M
mamunia1
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2011
- Odpowiedzi
- 282
Dwanaście lat temu moja partnerka wyjechała z naszym synem do Austrii bez mojej zgody. Sądownie alimenty na dziecko zostały przyznane w Polsce. Umówiliśmy się ustnie że cały mój majątek czyli dom który wybudowałem na jej działce z moich dochodów zostawiam dla syna i nie będę chciał spłaty. Nie zgodziłem się na to aby syn pozostał w Austrii miał tam być rok, dwa z nią lecz nigdy nie wróciła. Zgłosiłem na policji uprowadzenie dziecka ale sprawy mnie przerosły. Mieszkałem kątem u rodziców. Zacząłem nowe życie gdyż już miałem 40 lat.
- Teraz z Austrii przyszło do mnie jakieś pismo z jakiegoś biura Stadt Wien i żądają iż mam płacić alimenty 1300,00 zł takie jak oni proponują bo jak nie to na drogę sądową wejdą a zgodnie z prawem austriackim będę musiał płacić 23% swoich dochodów czyli 1540,00zł.
Oni bez sądu proponują abym płacił 1300,00zł i mam im też zapłacić zaległości ( nie mam żadnych zaległości bo płacę regularnie)20 0000,00zł ale oni proponują 10 000,00zł o ile zgodzę się na ich warunki. Naprawdę nie wiem co mam robić. Zostawiłem cały majątek który matka syna sprzeniewierzyła. Syn ma obecnie 15 lat a jego matka skutecznie przez wiele lat ukrywała się z nim w Austrii abym nie miał żadnego kontaktu.
1.Odpisać na to pismo które przyszło zwykłym listem, czy może nie odpisywać? Jestem z małej wioski, nikt tu nie ma pojęcia o takich sprawach.
2.Szukać prawnika w Polsce czy w Austrii bo tak naprawdę to nie wiem nawet co to za urząd czy przedstawiciel kogo chce pieniądze ode mnie ?
- Teraz z Austrii przyszło do mnie jakieś pismo z jakiegoś biura Stadt Wien i żądają iż mam płacić alimenty 1300,00 zł takie jak oni proponują bo jak nie to na drogę sądową wejdą a zgodnie z prawem austriackim będę musiał płacić 23% swoich dochodów czyli 1540,00zł.
Oni bez sądu proponują abym płacił 1300,00zł i mam im też zapłacić zaległości ( nie mam żadnych zaległości bo płacę regularnie)20 0000,00zł ale oni proponują 10 000,00zł o ile zgodzę się na ich warunki. Naprawdę nie wiem co mam robić. Zostawiłem cały majątek który matka syna sprzeniewierzyła. Syn ma obecnie 15 lat a jego matka skutecznie przez wiele lat ukrywała się z nim w Austrii abym nie miał żadnego kontaktu.
1.Odpisać na to pismo które przyszło zwykłym listem, czy może nie odpisywać? Jestem z małej wioski, nikt tu nie ma pojęcia o takich sprawach.
2.Szukać prawnika w Polsce czy w Austrii bo tak naprawdę to nie wiem nawet co to za urząd czy przedstawiciel kogo chce pieniądze ode mnie ?