M
michalkkk
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2016
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
Mam zajęcia z tytułu alimentów i długu w ZUS, wcześniej miałem też zaległości z tytułu alimentów i z tego powodu miałem potrącenia z wynagrodzenia w wysokości 60% kilka miesięcy temu zaległości zostały już w całości pokryte, zostały tylko bieżące alimenty w wysokości 450 zł plus oczywiście dług w ZUS, z pensji nadal jest potrącane mi 60% ale wydaje mi się, że nie powinni mi teraz tyle potrącać, przecież na zajęcia nie alimentacyjne można potrącić 50% wynagrodzenia a najniższa krajowa jest wolna od zajęć czyli około 1350 zł? Czy nie powinno to wyglądać tak, że jeśli zarabiam 2000 zł na rękę minus 450 zajęcia na alimenty - zostaje 1550 z czego kwota wolna od zajęcia powinna wynosić około 1350 zł a różnica tych kwot powinna być przekazywana na spłatę ZUS? Dodam że pracuję na Umowę o pracę. Dzwoniłem do kancelarii gdzie potwierdzili mi że zaległości za alimenty są pokryte i że pracodawca sam powinien pomniejszyć kwotę zajęcia ale pracodawca twierdzi że nie ma dokumentu który potwierdza spłatę tej zaległości... będę wdzięczny za jakieś informację i pomoc co należy zrobić w takim przypadku
Mam zajęcia z tytułu alimentów i długu w ZUS, wcześniej miałem też zaległości z tytułu alimentów i z tego powodu miałem potrącenia z wynagrodzenia w wysokości 60% kilka miesięcy temu zaległości zostały już w całości pokryte, zostały tylko bieżące alimenty w wysokości 450 zł plus oczywiście dług w ZUS, z pensji nadal jest potrącane mi 60% ale wydaje mi się, że nie powinni mi teraz tyle potrącać, przecież na zajęcia nie alimentacyjne można potrącić 50% wynagrodzenia a najniższa krajowa jest wolna od zajęć czyli około 1350 zł? Czy nie powinno to wyglądać tak, że jeśli zarabiam 2000 zł na rękę minus 450 zajęcia na alimenty - zostaje 1550 z czego kwota wolna od zajęcia powinna wynosić około 1350 zł a różnica tych kwot powinna być przekazywana na spłatę ZUS? Dodam że pracuję na Umowę o pracę. Dzwoniłem do kancelarii gdzie potwierdzili mi że zaległości za alimenty są pokryte i że pracodawca sam powinien pomniejszyć kwotę zajęcia ale pracodawca twierdzi że nie ma dokumentu który potwierdza spłatę tej zaległości... będę wdzięczny za jakieś informację i pomoc co należy zrobić w takim przypadku