M
MaaxX
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2014
- Odpowiedzi
- 1
Witam
Od 5 lat pracuję i mieszkam w Holandii. Mam syna, który wraz z matką i jej obecnym mężem mieszkają w Anglii. Ona i ja nigdy nie byliśmy małżeństwem, byliśmy razem raptem kilka tygodni, a ona zaszła w ciążę. Nie mam pewności, że dziecko jest moje, sądownie zostałem uznany za ojca (nie było mnie wówczas stać na zrobienie badań DNA). Płacę regularnie alimenty zasądzone przez sąd w Polsce, a teraz ona poinformowała mnie, że chce więcej. W związku z powyższym mam kilka pytań:
1. Czy mogę starać się o zaprzeczenie ojcostwa? Jeśli tak, to gdzie (również w którym kraju: Polsce, Anglii czy Holandii) powinienem się zgłosić i jakie dokumenty muszę przedstawić? Podejrzewam, że ona nie zgodzi się na pobranie próbek do wykonania testu DNA (wiem, że w Polsce jej zgoda jest wymagana).
2. Czy lepiej dogadać się z nią w sprawie podwyższenia alimentów, czy też czekać, aż ona złoży wniosek do sądu? Moja sytuacja finansowa nie jest szczególnie kolorowa i wydaje mi się, że wysokość alimentów jest odpowiednia, ale co ja tam wiem...
3. Czy jest jakaś inna opcja, której nie wziąłem pod uwagę?
Od 5 lat pracuję i mieszkam w Holandii. Mam syna, który wraz z matką i jej obecnym mężem mieszkają w Anglii. Ona i ja nigdy nie byliśmy małżeństwem, byliśmy razem raptem kilka tygodni, a ona zaszła w ciążę. Nie mam pewności, że dziecko jest moje, sądownie zostałem uznany za ojca (nie było mnie wówczas stać na zrobienie badań DNA). Płacę regularnie alimenty zasądzone przez sąd w Polsce, a teraz ona poinformowała mnie, że chce więcej. W związku z powyższym mam kilka pytań:
1. Czy mogę starać się o zaprzeczenie ojcostwa? Jeśli tak, to gdzie (również w którym kraju: Polsce, Anglii czy Holandii) powinienem się zgłosić i jakie dokumenty muszę przedstawić? Podejrzewam, że ona nie zgodzi się na pobranie próbek do wykonania testu DNA (wiem, że w Polsce jej zgoda jest wymagana).
2. Czy lepiej dogadać się z nią w sprawie podwyższenia alimentów, czy też czekać, aż ona złoży wniosek do sądu? Moja sytuacja finansowa nie jest szczególnie kolorowa i wydaje mi się, że wysokość alimentów jest odpowiednia, ale co ja tam wiem...
3. Czy jest jakaś inna opcja, której nie wziąłem pod uwagę?