E
edziafrog
Użytkownik
- Dołączył
- 04.2011
- Odpowiedzi
- 137
Proszę o pomoc
Nie mogę wyegzekwować alimentów dla dziecka. Już trzykrotnie występowałam o alimenty od byłej teściowej. Gdy tylko sprawa jest w toku, mój były mąż płaci (przez komornika) połowę zasądzonych alimentów. Ostatnio tak się rozbrykał, że od 2 miesięcy - mimo, że w tym miesiącu też była sprawa a alimenty od teściowej - nie płaci znowu. Oprócz zadłużenia na kwotę około 10 tyś zł niczego się nie boi. Nie ma żadnego majątku (oczywiści oficjalnie - jeździ nową KIA), do tej pory od 2 lat pracował (?) za najniższą krajową, dlatego komornik mógł wyegzekwować tylko część alimentów - musiał zostawiać mu najniższą socjalną, czy jakkolwiek to zwą. Do funduszu nie zgłaszam się, ponieważ moje zarobki wprawdzie wynoszą 1240 zł po potrąceniach komorniczych za długi byłego męża, ale według tego co "na papierze" zarabiam 2500 - od 6 lat tylko na papierze
. Jestem całkowicie bezradna, nie ma silnych na niego. Dwukrotnie lub trzykrotnie wnosiłam sprawę do prokuratury, ale wiadomo zę jeśli w okresie trzech miesięcy wpłaci cokolwiek, to już nie jest to uporczywe uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego. W mojej ocenie jest to gra w kotka i myszkę. Prawo nie daje żadnej ochrony matce z dzieckiem. Nie wiem gdzie szukać pomocy. Proszę PODPOWIEDZCIE.