P
Paradise
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2011
- Odpowiedzi
- 16
Witam
W kwietniu tego roku zlozylam do sadu sprawe o alimenty,w sierpniu zostaly mi one przyznane<bez udzialu ojca dziecka> w kwocie 400zl miesiecznie i zwrot za maj,czerwiec,lipiec i sierpien.Do dnia dzisiejszego otrzymalam od ojca dziecka 500zl chociaz juz powinnam do 10tego wrzesnia otrzymac dodatkowo 400zl.Ojciec dziecka od pol roku w ogole sie nim nie interesuje,klamie piszac ze zrobi przelew w dany dzien po czym w ogole sie nie odzywa a pieniedzy dalej na koncie nie mam.Od 2 miesiecy ojciec dziecka przebywa za granica,w Holandii i tam rzekomo pracuje jednak nie znam jego adresu zamieszkania tam ani firmy w ktorej pracuje,co moge zrobic w takiej sytuacji?Ojciec dziecka ciagle czuje sie bezkarny i mimo wyroku sadu nadal placi sobie jak chce,a jak nie chce to nic nie placi a sytuacja finansowa moja i dziecka jest doscy trudna,do tego ja studiuje dziennie,mieszkamy u moich rodzicow,z gory dziekuje za pomoc
W kwietniu tego roku zlozylam do sadu sprawe o alimenty,w sierpniu zostaly mi one przyznane<bez udzialu ojca dziecka> w kwocie 400zl miesiecznie i zwrot za maj,czerwiec,lipiec i sierpien.Do dnia dzisiejszego otrzymalam od ojca dziecka 500zl chociaz juz powinnam do 10tego wrzesnia otrzymac dodatkowo 400zl.Ojciec dziecka od pol roku w ogole sie nim nie interesuje,klamie piszac ze zrobi przelew w dany dzien po czym w ogole sie nie odzywa a pieniedzy dalej na koncie nie mam.Od 2 miesiecy ojciec dziecka przebywa za granica,w Holandii i tam rzekomo pracuje jednak nie znam jego adresu zamieszkania tam ani firmy w ktorej pracuje,co moge zrobic w takiej sytuacji?Ojciec dziecka ciagle czuje sie bezkarny i mimo wyroku sadu nadal placi sobie jak chce,a jak nie chce to nic nie placi a sytuacja finansowa moja i dziecka jest doscy trudna,do tego ja studiuje dziennie,mieszkamy u moich rodzicow,z gory dziekuje za pomoc