłoszenie na policję - policjant odmawia?

  • Autor wątku Autor wątku xree
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
X

xree

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2007
Odpowiedzi
13
W dużym skrócie sprzedający i kupujący firmy, sprzedający wysyła towar niezgodny z opisem aukcji i uzgodnień tel. jest już kpl. dokumentów łącznie z ekspertyzą. Wszystkie rozmowy nagrywane itd.. Założony spór bez skutecznie, wysyłane zapytanie o zwrot towaru bez odpowiedzi nie odbiera tel. itd.. Prawo o zwrocie bez podania przyczyny nie "działa" na firmę a policjant się upiera że nie przyjmie zgłoszenia bo towar nie odesłany. Co robić?
 
Iść do sądu cywilnego i udowadniać swoje racje. Policja zajmuje się przestępstwami i wykroczeniami a nie sporami o niezgodność towaru z opisem na allegro.
 
A Art. 286 KK ? Chodzi o to że sprzedawca jak mu przyjdzie się spowiadać na komisariacie może zmięknie i odda kase, a jak nie to i tak sprawa trafi do sądu a tam na 100% orzekną jego więc odda kasę i jeszcze dostanie dodatkowo grzywnę itd.. A tak trzeba by było gnać przez całą Polskę żeby założyć pozew itd..
 
Ewentualnie Ty możesz zmięknąć odpowiadając z art. 233kk, bo żeby to zostało przyjęte to musiałbyś nieco podkolorować fakty.
 
A co tu kolorować ? Kupiłem lampy do samochodu które miały być xenonami a gość wysyła zwykłe lampy na halogeny. Wartość rynkowa jednych i drugich to przepaść.
 
masz roszczenie o zwrot kosztów albo o wydanie właściwego towaru. Wyznacz sprzedawcy termin na realizację umowy (list) pod rygorem skierowania sprawy do sądu.
 
Nadal sprawa cywilna. Gdyby ci nic nie wyslal, albo wyslal cegle to moznaby probowac mowic o 286kk.
 
Napisze tak:
- dzwoniłem do gościa i się dopytywałem czy xenon itd.. oczywiście twierdzi ze tak orginał itd..
- w aukcji xenon oryginał
- jak przyszło dzwonie do niego że wysłał gówno itd.. on że sprawdzi i pewnie wysłali nie to co terzeba, dzwonie za dwa dni mówi ze tak wysłali nie to co trzeba on miał orginał itd.. i że wyślą właściwe i tu się kontakt telefoniczny urywa - wszystkie rozmowy są zapisane
- nie wystawił F-Vat
- w roszczeniu allegro napisał że mogłem sprawdzić zawartość paczki bo wysłał z możliwościa sprawdzenia - mam blankiet paczki na którym ewidentnie widać że nie było zaznaczone sprawdzenie i że F-Vat była w paczce - oczywiście nieprawda. I zaczął walić ścieme i z 3 razy zdanie zmieniał.
- wysłał fakturę 2 tygodnie po wszczęciu sporu listem (data stempla) a na fakturze już napisał że lampy są H7 i dołożony został gratis zestaw HID xenonów.

I jak tu nie mówić o 286kk ? Gdzie świadomie wprowadził mnie w błąd.

Ale do sedna chodzi cały czas o to że policjant wymaga żebym wysłał towar z powrotem i potem przyjmie zgłoszenie. Czy może tak?
 
Powrót
Góra