J
jestemhiphopem
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2012
- Odpowiedzi
- 31
Witam! Chciałbym się zorientować w temacie alimentów.
Mianowicie mam 19 lat i dostaję alimenty w wysokości 300zł.
Właśnie skończyłem liceum i mam zamiar iść do wieczorówki albo na studia a międzyczasie pracować na stałe.
Mój znajomy w ten sposób się utrzymuje więc wiem, że to możliwe.
Problem w tym, że mój ojciec płaci mi z własnej kieszeni, a jego ojciec ma dług wobec Państwa, który ciągle rośnie. (znajomy dostaje alimenty od komornika)
Proszę o nie pisanie komentarzy w stylu 'leń z Ciebie' itp, ponieważ nikt z Państwa nie ma najmniejszego pojęcia ile ten człowiek mi i moim bliskim krzywd wyrządził w życiu.
Problem tkwi w tym, że ojciec chce wystąpić o likwidację alimentów twierdząc, że mam iść do pracy.
Daje ochłapy tak samo jak i mojemu bratu (mamy różne matki, ojciec z żadną nie mieszka)
Ja i przyrodni brat jesteśmy po szkołach, on po technikum 4 letnim ja po liceum 3 letnim.
Co mogę zrobić w takiej sytuacji, aby nadal pobierać alimenty, pracować na stałe i uczyć się weekendowo bądź pójść na studia?
Liczę na pomoc.
P.S Czy warto wystosować pismo do sądu w celu podwyższenia alimentów i to sprawi, że uprzedzę ojca z likwidacją alimentów i to stawi mnie w lepszym świetle?
Mianowicie mam 19 lat i dostaję alimenty w wysokości 300zł.
Właśnie skończyłem liceum i mam zamiar iść do wieczorówki albo na studia a międzyczasie pracować na stałe.
Mój znajomy w ten sposób się utrzymuje więc wiem, że to możliwe.
Problem w tym, że mój ojciec płaci mi z własnej kieszeni, a jego ojciec ma dług wobec Państwa, który ciągle rośnie. (znajomy dostaje alimenty od komornika)
Proszę o nie pisanie komentarzy w stylu 'leń z Ciebie' itp, ponieważ nikt z Państwa nie ma najmniejszego pojęcia ile ten człowiek mi i moim bliskim krzywd wyrządził w życiu.
Problem tkwi w tym, że ojciec chce wystąpić o likwidację alimentów twierdząc, że mam iść do pracy.
Daje ochłapy tak samo jak i mojemu bratu (mamy różne matki, ojciec z żadną nie mieszka)
Ja i przyrodni brat jesteśmy po szkołach, on po technikum 4 letnim ja po liceum 3 letnim.
Co mogę zrobić w takiej sytuacji, aby nadal pobierać alimenty, pracować na stałe i uczyć się weekendowo bądź pójść na studia?
Liczę na pomoc.
P.S Czy warto wystosować pismo do sądu w celu podwyższenia alimentów i to sprawi, że uprzedzę ojca z likwidacją alimentów i to stawi mnie w lepszym świetle?