Alimenty - działania byłej żony i egzekucja przez komornika

  • Autor wątku Autor wątku top16
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

top16

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2014
Odpowiedzi
9
Szanowni Forumowicze,

Przedstawiam Wam następującą sprawę wraz z prośbą o pomoc.

W sądzie zostały ustalone alimenty na 1 dziecko. Była żona 4 dni po wyroku w sprawie alimentów uzyskała klauzulę wykonalności. Od wyroku odwołałem się (apelacja), gdyż kwota alimentów była tak wysoka (nie tylko wypełniała potrzeby dziecka, ale stanowiła również źródło nieuzasadnionego wzbogacenia się byłej żony), że dla mnie nie wystarczało na życie. W dwóch miesiącach niestety nie starczyło środków i alimenty zostały zapłacone w niepełnej kwocie. Była żona oczywiście poleciała do komornika. Przekazała jemu informację, że za te dwa miesiące nic nie zapłaciłem (a ja mam dowody, że to nieprawda – przekazy pocztowe i informacje z poczty kto i kiedy odebrał – oczywiście była żona). Komornik na poczet długu za dwa miesiące zajął maksymalną (60%) mojego wynagrodzenia. Pobrał oczywiście 15% kwoty długu + VAT. Dług za dwa miesiące został spłacony u komornika, który stwierdził, że przekazane pocztą kwoty to…prezenty dla byłej żony. W międzyczasie apelacja zmieniła wyrok sądu dodając jednak kwotę stanowiącą połowę raty kredytu mieszkaniowego (tak w swojej apelacji chciała była żona). Oczywiście za bieżący miesiąc kwota alimentów, już ta nowa obejmująca ratę kredytu, została przekazana na konto wskazane przez byłą żonę we wniosku egzekucyjnym do komornika. Mam jednak duże wątpliwości i obawy w tej sytuacji jeśli chodzi o następne miesiące. Dlatego mam następujące pytania:

1. Czy nowe (po apelacji) postanowienie sądu umarza poprzednie postanowienie (sprzed apelacji, a tym samym komornik powinien umorzyć postępowanie?.

2. Co należałoby zrobić w przypadku gdyby podane we wniosku egzekucyjnym przez byłą żonę konto nie należało do niej (właścicielem byłaby np. jej matka)?. Była żona twierdziłaby, że żadnych pieniędzy nie otrzymała.

3. Czy alimenty (te nowe, po apelacji) należy płacić na konto wskazane przez byłą żonę we wniosku egzekucyjnym do komornika, czy też przekazem pocztowym?. Ile w takich przypadkach wyniesie wynagrodzenie komornika – 5% wartości alimentów, czy 15 % wartości alimentów? (art. 49 ustawy o komornikach).

4. W jaki skuteczny sposób odzyskać od byłej żony pieniądze, które otrzymała, a do których się nie przyznaje?

5. Czy w takiej sytuacji można się pozbyć komornika?. Jeśli tak, to w jaki sposób?

Z góry dziękuję za odpowiedź,

top16
 
1. Nie. Ogranicza tylko.
2. Nie ma znaczenia - płać na konto wskazane we wniosku.
3. Płacenie na konto żony - 5% kosztów, płacenie do komornika - 15%, gdy komornik zajmie Ci pensję lub konto i stamtąd będzie się zaspokajał - 8%.
4. Pozew z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia się.
5. Wpłata 6-miesięcznych alimentów do depozytu i umocowanie komornika lub wniosek żony o umorzenie egzekucji.

W ogóle to trzeba było reagować trochę wcześniej - jeżeli płaciłeś przez pocztę w terminie przysługiwała Ci skarga na czynności komornika i wniosek o obciążenie wierzyciela kosztami niecelowej egzekucji. Termin już minął.
 
Dziękuję bardzo za odpowiedź,

Mam jednak następującą wątpliwość i obawę, która pojawiła się w dniu dzisiejszym. W systemie sądowym zauważyłem, że wpisano w tym systemie datę klauzuli wykonalności jest sprzed ponad….dwóch lat (sic!!!). Wtedy to jeszcze żadnej sprawy w sądzie nie było. Sądzę, że to bardzo groźne, gdyż jeżeli ta sama data jest na klauzuli wykonalności, to była żona biegiem poleci do komornika.

Co w takiej sytuacji zrobić?

Z góry dziękuję za odpowiedź,

top16
 
Powrót
Góra