Alimenty bieżące i komornik.

  • Autor wątku Autor wątku mala mi78
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
mala mi78

mala mi78

Stały bywalec
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
3 928
Witam. Mój znajomy ma zasądzone alimenty na dziecko z pierwszego małżeństwa. Na początku (2003r) miał problemy ze znalezieniem pracy, był bezrobotny. Nia było go stać na wpłacanie alimentów. Jego była żona złożyła wniosek do komornika i w momencie kiedy zaczął pracować komornik potrącał z jego wynagrodzenia 60% wynagrodzenia. Udało się znajomemu spłacić całą zaległość. Od 2008r. były potrącane z pensji alimenty bieżące. W 2011r kiedy znajomy stracił pracę pojechał do komornika w celu złożenia oświadczenia ,że sam będzie dokonywał regularnych wpłat. Zrobił to w obawie,że znowu zanim Urząd pracy dostanie pismo od komornika narośnie mu jakaś zaległość. Komornik przyjął pismo. Znajomy płaci na bieżąco. Nie ma problemów. Ale ostatnio się dowiedział znajomy,że może starać się o zniesienie czy umorzenie egzekucji komorniczej wpłacając do sądu depozyt równający się 6 alimentom, tym samym zamrażając tę kwotę do momentu ustania obowiązku alimentacyjnego! Niestety nie stać go na taki krok.Ale Gdzie i czy w ogóle może się odnieść do

Jak wypowiedział się Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 9 września 1987 r. (sygn. akt. III CRN 233/87, LexPolonica nr 311425), wierzyciel, który bez potrzeby powoduje wszczęcie egzekucji w sytuacji, gdy dłużnik zgodnie z tytułem wykonawczym dobrowolnie świadczy alimenty w wymaganej wysokości i ustalonym terminie, sam powinien ponieść wywołane tym postępowaniem koszty egzekucyjne, przysługujące organowi egzekucyjnemu.... co prawda była potrzeba wszczęcia egzekucji ale nie ma poptrzeby jej podtrzymywania bo od 2008r alimenty płacone są nie bieżąco. Niestety z matką dziecka się nie da dogadać!
 
edyta060878 napisał:
wierzyciel, który bez potrzeby powoduje wszczęcie egzekucji

była potrzeba wszczęcia egzekucji
Świadczenie alimentacyjne należy płacić terminowo.
Trzeba pamiętać, iż nawet jeden dzień opóźnienia może mieć znaczenie.
 
Egzekucjii nie da sie umorzyc-może to jedynie zrobic wierzyciel-czyli w tej sytuacjii matka dziecka.
A depozyt owszem mozna wpłacic ale dopiero wtedy jak są uregulowane wszystkie płatnosci wobec wierzyciela.
 
W sieci wyczytałam takie zdanie... jak to jest faktycznie?


Spłata zadłużenia w przypadku alimentów nie powoduje automatycznie ustania egzekucji. Jeśli pomimo spłaty zadłużenia wierzycielka będzie nadal domagała się egzekucji komorniczej to ma Pan dwa wyjścia:
- skarżyć koszty komornicze wskazując, że nie dał Pan podstaw do dalszego prowadzenia egzekucji
- złożyć do depozytu alimenty za 6 miesięcy z góry i upoważnić do tej kwoty komornika. Wtedy komornik nawet wbrew stanowisku wierzyciela będzie musiał umorzyć postępowanie egzekucyjne.
 
Ponawiam pytanie opisując bardziej szczegółowo sytuację.


Sprawa wygląda następująco. Mężczyzna mający dziecko z poprzedniego związku miał(cały czas również ma) zasądzone alimenty na małoletnią. Alimenty były przyznane od dnia złożenia wniosku o rozwód. Jednak nie płacił do czasu aż wyrok nie będzie prawomocny. A sprawa ciągła się 1,5 roku więc w związku z brakiem zabezpieczenia na czas trwania rozprawy zaległość urosła. Następnie nie był w stanie jednorazowo wpłacić kwoty zadłużenia które powstało. Sprawa po miesiącu trafiła do komornika w związku z niewypłacalnością zobowiązanego. Pobrano alimenty z konta, zasiłku dla bezrobotnych. Następnie zobowiązany nie miał prawa do zasiłku (zarejestrowany w PUP i szukający pracy). Po znalezieniu pracy komornik wysłał zawiadomienie o zajęciu 60% wynagrodzenia. W między czasie wierzycielka pobierała 60% wynagrodzenia, i alimenty z MOPS jako zaliczkę alimentacyjną. Zadłużenie rosło pomimo wpłaty zakładu pracy ponieważ komornik wypłacał 60% i dodatkowo z zaliczki były naliczane. Sprawa została wyjaśniona. Wierzycielka musiała oddawać nieprawnie pobierane alimenty. Od 2008roku alimenty są płacone na bieżąco, nie ma żadnego zadłużenia. Pojawiły się małe opóźnienia wynikające z winy pracodawcy który alimenty potrącił a nie wpłacił do komornika ale napisał pismo wyjaśniające sprawę. Kolejne do 2 tygodniowych spóźnień dochodziło w zawiązku z brakiem pracy i rejestracją w PUP. I zanim się dostało pieniądze wynikające z przyznania zasiłku to było ponad miesiąc. Dłużnik nawet więcej wpłacał ale komornik wystosował pismo,że kolejna wpłata tylko np. 180zł w związku z nadpłaconą kwotą a następnie od kolejnego miesiąca alimenty bieżące 500zł. Teraz sytuacja tak się ustabilizowała,że alimenty są wpłacane do 10 każdego miesiąca jak w wyroku. Dłużnik chciałby aby umorzyć egzekucję komorniczą jednak nie stać go na "zamrożenie" w depozycie kwoty alimentów za 6 miesięcy. A wierzycielka pomimo,że napisał,że będzie wpłacał o kwotę którą i tak ponosi jako opłatę egzekucyjną nie chce wycofać wniosku od komornika.
czy w związku z całą tą sytuacją można składać skargę na czynności komornicze? w razie pomyślnego finału spowoduje jedynie to, że komornik nie będzie naliczał kosztów egzekucyjnych od dłużnika (czyli obciąży nimi wierzycielkę), co może - ale nie musi - zniechęcić ją do dalszej egzekucji alimentów.
 
edyta060878 napisał:
Dłużnik chciałby aby umorzyć egzekucję komorniczą jednak nie stać go na "zamrożenie" w depozycie kwoty alimentów za 6 miesięcy.
Nie ma innego sposobu.
 
Witam.
Moja koleżanka ma zasądzone alimenty na córkę od kilkunastu lat.Oczywiście jak pracowała,to komornik zabierał jej 60% z wypłaty,lecz później się związała znów z przykrym facetem,gdzie ją wywiózł na koniec Polski od domu i tam ją trzymał jak na uwięzi,a dług alimentacyjny rósł.
Ostatnio właśnie się spotkałyśmy i ona zrozpaczona się pyta co ma zrobic,gdyż dostała pismo od komornika o wszczęciu postępowania egzekucyjnego w zajęciu nieruchomości.Tą nieruchomością jest teraz jej mieszkanie,gdzie żyje wraz z nowym partnerem,z którym ma małego synka i córeczkę z poprzedniego związku.I teraz:
-doczytałam się na innym forum,że nawet po przedłożeniu przez komornika pisma w sądzie o wszczęciu postępowania,jest nadal właścicielką swojego mieszkania...i czy może przepisac to mieszkanie na dzieci lub kogoś z rodziny lub współpartnera??lub jak się doczytałam że najlepiej jest przekazac je w darowiznie,wtedy unikamy podatków...
Proszę o w miarę szybką odpowiedz,bo niestety ona jest naprawdę w kropce,nie ma innego dachu nad głową,z tego co wiem jej narzeczonego na początku wyrzekła się i jego rodzina,bo związał się z kobietą po przejściach.Teraz wiem ,że jest trochę lepiej,ale jego matka nie pozwala jednak zamieszkac u niej...
Ujj...przepraszam ,że się rozpisałam,ale naprawdę chcę jej pomóc,poradzcie jak możecie...

Niuni
 
Świadczenia alimentacyjne na bieżąco i terminowo należy splacać.
 
Bedek napisał:
Świadczenia alimentacyjne na bieżąco i terminowo należy splacać.

No wiem,wiem...ja tylko próbuję się dowiedziec,czy można w jakiś sposób jej pomóc...wiem ,że życie jej nie rozpieszczało,ale trafiła teraz naprawdę dobrze i mi jej żal,planują podobno małżeństwo...
więc poproszę o poradę,co ona może teraz zrobic :what::???:
 
witam
W 2009 r. zostały zasadzone mi alimenty które płaciłem przez kilka miesięcy po upływie kilku miesięcy matka wraz z dzieckiem wyjechała i nie wiedziałem gdzie więc przestałem płacić. W 2010 r. matka dziecka wyszła za mąż i obecny mąż przysposobił dziecko w tym czasie matka dziecka podała mnie do komornika o zaległe alimenty za okres przed przysposobieniem ale nie podała komornikowi że dziecko zostało przysposobione więc komornik zgodnie z wyrokiem nalicza mi co miesiąc bieżące alimenty. pod koniec zeszłego roku dowiedziałem się o tym w nie miły sposób zostało mi zablokowane konto oraz zajęto mi moje wypłaty w firmie byłem u komornika on na to że działa zgodnie z wyrokiem który defakto jest nie ważny z tego co mi wiadomo. Z matką dziecka nie mam żadnego kontaktu. Proszę o poradę co w takiej sytuacji zrobić jakie pismo złożyć do sądu bo komornik twierdzi że muszę mu przynieść uchylenie wyroku to wtedy odstąpi od egzekucji
 
Powrót
Góra