Alimenty a studia

  • Autor wątku Autor wątku KyleKatarn97
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

KyleKatarn97

Witam. Mój pierwszy temat na forum, więc nie wiem, czy w dobrym miejscu. :confused:

Chciałbym się dowiedzieć, jak wygląda sprawa alimentacyjna, gdy po skończonym technikum nie podejmuję studiów. Mam 20 lat. Moi rodzice rozwiedli się około 15 lat temu, wówczas na mojego ojca zostały nałożone przez Sąd alimenty. Od kilku lat ojciec walczy z moją matką o obniżenie, a nawet całkowite zniesienie (i tak już minimalnych) alimentów, tłumacząc to swoją "kiepską sytuacją finansową". W rzeczywistości pracuje w dobrze prosperującej firmie, lecz wciąż ukrywa ten fakt w dokumentacji (nawet przed sądem, lecz sędzia dobrze zdaje sobie z tego sprawę). W tym roku zostałem absolwentem czteroletniego technikum plastycznego na kierunku grafiki komputerowej. W moim zawodzie liczą się doświadczenie i umiejętności, tak więc postanowiłem je zdobyć pracując zdalnie w domu wykonując zlecenia przez internet oraz zapisując się na prywatne kursy dokształcające. Nie zamierzam podjąć w tym roku studiów- planuje zrobić to w następnym roku. Moja mama żąda ode mnie podjęcia jakiegokolwiek kierunku, byle tylko mieć dowód na papierze, że wciąż się uczę. Oprócz umiejętności potrzebuję sprzętu, na który oczywiście nie mam pieniędzy, a chciałbym na niego zarobić. Bo jaki ma sens studiowanie grafiki komputerowej bez komputera? Jeżeli ojciec dowie się o moich planach, od razu wystąpi o zniesienie alimentów. Czy istnieje sposób na utrzymanie alimentów przez ten rok, gdy nie będę studentem (lecz planuje nim być za rok)? Czy płatne kursy to też nauka?
 
Skoro nie uczysz się to możesz pracować i alimenty Ci się nie należą. To, że może kiedyś podejmiesz studia nie zmienia faktu, że na razie możesz pracować i zarówno z prawnego jak i etycznego punktu widzenia alimenty powinny zostać zniesione.
 
A jak to wygląda od strony przepisów?
Kodeks rodzinny i opiekuńczy, art. 133:
§1. Rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.
§2. Poza powyższym wypadkiem uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest tylko ten, kto znajduje się w niedostatku.
§3. Rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się.

Pytanie, czy 20-letni absolwent technikum jest w stanie utrzymać się samodzielnie? Jeśli ojciec złoży powództwo o uchylenie obowiązku alimentacyjnego, to oceni to sąd. Pozwać będzie musiał Ciebie, a Ty w odpowiedzi na pozew możesz przytoczyć wszelkie twierdzenia i dowody (np. dowód zapisania się na kursy) na poparcie swoich twierdzeń.

A jeśli alimenty były i nadal są niskie, to można wystąpić do sądu z pozwem o podwyższenie alimentów. Zakładając, że alimenty rzeczywiście są niskie, to jak już zapiszesz się na studia, podwyższenie alimentów może być zasadne.
 
Kolego @ziomson. Kluczem jest stwierdzenie "jest w stanie utrzymać się samodzielnie". 20 letni facet jest w stanie to zrobić, bo skoro nie kontynuuje nauki to może pójść do pracy. Gdyby zniesienie alimentów zależało od tego czy praca takiego młodego człowieka faktycznie pozwala mu samodzielnie się utrzymać to ludzie pracowaliby na czarno albo na minimalną krajową i ciągnęli alimenty do końca życia.
 
Powrót
Góra