A
Albertynka1
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2012
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
proszę o informację jak jest z kwestią zwrotu podatku na alimenty. Jestem wierzycielem, dłużnik pracuje, komornik ściąga od niego alimenty co miesiąc z pensji. Wiem, że komornik może też zająć zwrot podatku, ale ponoć jest to jak wygrana w totolotka (tak stwierdził komornik). Jak twierdzi musi na początku roku co miesiąc pisać listy do Urzędu Skarbowego z informacją o zajęciu zwrotu podatku i że jeśli nie trafi (bo np. rozliczenie PIT wpłynie dwa dni po piśmie komornika) to US odpowiada komornikowi, że podatnik jeszcze się nie rozliczył. Ponoć jest w tym zakresie jakiś wyrok Sądu (NSA?). Przelewy, jakie dostaję od komornika, nie pokrywają bieżących alimentów i dług narasta (z kilku tysięcy zrobiło się kilkanaście). Dlaczego Urzędy Skarbowe nie wspierają komorników? Z czego to wynika?
I jeszcze jedna kwestia: przelewy jakie dostaję od komornika są bardzo nieregularne, tzn. są co miesiąc, ale raz jest to 15ty dzień miesiąca, a raz np. 22gi. Czy nie można jakoś tego uregulować? Komornik nie ma żadnych narzędzi prawny, którymi mógłby zdyscyplinować zakład pracy? Bo komornik, który zajmuje się moją sprawą, twierdzi, że przelewa pieniążki wtedy gdy dostanie z zakładu pracy dłużnika.
Za wszelkie odpowiedzi na powyższe oraz sugestie serdecznie dziękuję.
proszę o informację jak jest z kwestią zwrotu podatku na alimenty. Jestem wierzycielem, dłużnik pracuje, komornik ściąga od niego alimenty co miesiąc z pensji. Wiem, że komornik może też zająć zwrot podatku, ale ponoć jest to jak wygrana w totolotka (tak stwierdził komornik). Jak twierdzi musi na początku roku co miesiąc pisać listy do Urzędu Skarbowego z informacją o zajęciu zwrotu podatku i że jeśli nie trafi (bo np. rozliczenie PIT wpłynie dwa dni po piśmie komornika) to US odpowiada komornikowi, że podatnik jeszcze się nie rozliczył. Ponoć jest w tym zakresie jakiś wyrok Sądu (NSA?). Przelewy, jakie dostaję od komornika, nie pokrywają bieżących alimentów i dług narasta (z kilku tysięcy zrobiło się kilkanaście). Dlaczego Urzędy Skarbowe nie wspierają komorników? Z czego to wynika?
I jeszcze jedna kwestia: przelewy jakie dostaję od komornika są bardzo nieregularne, tzn. są co miesiąc, ale raz jest to 15ty dzień miesiąca, a raz np. 22gi. Czy nie można jakoś tego uregulować? Komornik nie ma żadnych narzędzi prawny, którymi mógłby zdyscyplinować zakład pracy? Bo komornik, który zajmuje się moją sprawą, twierdzi, że przelewa pieniążki wtedy gdy dostanie z zakładu pracy dłużnika.
Za wszelkie odpowiedzi na powyższe oraz sugestie serdecznie dziękuję.