Alimenty 2017

  • Autor wątku Autor wątku magda8912
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

magda8912

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2016
Odpowiedzi
7
Czy udzieli mi ktos rzetelnej informacji odnosnie nowej ustawy o alimentach ?

Jesli ojciec ma zasadzone alimenty, ktore pobierane sa przez komornika (nie jest to całkowita suma alimentow tylko czesc bo na tyle pozwala wynagrodzenie ) to w mysl nowych przepisow ojciec staje sie dluznikiem poniewaz nie uiszcza pelnej kwoty na dziecko ?

Czy nowa ustawa dotyczy załóżmy wcześniejszych zaległości np. na przestrzeni pol roku ?
 
Względem starych przepisów też stawał się dłużnikiem. Właściwie to on nim jest. Nie, nie dotyczy.
 
Chodzi Ci o zmianę w art. 209 KK?
Ten przepis nie zmienił definicji dłużnika alimentacyjnego. Jeśli jest zadłużenie względem uprawnionego, to ojciec jest dłużnikiem i nie ma to nic wspólnego z Kodeksem Karnym.

Zmiany w prawie dotyczyły odpowiedzialności karnej za „uchylanie się od wykonania obowiązku alimentacyjnego”. Usunięto warunek „uporczywości” i zastąpiono go zaległościami za okres 3 miesięcy.
Ale zaległości muszą powstać na skutek uchylania się od obowiązku.
Nie w każdym wypadku niepłacenie alimentów jest uchylaniem się od obowiązku alimentacyjnego.
Jak zdefiniował to SN:
Uchylanie się od obowiązku łożenia na utrzymanie osoby uprawnionej do alimentacji zachodzi wtedy, gdy zobowiązany, mając obiektywną możliwość wykonania tego obowiązku, nie dopełnia go ze złej woli.
VI KZP 13/75 - Legeo

Jeśli faktycznie
ma zasadzone alimenty, ktore pobierane sa przez komornika (nie jest to całkowita suma alimentow tylko czesc bo na tyle pozwala wynagrodzenie)
nie płaci całości, bo nie może więcej zarobić, nie jest to uchylanie się od obowiązku.
Jeśli celowo zarabia poniżej swoich możliwości zarobkowych, aby tylko nie płacić, może to już być uchylanie się od obowiązku, ale trzeba mu to udowodnić.
 
Jeśli raty określono na jakimś poziomie, oczywiście wprost do możliwości obowiązanego a pracuje na pół etatu albo za najniższą mając fach/doświadczenie/wykształcenie lub we wskazanym miejscu pracy pracownik na podobnym stanowisku zarabia więcej/stawki są zaniżone to raczej wątpliwości nie ma czy jest to uchylanie się czy nie.
Jak jest zatrudniony na pół etatu zarabiając pół najniższej, to może pracować również gdzie indziej na kolejne pół etatu, prawda ?
 
Jeśli raty określono na jakimś poziomie, oczywiście wprost do możliwości obowiązanego a pracuje na pół etatu albo za najniższą mając fach/doświadczenie/wykształcenie lub we wskazanym miejscu pracy pracownik na podobnym stanowisku zarabia więcej/stawki są zaniżone to raczej wątpliwości nie ma czy jest to uchylanie się czy nie.
A ja takie wątpliwości mam. W Polsce mamy wielu nieuczciwych przedsiębiorców, którzy oferują "minimalna na papierze, a reszta pod stołem". Nie widzę w tym uchylania się przez samego dłużnika, pomimo, że stawka jest zaniżona. W takim wypadku cwaniakuje pracodawca, nie pracownik, on wykazuje wszystko.
 
Ok. Niech się z udowadnianie bawi wierzyciel, jego pełnomocnik lub prokuratura.

Co do faktu udowodnienia zarobków w miejscu pracy, jak pisałem jest bezproblemowy - pracodawca zobowiązany zostaje do wskazania zarobków pracownika na tym samym stanowisku albo podobnym.

Więcej, jeśli dłużnik dostaje pod stołem, jak napisałeś to niech wpłaca pozbywając się zadłużenia i "dopełniając" bieżące - w tym problemu nie ma, prawda ?

Wola dłużnika to nie jest bierność w stosunku do egzekucji z wynagrodzenia, co wielokrotnie jest nazywane płaceniem.

Płaceniem jest płacenie.
 
Ostatnia edycja:
Witam. Podczepię się pod wątek,
Milmo napisał:
Ale zaległości muszą powstać na skutek uchylania się od obowiązku.
Rozumiem, że pod "uchylanie się" podchodzi także sytuacja kiedy egzekucja alimentów jest bezskuteczna.
Co jednak w sytuacji jeśli jest bezskuteczna bo dłużnik przebywa za granicą (brak podstawy prawnej do egzekucji), choć dobrowolnie wpłaca kwoty powyżej zasądzonej (część na poczet starych zaległości) do komornika ?
Czy to nadal jest uchylanie się ?

Pozdrawiam
 
Jak uprawniony nie otrzymuje bieżących alimentów w określonej kwocie i w określonym czasie to czym to jest, nadgorliwością ze strony zobowiązanego ?

Bezskuteczność określa ustawa, ogólnodostępna.
Przebywanie gdziekolwiek nie zwalnia z nałożonego obowiązku.
 
Znów coś wkręcasz.
Komu wpłaca, ile powyżej, jakie zaległości, na czyją rzecz.
Scenariuszy jest od 3 do 5.
 
Wpłaca dobrowolnie (żadna nadgorliwość tylko świadomy obowiązek) bezpośrednio komornikowi, z "górką" na spłatę powstałych w przeszłości zaległości (między innymi FA).
Obecnie zaległości powyżej trzech miesięcznych świadczeń, powstałe w czasach kiedy się "nie przelewało", zbyt wysokie aby spłacić "od ręki".
Komornik nie może wykonać egzekucji z powodu braku podstawy prawnej do wykonania egzekucji na terenie kraju, w którym przebywa dłużnik.
Czy ta sytuacja podchodzi pod uchylanie się ?
 
Uproszczę moje pytanie:

Czy dłużnik wpłacający na konto komornika kwotę ponad 100% bieżących zobowiązań co miesiąc przez okres co najmniej 6 ostatnich miesięcy, wobec którego egzekucja okazała się bezskuteczna, może zostać uznany za uchylającego się ?

Dłużnik posiada dług między innymi względem FA, o wysokości powyżej trzech miesięcznych bieżących alimentów.
 
Powrót
Góra