Alimenty do rąk pełnoletniego dziecka?

  • Autor wątku Autor wątku lubar
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
L

lubar

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
7
Żona Naszego pracownika złożyła wniosek o wypłacanie alimentów na dzieci (zasądzone wyrokiem) na swoje konto. Jedno z dzieci jest pełnoletnie i na piśmie zwróciło sie do mnie o wypłatę alimentów na swoje konto (na wyroku jest napisane że alimenty są płatne do rąk matki). Czy jest jakiś przepis który mówi że po osiągnięciu pełnoletności przez dziecko alimenty może pobierać dziecko z pominięciem matki?
 
To dziecko powinno zwrócić się do sądu o zmianę odbiorcy alimentów, podając w uzasadnieniu, że jest pełnoletnie i wyraża wolę otrzymywania pieniędzy do rąk własnych.

A jeśli chodzi o przepis prawny, to wystarczy w tym wypadku fakt, że dziecko to jest pełnoletnie, czyli posiada pełną zdolność do czynności prawnych.
 
tyle że to dziecko twierdzi że nie potrzebuje żadnego papierka - że sam fakt iż jest pełnoletnie jest wystarczający do wypłaty alimentów na jego ręce - tylko czy ja napewno mogę tozrobić?
 
Najpierw trzeba dokonać zmiany w sądzie. Pełnoletność rzeczywiście wystarczy, ale to dziecko musi powiadomić sąd o tym, że właśnie chce, żeby alimenty były teraz przekazywane bezpośrednio do jego rąk. I wtedy może Pan tak zrobić - ale dopiero wtedy.
 
Takich informacji właśnie udzieliłam tej córce (konsultowałam to również z Naszą kancelarią prawną która była tego samego zdania). Problem w tym że ta córka była dzisiaj ponownie w Wydziale Rodzinnym w sądzie w Wodzisławiu Śląskim i tam właśnie tak jej powiedziano. Zdenerwowałam się i osobiście tam zadzwoniłam - połączono mnie z Sędziną która niestety to potwierdziła ... i co ja mam teraz zrobić...
 
Na wstępie przepraszam, bo wzięłam Panią za mężczyznę, chociaż nie wiem dlaczego :)

Szczerze przyznam, że trochę mnie dziwi zachowanie sędzi... w końcu gdyby była to umowa między dzieckiem a rodzicem - to nie widzę problemów, bo jeśli ma się dobry kontakt z rodzicem, który płaci alimenty, to można to załatwić nawet bez tej zmiany w sądzie. Jednak tutaj, kiedy to nie bezpośrednio rodzic przelewa pieniądze na konto a firma, to uważam, że powinno to być prawnie stwierdzone, bo inaczej ktoś kiedyś może się 'doczepić' - a różnie to bywa. Jednak co na piśmie, to na piśmie. I wtedy Pani spokojna i sytuacja klarowna.

Proponuję obstawać przy swoim, a jeśli ma Pani w zasięgu ręki kancelarię prawną, to niech ona wystąpi z wnioskiem o stwierdzenie, że np. dziewczyna dokonała zmiany, czy powiadomiła sąd o swojej decyzji - niech to będzie nawet zwykłe pismo na potwierdzenie.
 
Dziękuję bardzo za rady...
Tu właśnie tkwi problem że córka nie ma chyba zbyt dobrych kontaktów z matką (podobno nawet na początku wakacji się od niej wyprowadziła) i obawiam się że ta matka właśnie się "doczepi". Ja jak najbardziej jestem zdania że alimenty należą się pełnoletniej córce, ale boję się zrobić fałszywy krok.... Z drugiej strony boję się że córka ma rację a ja "oberwę" za to że tych alimentów jej nie wypłaciłam (właśnie - a co mi w takim przypadku grozi??). Narazie wymyśliłam że napisze pismo do matki że w związku z pismem jej córki przestaję płacić alimenty na jej konto i poczekam na jej reakcję - mam czas prawie cały miesiąc do kolejnej wypłaty - więc zobaczymy....
 
A że spytam - Pani wypłaca alimenty potrącając je z pensji pracownika? Czyli istnieje taka możliwość jeśli ktoś nie chce płacić dobrowolnie?
 
Istnieje taka możliwość, ale wydaje mi się bardzo mocno, że już wtedy w grę wchodzi komornik.
 
wypłacam je z pensji na wniosek małżonki na rzecz której zasądzono alimenty (mam wyrok) i za przyzwoleniem pracownika (nie pamiętam podstawy prawnej ale sprawdzone - można tak)
 
[cytat:1dj7xr7s] Autor: Carmen :: 13.08.2007, 15:47

To dziecko powinno zwrócić się do sądu o zmianę odbiorcy alimentów, podając w uzasadnieniu, że jest pełnoletnie i wyraża wolę otrzymywania pieniędzy do rąk własnych.

A jeśli chodzi o przepis prawny, to wystarczy w tym wypadku fakt, że dziecko to jest pełnoletnie, czyli posiada pełną zdolność do czynności prawnych.[/cytat:1dj7xr7s]

Witam,
syn skończył 18 lat, chcę jemu płacić alimenty na konto. Póki co działa wyrok sprzed lat przekazywania ich na konto matki.
Do tej pory wiedziałem, że zmiana osoby otrzymującej alimenty (czyli bezpośrednio na syna) może się odbyć tylko na zasadzie wniesienia pozwu. Czyli w moim przypadku syn miałby wnieść pozew przeciwko mnie o alimenty. W ten sposób anulowany zostanie wyrok przekazywania ich matce. Druga opcja to mój wniosek o zniesienie obowiązku alimentacyjnego wobec syna i uregulowanie tego między nami bez udziału sądu.
Proszę przybliżyć mi formę "zwrócenia się do sądu o zmianę odbiorcy alimentów". Czyli nie pozwem, tylko zwykłym wnioskiem.
Jest na to jakiś przepis, jeśli tak to poproszę o nr.takiego zapisu. Oraz - czy taki wniosek rozpatrzony pozytywnie automatycznie anuluje wyrok zasądzonych alimentów do rąk matki? Jakie są plusy i minusy opcji: A/ pozew ze strony syna, B/ wniosek syna o zmianę odbiorcy?

Pozdrawiam i proszę o odpowiedź.
 
Na mForum.biz znalazłam: "uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 kwietnia 1977 roku, III CZP 14/77, OSNCP 1977/7 poz. 106, której jedna z podstawowych tez brzmi:
W przypadku uzyskania przez uprawnionego pełnoletności z zachowaniem prawa do dalszej alimentacji wypłata świadczenia może nastąpić wyłącznie do jego rąk. Zdarzenie to nie wymaga stwierdzenia orzeczeniem sądu opiekuńczego i dlatego do wykazania legitymacji do osobistego odbioru świadczeń wystarczą odpowiednie dokumenty stanu cywilnego."
 
MIneralle napisał:
Na mForum.biz znalazłam: "uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 kwietnia 1977 roku, III CZP 14/77, OSNCP 1977/7 poz. 106, której jedna z podstawowych tez brzmi:
W przypadku uzyskania przez uprawnionego pełnoletności z zachowaniem prawa do dalszej alimentacji wypłata świadczenia może nastąpić wyłącznie do jego rąk. Zdarzenie to nie wymaga stwierdzenia orzeczeniem sądu opiekuńczego i dlatego do wykazania legitymacji do osobistego odbioru świadczeń wystarczą odpowiednie dokumenty stanu cywilnego."
Tak jest. No chyba, że sąd w treści wyroku orzekł inaczej. :o
 
W treści wyroku dotyczącego alimentów dla małoletniego sąd wskazuje zwykle rodzica do odbioru alimentów, jako opiekuna prawnego dziecka.
Jako laik pytam, czy powyższa uchwała SN nie określa jasno, że wraz z pełnoletnością uprawnionego zmienia się osoba uprawniona do odbioru alimentów?

"W przypadku uzyskania przez uprawnionego pełnoletności z zachowaniem prawa do dalszej alimentacji wypłata świadczenia może nastąpić wyłącznie do jego rąk"
 
Ostatnia edycja:
kadi napisał:
Chmm...
Ja jestem zdania, iż sąd w wyroku zasądzającym alimenty winien orzekać o ich płatności do rąk przedstawiciela ustawowego - jedynie do czasu uzyskania przez małoletniego pełnoletności.

Komornik jest związany treścią orzeczenia - i nie jemu badać komu ma płacić świadczenia po uzyskaniu przez małoletniego pełnoletności.

A jak to w praktyce bywa....?
 
Miaowi napisał:
A że spytam - Pani wypłaca alimenty potrącając je z pensji pracownika? Czyli istnieje taka możliwość jeśli ktoś nie chce płacić dobrowolnie?

Art. 88 kodeksu pracy „Przy zachowaniu zasad określonych w art. 87 potrąceń na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych pracodawca może dokonywać również bez postępowania egzekucyjnego, z wyjątkiem przypadków gdy:

1.świadczenia alimentacyjne mają być potrącane na rzecz kilku wierzycieli, a łączna suma, która może być potrącona, nie wystarcza na pełne pokrycie wszystkich należności alimentacyjnych,
2.wynagrodzenie za pracę zostało zajęte w trybie egzekucji sądowej lub administracyjnej".

Należy dodać, iż bez postępowania egzekucyjnego pracodawca nie musi potrącać należności z wynagrodzenia pracownika, ponadto postępowanie bezegzekucyjne nie jest możliwe, gdy wynagrodzenie pracownika nie wystarcza na pełne pokrycie wszystkich należności alimentacyjnych, wynagrodzenie za pracę zostało zajęte w trybie egzekucji sądowej lub administracyjnej.

Jeżeli egzekucja prowadzona jest przez komornika, wówczas wiewykonanie przez pracodawcę obowiązków przy egzekucji z wynagrodzenia za pracę wiąże się z następującymi sankcjami: grzywną, która może być powtórzona za niezłożenie w określonym terminie oświadczenia o rodzaju przeszkód do wypłacenia wynagrodzenia, zaniedbanie przesłania zawiadomienia lub dokumentów zajęcia wynagrodzenia nowemu pracodawcy dłużnika, odpowiedzialnością odszkodowawczą za niezastosowanie się do wezwania komornika.
 
Bedek napisał:
Chmm...
Ja jestem zdania, iż sąd w wyroku zasądzającym alimenty winien orzekać o ich płatności do rąk przedstawiciela ustawowego - jedynie do czasu uzyskania przez małoletniego pełnoletności.

Komornik jest związany treścią orzeczenia - i nie jemu badać komu ma płacić świadczenia po uzyskaniu przez małoletniego pełnoletności.

No ale orzeczenie SN do którego się odnosiłeś mówi de facto właśnie o tym, że nie mając takiej specjalnej wzmianki w wyroku (że do rąk przedstawiciela to tylko do pełnoletności) nie trzeba iść do Sądu po zmianę orzeczenia co do alimentów w zakresie sposobu płatności. Chyba że Ty rozumiesz to jakoś inaczej.
 
No widzisz !
Coś pokręciłem. Treść orzeczenia w tym zakresie jest oczywiście jasna.
Dzięki Ci kadi za sprostowanie :beer:
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra