alimenty dobrowolne do sprawy..

  • Autor wątku Autor wątku tomaszgruz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tomaszgruz

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2013
Odpowiedzi
17
Witam od listopada 2012 nie mieszkam z żoną.
Z dzieckiem mam kontakt bardzo często.
Zarabiam najniższą krajową, mam studia inżynierskie a teraz robie magisterskie. Do tej pory przelewam na konto żony 300 zł dobrowolnie. Oprocz tego kupuje dziecku od siebie rozne rzeczy.
Dylemat czy mogę posłać dla dziecka na święta 100zł więcej? Bo dziecko i tak u mnie będzie na święta. Czy lepiej się nie wychylać ??
W ogóle to mam pytanie jak w sądzie mam się bronić wyższych alimentów jak wniosła żona o 500zł. Roczne zarobki żony trzykrotnie przewyższają moje ( z jej premiami). Ale wiem ze mogą mi zasądzić do 60%.
Czy mam ze sobą na sprawę zabrać paragony, które przedstawiają moje wydatki na dziecko??
Jak się zachować w sądzie.. ?
BARDZO JESTEM WDZIĘCZNY ZA WASZE ODPOWIEDZI .. JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ
 
do drugi dzien odbieram z przedszkola prowadzę do siebie na stancje,( ktora wynajmuje od siostry i za wynajem place 400zl+ czynsz), i wieczorkiem odprowadzam do mamy, ktora mieszka w swoim mieszkaniu =(ktore ma z bratem na pol - ale mieszka sama) i w co drugii weekend od piatku doi niedzieli u mnie.
 
A jakie wydatki poza tymi 300zł ponosisz? Bo pytasz o paragony więc jakieś ponosisz? Ile dziecko ma lat?
 
dziecko ma 3 latka .. wiec codzienne jedzenie i jakies tam ubranka od czasu do czasu jakies zabawki . nie stac mnie na wiecej
 
To więc są Twoje główne argumenty do sądu:

1. Udział w osobistym sprawowaniu opieki nad dzieckiem - zastanów się jak udowodnić, że często zajmujesz się dzieckiem (świadek, kopia jakiegoś zeszytu z przedszkola z zapisanymi informacjami kto odbiera dziecko itd.)

2. Wydatki ponoszone przez Ciebie samodzielnie poza alimentami - koniecznie potrzebne dowody (paragony, faktury, świadek)

3. Dysproporcja w Waszych zarobkach - musisz udowodnić ile one wynoszą (zaświadczenie o zarobkach) plus pamiętaj aby były to zaświadczenia z okresu roku obejmujące wszystkie składniki wynagrodzenia - żona może przynieść np zaświadczenie z ostatnich 3 miesięcy, w którym akurat może nie być premii. Trzeba na to uważać i w takiej sytuacji prosić sąd o zobowiązanie powoda do dostarczenia takiego zaświadczenia jak napisałem powyżej.

Następnie policz ile wynoszą miesięczne koszty utrzymania dziecka. Zastanów się jaką część z tego pokrywasz Ty obecnie. Jeżeli wyjdzie Ci coś około 1/3 całości to powinno być ok.

Skoro teraz jest to 300zł plus pewnie ze 100zł w tym poza alimentami to razem masz 400zł. Jeżeli koszty miesięczne całkowite wynoszą 1000zł to uwzględniając proporcje Waszych zarobków oraz osobiste starania obydwu stron, istniejący stan jest właściwy.

W przypadku gdy żona podaje zawyżone koszty utrzymania dziecka żądaj dowodów poszczególnych wydatków. Nie daj się zbywać ogólnikowymi kwotami, żądaj szczegółowych rozliczeń.

Taka powinna być argumentacja.

Staraj się wszystko co mówisz popierać dowodami.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra