Alimenty na byla zone, komornik, licytacja auta...PROSZE O POMOC

  • Autor wątku Autor wątku Olinek12
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

Olinek12

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2012
Odpowiedzi
2
Mam problem i nie wiem gdzie sie z tym udac, czy pisac do Prokuratury czy znowu do Sadu?W marcu Sad uchylil mi alimenty na moja byla zone ale poniewaz mialem zadluzenie u komornika odbyla sie 2 razy licytacja mojego auta( nie bylo zainterseowanych wiec nikt nie kupil) JUZ SIE UCIESZYLEM GDY W DRZWIACH STANELA MOJA EKS Z PISMEM OD KOMORNIKA ZE ZAKUPILA AUTO ZA MINIMALNA CENE WYWOLAWCZA TJ. 800zl. W sadzie na sparwie o uchylenie alimentow twierdzila pod przysiega ze nie ma z czego sie utrzymac, ze jesz biedna jak msz koscielna a tu nagle stac ja na zakup auta ( KTORE PO ROZWODZIE JEJ SPLACILEM) PROSZE POMOZCIE GDZIE MAM PISAC ODWOLANIE I CO ROBIC W TEJ SYTUACJI? MAM NA PISMIE ZONY ODWOLANIA DO SADU O JEJ CIEZKIEJ SYTUACJI ITD.JEDNYM SLOWEM OSZUKALA MNIE; SAD I KOMORNIKA JA TAK TWIERDZE A NIE WIEM JAK NASZE PRAWO NA TO WSZYSTKO I CZY JESTEM WSTANIE COS Z TYM JESZCZE ZROBIC?
 
a może pożyczyła od sąsiadki 10 minut przed licytacją ?

weź się chłopie nie wygłupiaj.
 
Licytacje odbywaly sie u mnie w domu to raz, moja byla poszla do kancelari komorniczej i tam nabyla samochod dopiero po zakupie auta pojawila sie u mnie zebym jej oddal kluczyki itp. ale to jest malo istotne.WAZNE JEST TO ZE SAD UCHYLIL MI OBOWIAZEK ALIMENTACYJNY NA BYLA MALZONKE I WPELNI UZASADNIL TEN FAKT- BRAL POD UWAGE TAKZE MOJA SYTUACJE FINANSOWA I RODZINNA WIEC CZAS PLACENIA ALIMENTOW ZOSTAL SKROCONY O 2 LATA A U KOMORNIKA MOJE ZADLUZENIE WYNOSI 2.000zl. MOJA ZONA MA Z CZEGO SIE UTRZYMAC, POSIADA NIERUCHOMOSCI AUTO, POSIADA LOKATOROW NA POKOJACH A CALY CZS TWIERDZILA PRZED SADEM ZE NIE MA CO DO GARA WLOZYC I ZE JEST TAK CHORA ZE NIE MOZE PODJAC PRACY.


WIEC TYLKO PYTAM CZY JEST JAKKOLWIEK SZANSA ZEBY SIE ODWOLAC A MOZE ZGLOSIC TEN FAKT DO PROKURATURY NIE WYGLUPIAM SIE I MAM NADZIEJE ZE TO FORUM DO TEGO NIE SLUZY?
 
Powrót
Góra