P
piczaj
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2006
- Odpowiedzi
- 3
Witam
Mam znajomego który założył sprawę córce chcąc pozbawić jej alimentów..
Spawa sie tyczy orzecznictwa Sadu Najwyzszego w sprawie zaprzestania placenia alimentów przez ojca ze względu na wiek alimentowanej(25 lat) oraz zamążpójście, a także czy istnieje obowiązek płacenia w przypadku podjęcia studiów zaocznych(alimentowana posiada już zawód - pielegniarka).. Czy ktoś spotkał sie z podobna sytuacją ewentualnie wie jaki finał mają tego typu sprawy..
Dodam ze podjęcie studiów zaocznych przez alimentowaną to zabieg celowy mający na celu dalsze otrzymywanie alimentów... Kolejną rzeczą było owo zamążpójście, które było skrywane przed ojcem... Pikanteri sytuacji dodaje fakt żądania płacenia alimentów tłumacząc to tm, iż alimentowana posiada trudną sytuacje materilną, dziecko na wychowaniu(na marginesie dodam, ze ojciec alimentowanej dowiedzial sie jest dziadkiem wlasnie z pisma opisującego ową trudną sytuację ...)tymbardziej fakt podjęcia studiów zaocznych wiąże sie jak powszechnie wiadomo z dodatkowymi obciążeniami finansowymi.. wiec cos tutaj jest nie tak ?!
Reasumując sytuacja wyglada tak, ze córka zrobi wszystko aby dalej otrzymywac alimenty... jest nic tylko swiadome zerowanie na czyjejs pracy tymbardziej ze kryła przed ojcem min to ze wyszla za masz nie mowiac i innych rzeczach..
Licze na pomoc i z góry dziękuje..
Pozdrawiam
Mam znajomego który założył sprawę córce chcąc pozbawić jej alimentów..
Spawa sie tyczy orzecznictwa Sadu Najwyzszego w sprawie zaprzestania placenia alimentów przez ojca ze względu na wiek alimentowanej(25 lat) oraz zamążpójście, a także czy istnieje obowiązek płacenia w przypadku podjęcia studiów zaocznych(alimentowana posiada już zawód - pielegniarka).. Czy ktoś spotkał sie z podobna sytuacją ewentualnie wie jaki finał mają tego typu sprawy..
Dodam ze podjęcie studiów zaocznych przez alimentowaną to zabieg celowy mający na celu dalsze otrzymywanie alimentów... Kolejną rzeczą było owo zamążpójście, które było skrywane przed ojcem... Pikanteri sytuacji dodaje fakt żądania płacenia alimentów tłumacząc to tm, iż alimentowana posiada trudną sytuacje materilną, dziecko na wychowaniu(na marginesie dodam, ze ojciec alimentowanej dowiedzial sie jest dziadkiem wlasnie z pisma opisującego ową trudną sytuację ...)tymbardziej fakt podjęcia studiów zaocznych wiąże sie jak powszechnie wiadomo z dodatkowymi obciążeniami finansowymi.. wiec cos tutaj jest nie tak ?!
Reasumując sytuacja wyglada tak, ze córka zrobi wszystko aby dalej otrzymywac alimenty... jest nic tylko swiadome zerowanie na czyjejs pracy tymbardziej ze kryła przed ojcem min to ze wyszla za masz nie mowiac i innych rzeczach..
Licze na pomoc i z góry dziękuje..
Pozdrawiam