Alimenty - pytanie

  • Autor wątku Autor wątku kazikuu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kazikuu

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2014
Odpowiedzi
27
Witam . Mam takie pytanie , sąd orzeka o tym czy ktoś ma płacić alimenty czy nie ma na podstawie przychodów tego co ma płacić czy tego kto będzie otrzymywał te alimenty ? Ponieważ ostatnio tata powiedział że musi zawiesić alimenty ponieważ ma złą sytuacje rodzinną i nie ma z czego mi płacić alimentów ( 450 zł - kwota ustalona przez sąd) . Jak na razie się na to zgodziłem i chcę po około 3 miesiącach powiedzieć żeby znowu mi zaczął płacić. I tutaj mam pytanie czy po tej całej umowie może iść do sądu i powiedzieć że przez 3 miesiące mi nie płacił i ja jakoś się utrzymywałem i sąd może mi wstrzymać alimenty ? Tata dostaje 3500 zł emerytury i utrzymuje swoje drugie dziecko. Jeśli chodzi o mnie to dostaje też rentę , ale i tak zostaje mi jakieś kilkaset złotych po opłaceniu rachunków . Dodam że mam 22 lata i studiuję
 
Ostatnia edycja:
kazikuu napisał:
Tata dostaje 3500 zł emerytury
To baaaaaaaaaaaaaaaaardzo wysoka emerytura. Nie zgadzaj się. Wystąp do sądu, jako student dostaniesz więcej niż masz obecnie, jeśli dobrze przygotujesz pozew.
 
uzasadnienie napisał:
To baaaaaaaaaaaaaaaaardzo wysoka emerytura. Nie zgadzaj się. Wystąp do sądu, jako student dostaniesz więcej niż masz obecnie, jeśli dobrze przygotujesz pozew.

Tylko ja się zgodziłem dobrowolnie na krótki okres czasu , bo przez ten czas kiedy płacił mi alimenty zdążyłem sobie odłożyć pare tys. Tylko nie chce żeby później mógł to wykorzystać przeciwko mnie w sądzie
 
kazikuu napisał:
żeby później mógł to wykorzystać przeciwko mnie w sądzie
Nie można tego wykluczyć, jesli będzie chciał wykazać, że posiadasz środki na swoje utrzymanie i w praktyce sie usamodzielniłeś...
Naprawde nie wiem, jak jest. To też kwestia zaufania między wami.
 
kazikuu napisał:
I tutaj mam pytanie czy po tej całej umowie [...]

Czy ta umowa miała jakąś formę pisemną? Ewentualnie jakieś SMSy?
 
Agnieszka3M napisał:
jak wysoka jest Twoja renta?

Dostaje 900 zł renty

Studiuję i pracuje za 1200 zł miesięcznie . Mieszkam sam i płacę kredyt hipoteczny 700 zł miesięcznie + uczelnia 600 zł
 
Po tym co napisałeś obawiam się, że ojciec bez problemu uzyska wyrok uchylający obowiązek alimentacyjny.
 
Może być ciężko, ale wszystko zależy od szczegółów - czasem dość intymnych, jak np. charakter Twego schorzenia.
W takich przypadkach radzę znaleźć w realu dobrego pełnomocnika.
 
uzasadnienie napisał:
Może być ciężko, ale wszystko zależy od szczegółów - czasem dość intymnych, jak np. charakter Twego schorzenia.
W takich przypadkach radzę znaleźć w realu dobrego pełnomocnika.

Rentę mam po zmarłej mamie.

Ok dziękuje za odpowiedzi , zostało mi na razie czekać i zobaczyć czy za parę miesięcy tata postanowi dalej płacić mi alimenty
Pozdrawiam
 
Póki obowiązek alimentacyjny istnieje - nie musisz czekać - możesz zacząć wymagać od razu (pod groźbą komornika + zaległe).
Mało prawdopodobne jest, że uchylą ojcu alimenty wstecznie.
No chyba, że ta Wasza umowa była na piśmie?
 
EagleInterceptor napisał:
Póki obowiązek alimentacyjny istnieje - nie musisz czekać - możesz zacząć wymagać od razu (pod groźbą komornika + zaległe).
Mało prawdopodobne jest, że uchylą ojcu alimenty wstecznie.
No chyba, że ta Wasza umowa była na piśmie?

umowa była słowna . Tata powiedział że ma teraz trudną sytuację i czy może na jakiś czas wstrzymać alimenty , zgodziłem się.
 
Dzwoniłem wczoraj do taty bo moja rodzina mówi że nie mogę mu pozwolić żeby mi nie płacił przez te 3 miesiące bo może to później wykorzystać i niestety skończyło się na tym że pójdziemy do sądu . Opiszę wam dokładnie moją sytuacje i taty i proszę oceńcie kto może wygrać w sądzie

Ja: Student 2 roku resocjalizacji na uniwersytecie śląskim ( 2200 zł za semestr ) . Pracuje na umowie zlecenie za 1300 zł miesięcznie , mogę znaleźć lepszą pracę , ale tylko na zmianie 4-brygadowej co nie umożliwi mi studiowanie . Dostaje rentę po zmarłej matce ( 900 zł) . Dostałem odszkodowanie od szpitala za błąd w sztuce który spowodował śmierć mamy ( 80 tys zł ) . Jestem zadłużony kredytem hipotecznym 200 tys zł . Mieszkam sam w domu no i na opłaty starcza mi mniej więcej na styk , ale nic odłożyć się nie da bez alimentów .
Tata: Emerytowany policjant 3500 zł emerytury + praca , od miesiąca nie pracuje bo zajmuje się swoim niepełnosprawnym dzieckiem . Ma żonę . Mieszka w domu i nie starcza mu pieniędzy ponieważ robi remont domu.
 
Nie będziemy wróżyć z fusów - ale moim zdaniem są spore szanse, że stracisz alimenty.
 
Powrót
Góra