alimenty i dlug

  • Autor wątku Autor wątku killer2501
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

killer2501

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2015
Odpowiedzi
1
Mam przysądzone alimenty na syna z poprzedniego małżeństwa w kwocie 500zł.i z tego też tytułu dług w wysokości 25000zł.Cztery miesiące ożeniłem się,mieszkam z żoną w domu jej rodziców i urodziło się nam dziecko,ja pracuje dorywczo,a obecna małżonka ma rente socjlną.Alimenty nie płace w pełnej kwocie tylko po 200 zł,bo na tyle mnie stac.Czy narodziny dziecka mogą byc powodem do obniżenia alimentów na syna z poprzedniego małżeństwa,czy komornik może zając rente żony,czy komornik może zając rzeczy w domu,które nalezą do żony i jej rodziców?Mojej żony rodzice chcą przepisac jej ten dom,czy komornik będzie mógł go zając,lub rzeczy znajdujące się w nim?I mam jeszcze jedno pytanie;moja żona chce sobie kupic samochód,czy komornik bedzie mógł go zając na rzecz mojego długu?
 
1. Nie. Istotne są twoje możliwości zarobkowe i potrzeby dziecka. Posiadanie dwójki dzieci zamiast jednego wiąże się w większym wysiłkiem finansowym, to chyba zrozumiałe. Czeka cię intensywne poszukiwanie dobrze płatnej pracy.

2. Nie może zająć majątku odrębnego żony.

3. Może zająć wszystkie rzeczy w mieszkaniu czy domu w którym mieszkasz.

4. Dom nie ale rzeczy tak.

5. Może zająć jeśli samochód będzie w twoim posiadaniu. Żonę czeka ewentualny proces i udowodnienie, że jest to majątek odrębny to jest zakupiony np. za pieniądze od rodziców.
 
Krispl napisał:
1. Nie. Istotne są twoje możliwości zarobkowe i potrzeby dziecka. Posiadanie dwójki dzieci zamiast jednego wiąże się w większym wysiłkiem finansowym, to chyba zrozumiałe. Czeka cię intensywne poszukiwanie dobrze płatnej pracy.

Rozszerzenie obowiązku alimentacyjnego zobowiązanego o drugie dziecko jest zmianą stosunków w rozumieniu k.r.o. i moim zdaniem może być przyczyną obniżenia alimentów o ile możliwości zarobkowe zobowiązanego są niskie. Ale jeżeli nie są (czytaj: zobowiązany ma ręce i nogi, nie choruje obłożnie itd.) to raczej mizerne są szanse na obniżenie. Ale jakieś są.
 
Powrót
Góra