Alimenciarz nie płaci i nie chcę płacić

  • Autor wątku Autor wątku Patrycja191989
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Patrycja191989

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2016
Odpowiedzi
24
Witam.
Mam już 4letnią córkę na która przyznano mi sadownie alimenty na zasadzie ugody 2012. Ojciec dziecka nie zapłacił ani gorsza więc oddałam wówczas sprawę o niesciagalnosc do komornika.Komornik wystawił zaświadczenie z którym udałam się wówczas do funduszu alimentacyjnego o trzymywalam alimenty przez rok ponieważ byłam bezrobotna. W momencie podjęcia pracy nie mogę otrzymać alimentów z funduszu ponieważ przekraczam dochód a alimenciarz obecnie mieszka nie daleko mnie w wynajętym mieszkaniu pracuje na czarno i śmieje mi się w twarz że nie placi płacić nie będzie bo nigdy legalnej pracy nie podejmie.Żadne dodatki mi nie przysługują bo dochód na oś wynosi 820.CZY W TAKIEJ SYTUACJI JEST JAKIS RATUNEK DLA MNIE I SPRAWIEDLIWOŚC?
 
Dodam tylko tyle że po opłaceniu czynszu mediów przedszkola na jedzenie zostaje mi75zlotych na połowę z córką na tydzien
 
Jeśli wiesz gdzie pracuje lub jesteś w stanie się dowiedzieć to zgłoś to inspekcji pracy bo w tej chwili to oszukuje on nie tylko dziecko i Ciebie, ale wszystkich uczciwie pracujących.
Pozwij o alimenty jego rodziców bo mimo, że pracujesz żyjesz z dzieckiem w niedostatku. A jeśli oni mają stałe dochody to komornik będzie miał z czego pobrać. Pozywa się oddzielnie dziadka i oddzielnie babcię.
 
Firma jest mi nie znana. Jest to firma budowlana i często zmieniają adres pracy próbowałam z PIP ale nic nie wywnioskowali podczas inspekcji wszyscy pracownicy ponoć mieli umowy.Dziś byłam u komornika czy mąka jakieś składki z ZUS....otóż nie mają. Przypadek jest tym gorszy iż posiada on tylko dwie siostry jednej dobrze nawet bardzo dobrze się powodzi.Rodzice dłużnika Nie Żyją
 
Przepraszam urwało mi wątek w pierwszym zdaniu firma jest mi znana.
 
Patrycja191989 napisał:
CZY W TAKIEJ SYTUACJI JEST JAKIS RATUNEK DLA MNIE I SPRAWIEDLIWOŚC?
Nie ma(bardzo mi przykro).Ja dla odmiany dowiedzialam sie,ze dluznik ma dalej firme i jakies dochody(wg.wyciagu z "podatkow"),ale nie na koncie lecz "do reki",wiec komornik nie moze zajac nic.U komornika sie "zjawil",zeby zapytac kto mu odebral Prawo Jazdy,bo chce je odzyskac.To jest walka z wiatrakami,szczegolnie,ze wielu dluznikow pracuje na budowach,a teraz zaczyna sie dla nich "sezon".
Pani alimenty na dziecko pozostana "na papierze" i to Pani bedzie sobie odbierac "od ust" a po 18-tym roku zycia dziecka zaleglosci beda nalezec do pelnoletniego juz dziecka.Zycze wiele sil(potrzebne do pracy) i cierpliwosci(ze cos zmienia w sprawie dluznikow alimentacyjnych poza obciazaniem podatnikow).
 
Może warto napisać pismo do prokuratury, czy też udać się na Policję i zgłosić o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 209 kk ?
Wszystko zwięźle i treściwie opisać/powiedzieć, wskazać adresy.
 
Skoro przez rok placil FA sprawa z Art.209 kk powinna byc juz wczesniej z urzedu(wg.przepisow).Dzisiaj Pani juz jest osoba ..."bogata"(w koncu FA nie przysluguje).Prosze mi wybaczyc ironie,ale tak to wyglada z mojego punktu widzenia.A jeszcze to Pani bedzie musiala zlozyc ..."oswiadczenie majatkowe" typu mieszkanie,samochod itp.,a dluznik....wiadomo,ze nic nie posiada,bo gdyby mial,komornik by mu zajal.Ewentualnie mozna udac sie do MOPS-u o podjecie dzialan wobec dluznika,chociaz Ci go troche "ponachodza".
 
Powrót
Góra