Alimenty...Czy muszę płacić w takiej sytuacj?

  • Autor wątku Autor wątku Anna_gti
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Anna_gti

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2007
Odpowiedzi
1
PROSZĘ O PORADĘ W SPRAWIE ALIMENTACYJNEJ...
W styczniu tego roku wyraziłem zgodę, aby moja była żona zabrała naszego syna do Irlandii, gdzie mieszka i pracuje na czas nieograniczony pod warunkiem, że na okres nieobecności w kraju syna zrzeka się alimentów przyznanych przez Sąd Rodzinny-czego nie zrobiła...
Ponieważ syn jest niepełnosprawny, to moja była żona po przyjeździe syna do Irlandii otrzyma mieszkanie, pieniądze na utrzymanie i leczenie dziecka oraz dodatkowe kieszonkowe dla syna z czego i ona będzie czerpała korzyści... Ja jestem bezrobotny, czy w takiej sytuacji jestem zobowiązany do dalszego płacenia alimentów?? Syn ma 10 lat, obawiam się, że z chwilą, gdy nasze dziecko będzie dochodziło do pełnoletności, moja była żona zarząda spłacenia zaległości...
Proszę o jakieś wskazówki co mam robić... Proszę o kontakt na mojego e-maila:dziabag123@o2.pl
 
[cytat:20zinqrd]
zrzeka się alimentów przyznanych przez Sąd Rodzinny-czego nie zrobiła...
[/cytat:20zinqrd]
I zrobić nie mogła, bo jest to w świetle prawa niemożliwe.
[cytat:20zinqrd]
czy w takiej sytuacji jestem zobowiązany do dalszego płacenia alimentów??
[/cytat:20zinqrd]
Oczywiście.
Tylko sąd może znieść ten obowiązek, co w znanej nam sytuacji jest raczej mało prawdopodobne..
Jest Pan bardzo nieroztropny w swym postępowaniu. (wiadomo - nieznajomość prawa)
Żona w każdej chwili może wystąpić do komornika o egzekucję zaległych alimentów do 3 lat wstecz plus odsetki, że o kosztach komorniczych nie wspomnę.

Jeśli chce Pan załatwić sprawę jak należy (jeśli żona się na to zgodzi) niech wystawi ona dokument, gdzie oświadcza, iż otrzymywała wcześniej należne alimenty a także otrzymała (teraz) kwotę zabezpieczającą należności za dany okres (tu proszę sobie samemu wpisać okres.........np. rok, 2, 5 lat do przodu)
 
Powrót
Góra