alimenty na żonę - prosze o pinię

  • Autor wątku Autor wątku Porada1234
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Porada1234

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2023
Odpowiedzi
2
Dzień dobry.
Od wielu lat nie układa nam się z żoną. Oczywiście patrząc obiektywnie wina leży po obu stronach. Niestety ja w 2018r. zrujnowany psychicznie, upokorzony i wyganiany z własnego domu po jednej z awantur zacząłem pisać z różnymi kobietami przez internet. Żona to odkryła. Cały czas jest to wyciągane przy konfliktach.
10 lat temu straciliśmy dziecko. Żona leczyła się u psychiatry biorąc leki na depresję.
Mamy trójkę dzieci.
Byłem u adwokata i co tam się dowiedziałem.
Sprawa jest z góry przegrana ponieważ były te rozmowy z kobietami i żona może wpadać w takie stany psychiczne że się awanturuje. Do tego jej leczenie psychiatryczne nie jest obciążeniem tylko atutem ponieważ uniemożliwia jej pracę (nie pracuje od 11 lat) co nie jest prawdą. Ja mam duże dochody , tzn miałem do zeszłego roku tj. ok. 30000zł. netto/mc.
Reasumując sprawa jest beznadziejna, żona mogłaby ugrać alimenty na dzieci (czego absolutnie nie neguję) ale również nie małe alimenty do końca życia na siebie. Stracę duży dom bo żona zostałaby w nim z dziećmi. Mnie zostało by małe mieszkanie.
Próbuję dogadać się z żoną ale mam już dosyć upokorzeń jako mężczyzna.

Pomóżcie proszę czy rzeczywiscie jest tak jak powiedział prawnik?
 
Jeśli udowodnią Ci wyłączną winę, to możesz płacić alimenty na żonę do końca życia, nawet jak nie będzie żyć w niedostatku. Przeczytaj zapis art. 60 kodeksu rodzinnego. Przy ustalaniu winy rozkładu pożycia, sąd win nie waży. To znaczy, że Ty możesz być winien w 90% a żona tylko w 10%, to sąd i tak orzeknie winę obu małżonków.
leczenie psychiatryczne nie jest obciążeniem tylko atutem ponieważ uniemożliwia jej pracę (nie pracuje od 11 lat) co nie jest prawdą.
Tylko tak piszesz, czy potrafisz udowodnić? Czytaj art. 6 kc.
Stracę duży dom bo żona zostałaby w nim z dziećmi.
Rozwód z orzekaniem o winie nie ma wpływu na podział majątku wspólnego. Więc wszystko jest możliwe. Nawet to, że Tobie przypadnie nieruchomość ( dom) a jej stosowna spłata finansowa. O tym rozstrzygnie sąd przy sprawie o podział majątku.
 
Czyli alimenty na żonę tylko w przypadku winy całkowitej? Jeżeli jej np. 20% to już nie?
 
Nie,

Zgodnie z art. 60 § 1 k.r.o. małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać alimentów od drugiego małżonka rozwiedzionego.

zona musiałby byc uznaną wyłącznie winna by nie móc się ubiegać o alimenty.

w przypadku winy obopólnej alimenty jak najbardziej są możliwe.
 
Powrót
Góra