S
shakna
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2007
- Odpowiedzi
- 23
Witam,
z tej racji, ze kogokolwiek o cos spytam, od kazdego dostaje rozne odpowiedzi, postanowilam zasiegnac porady na tym forum.
Jestem samotna matka (dziecko ma 3 lata). Z ojcem dziecka nie jestem od lipca zeszlego roku. Co miesiac otrzymuje od niego pieniadze na Mala (200zl), ale kazdgo miesiaca jest proszenie, zeby te pieniadze mi dal. Nie mam zasadzonych alimentow przez Sad. Chcialabym to zrobic, ale obawiam sie, ze ojciec dziecka tak namaci, ze nawet tych 200 zl nie zostanie mi przyznane (tym mnie straszyl,gdy powiedzialam mu,ze zloze wniosek). Mieszkam z rodzicami, pracuje, moje zarobki to 1000 brutto. Ojciec dziecka pracuje, chwali sie, ze zarabia duzo - nie wiem dokladnie ile. Co jakis czas oswiadcza mi,co to on sobie teraz nie kupil i na co go teraz stac. Mam dosyc jego chwalenia sie ,bo zaluje, zeby dolozyc dziecku do leczenia (mala czesto choruje).
1. Jesli wniose pozew o alimenty to mam szanse na przyznanie mi 'normalnej kwoty' na dziecko?
Prosze o rady.
Nie wiem jak zawalczyc o swoje.
Z gory serdecznie dziekuje.
z tej racji, ze kogokolwiek o cos spytam, od kazdego dostaje rozne odpowiedzi, postanowilam zasiegnac porady na tym forum.
Jestem samotna matka (dziecko ma 3 lata). Z ojcem dziecka nie jestem od lipca zeszlego roku. Co miesiac otrzymuje od niego pieniadze na Mala (200zl), ale kazdgo miesiaca jest proszenie, zeby te pieniadze mi dal. Nie mam zasadzonych alimentow przez Sad. Chcialabym to zrobic, ale obawiam sie, ze ojciec dziecka tak namaci, ze nawet tych 200 zl nie zostanie mi przyznane (tym mnie straszyl,gdy powiedzialam mu,ze zloze wniosek). Mieszkam z rodzicami, pracuje, moje zarobki to 1000 brutto. Ojciec dziecka pracuje, chwali sie, ze zarabia duzo - nie wiem dokladnie ile. Co jakis czas oswiadcza mi,co to on sobie teraz nie kupil i na co go teraz stac. Mam dosyc jego chwalenia sie ,bo zaluje, zeby dolozyc dziecku do leczenia (mala czesto choruje).
1. Jesli wniose pozew o alimenty to mam szanse na przyznanie mi 'normalnej kwoty' na dziecko?
Prosze o rady.
Nie wiem jak zawalczyc o swoje.
Z gory serdecznie dziekuje.