M
mirsce
Użytkownik
- Dołączył
- 09.2011
- Odpowiedzi
- 30
Taki mój problem , który mnie męczy już kilka lat:
Wina z mojej strony tylko ja nigdy nie zgodzę się z wyrokiem sądu .
Sędzia jak powiedział na rozprawie ma " trochę damskich genów "
Przez te jego "damskie geny" płacę na byłą żonę 800 zł .Pracuję w Niemczech , zarabiam ok 1700 euro , ożeniłem się drugi raz i moja obecna żona zarabia 520 euro jako mini job .
Moja była dostaje emeryturę ok 1700-1800 zł plus pracuje na pół etatu w przychodni gdzie dostaje na rękę ok. 800-1000 złotych .
Mało tego żyje w naszym wspólnym domu który nie możemy sprzedać gdyż zainteresowanie spada jak ktoś ogląda dom a w domu bałagan ale to temat na inny wątek .
Nie wyobrażam sobie że mógłbym płacić na moją byłą w takiej kwocie , tym bardziej że np. mój syn płaci na swoją córkę 500 zł a ja muszę płacić 800 za kobietę która więcej posiada środków na utrzymanie jak mój drugi syn z żoną i z dzieckiem .
Czy ktoś ma jakąś propozycję ? wiem że tutaj zawsze mogę liczyć na pomoc .
pozdrowienia
Wina z mojej strony tylko ja nigdy nie zgodzę się z wyrokiem sądu .
Sędzia jak powiedział na rozprawie ma " trochę damskich genów "
Przez te jego "damskie geny" płacę na byłą żonę 800 zł .Pracuję w Niemczech , zarabiam ok 1700 euro , ożeniłem się drugi raz i moja obecna żona zarabia 520 euro jako mini job .
Moja była dostaje emeryturę ok 1700-1800 zł plus pracuje na pół etatu w przychodni gdzie dostaje na rękę ok. 800-1000 złotych .
Mało tego żyje w naszym wspólnym domu który nie możemy sprzedać gdyż zainteresowanie spada jak ktoś ogląda dom a w domu bałagan ale to temat na inny wątek .
Nie wyobrażam sobie że mógłbym płacić na moją byłą w takiej kwocie , tym bardziej że np. mój syn płaci na swoją córkę 500 zł a ja muszę płacić 800 za kobietę która więcej posiada środków na utrzymanie jak mój drugi syn z żoną i z dzieckiem .
Czy ktoś ma jakąś propozycję ? wiem że tutaj zawsze mogę liczyć na pomoc .
pozdrowienia