S
stokrotka89
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2012
- Odpowiedzi
- 6
Witam. Prosze o pradę prawną.
W kwietniu rozwiodełm sie z żoną.Rozwód odbyl sie w Polsce,wyrok bez orzeczenia o winie.Sad nie zasadzil mi alimentow,poniewaz wspolnie z zona ustalilem,ze bede pokrywal koszty przejazdu corki do Polski na wakacje i pokryje koszty jej pobytu u mnie. Ona sie na to zgodzila,powiedziala nawet w trakcie rozprawy,ze nie oczekuje ode mnie alimentow,poniewaz dostaje pieniadze na corke od panstwa dunskiego (od dwoch lat,odkad zostala sama z dzieckiem,a ja wrocilem do Polski).
Miesiac po rozwodzie dostalem pismo z Danii,ze mam uregulowac alimenty za corke w kwocie tysiac dwiescie koron co miesiac.
Moja byla zona twierdzi,ze nigdzie nie zglaszala rozwodu,ale ze pewnie przyszlo pismo z Polski do Danii,ze jestesmy po rozwodzie i teraz zamiast panstwa,ja musze placic te alimenty.I byc moze Dania bedzie chciala sciagnac ode mnie takze te pieniadze za poprzednie dwa lata,kiedy pobierala alimenty na corke..
Stad moje pytania:
Czy moja eks mogla za moimi plecami wystapic w Danii o alimenty?
Czy istnieje jakas ustawa,przepis mowiacy o tym,ze informacja o rozwodzie przeplywa pomiedzy panstwami? (co jest niedorzeczne,bo zameldowanie corka z byla zona maja w Polsce).
Czy panstwo dunskie moze egzekwowac ode mnie alimenty skoro w Polsce mi ich nie zasadzono?
Co jesli nie bede placil? Czy grozi mi kara,karne odsetki itp?
Czy mozna ubiegac sie o zmniejszenie tej kwoty? (to ok 700zl,ja zarabiam 1600zl netto,mam na utrzymaniu jeszcze jedno dziecko).
Prosze o odpowiedzi.
W kwietniu rozwiodełm sie z żoną.Rozwód odbyl sie w Polsce,wyrok bez orzeczenia o winie.Sad nie zasadzil mi alimentow,poniewaz wspolnie z zona ustalilem,ze bede pokrywal koszty przejazdu corki do Polski na wakacje i pokryje koszty jej pobytu u mnie. Ona sie na to zgodzila,powiedziala nawet w trakcie rozprawy,ze nie oczekuje ode mnie alimentow,poniewaz dostaje pieniadze na corke od panstwa dunskiego (od dwoch lat,odkad zostala sama z dzieckiem,a ja wrocilem do Polski).
Miesiac po rozwodzie dostalem pismo z Danii,ze mam uregulowac alimenty za corke w kwocie tysiac dwiescie koron co miesiac.
Moja byla zona twierdzi,ze nigdzie nie zglaszala rozwodu,ale ze pewnie przyszlo pismo z Polski do Danii,ze jestesmy po rozwodzie i teraz zamiast panstwa,ja musze placic te alimenty.I byc moze Dania bedzie chciala sciagnac ode mnie takze te pieniadze za poprzednie dwa lata,kiedy pobierala alimenty na corke..
Stad moje pytania:
Czy moja eks mogla za moimi plecami wystapic w Danii o alimenty?
Czy istnieje jakas ustawa,przepis mowiacy o tym,ze informacja o rozwodzie przeplywa pomiedzy panstwami? (co jest niedorzeczne,bo zameldowanie corka z byla zona maja w Polsce).
Czy panstwo dunskie moze egzekwowac ode mnie alimenty skoro w Polsce mi ich nie zasadzono?
Co jesli nie bede placil? Czy grozi mi kara,karne odsetki itp?
Czy mozna ubiegac sie o zmniejszenie tej kwoty? (to ok 700zl,ja zarabiam 1600zl netto,mam na utrzymaniu jeszcze jedno dziecko).
Prosze o odpowiedzi.