K
KasiaRafałRafi
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2017
- Odpowiedzi
- 18
Witam.
Czy ktoś może mi co nieco wyjaśnić w takiej oto sprawie: mam dług alimentacyjny wobec zarówno wierzyciela jak i FA, nie próbuje się od tego wymigać, chce spłacać, ale. ...
Była żona od czasu rozwodu po kilku miesiącach zgłosiła ze nie płacę, dostała FA, gdzie w tym czasie były jej płacone alimenty przeze mnie, brała z 2 miejsc na raz. Przestałem płacić, próbowałem się dowiedzieć co mam robić, gdzie do kogo i ile w koncu płacić, sprawa trafiła do komornika.
W międzyczasie trwania była żona była najpierw pod jedną gminą, z której przyznany został jej fundusz, później przeprowazila się pod drugą gminę, z drugiej brała fundusz, po czym ponownie obecnie jest pod tą pierwszą gminą.
Sprawa wygląda tak, że gdy próbuję się czegokolwiek dowiedzieć, to z pierwszej gminy cały czas przychodzi inna kwota do zapłaty, z drugiej inna, od komornika jeszcze całkiem inne kwoty. Próba wyjaśnienia sprawy zarówno z gminami, jak i komornikiem, spełza na niczym, każdy rozkłada ręce i nikt nie potrafi konkretnie podać kwoty w koncu ile i za co mam zapłacić.
Gminy twierdzą, że trzeba z tym iść do komornika, zaszedłem więc do komornika, a komornik przecież informacje czerpie od gmin....
Miesiąc temu dostałem od komornika pismo w którym widnieje, że dług na wierzyciela wynosi ponad 6 tys, na FA rownież ponad 6 tys. Wczoraj zachodzę do komornika osobiście w koncu ustalić kwotę, komornik nagle podaje mi, ze dla wierzyciela wiszę około 5 tyś, dla FA ponad 16 tyś....
Pytam oraz pokazuję pismo sprzed miesiąca (dług dla FA rozni się o ponad 10 tyś) komornik stwierdza, że oj bo jedna gmina nie została ujęta wczęśniej...... Poszedlem do komornika ustalać kwotę w koncu jaką trzeba płacić, bo w miedzyczasie z jednej z gmin takze dostalem pismo informacyjn e i znowu inne całkiem kwoty.
Proszę powiedzcie mi, gdzie mam się udać, co w koncu z tym zrobić, bo owszem płacić, ale zeby nie bylo tak, ze bede płacił teraz w nieskonczonosc, bo co rusz będą inne kwoty przychodzily.
Na pytanie do komornika, czy istnieje mozliwosc, ze byla zona brała z dwóch gmin na raz świadczenie, komornik odpowieda śmiejąc się, że : o to Polska właśnie.....
Teraz chociażby jest tak, że pod koniec zeszlego roku dostałem informację z jednej z gmin, że byla żona dostala fundusz na pełny rok, niedawno dostalem informacje z drugiej gminy (przeprowadzila się), że z tej drugiej fundusz został jej też przyznany, ale czy jednocześnie wycofany z pierwszej, tego juz nie wiem.
Proszę o poradę.
Czy ktoś może mi co nieco wyjaśnić w takiej oto sprawie: mam dług alimentacyjny wobec zarówno wierzyciela jak i FA, nie próbuje się od tego wymigać, chce spłacać, ale. ...
Była żona od czasu rozwodu po kilku miesiącach zgłosiła ze nie płacę, dostała FA, gdzie w tym czasie były jej płacone alimenty przeze mnie, brała z 2 miejsc na raz. Przestałem płacić, próbowałem się dowiedzieć co mam robić, gdzie do kogo i ile w koncu płacić, sprawa trafiła do komornika.
W międzyczasie trwania była żona była najpierw pod jedną gminą, z której przyznany został jej fundusz, później przeprowazila się pod drugą gminę, z drugiej brała fundusz, po czym ponownie obecnie jest pod tą pierwszą gminą.
Sprawa wygląda tak, że gdy próbuję się czegokolwiek dowiedzieć, to z pierwszej gminy cały czas przychodzi inna kwota do zapłaty, z drugiej inna, od komornika jeszcze całkiem inne kwoty. Próba wyjaśnienia sprawy zarówno z gminami, jak i komornikiem, spełza na niczym, każdy rozkłada ręce i nikt nie potrafi konkretnie podać kwoty w koncu ile i za co mam zapłacić.
Gminy twierdzą, że trzeba z tym iść do komornika, zaszedłem więc do komornika, a komornik przecież informacje czerpie od gmin....
Miesiąc temu dostałem od komornika pismo w którym widnieje, że dług na wierzyciela wynosi ponad 6 tys, na FA rownież ponad 6 tys. Wczoraj zachodzę do komornika osobiście w koncu ustalić kwotę, komornik nagle podaje mi, ze dla wierzyciela wiszę około 5 tyś, dla FA ponad 16 tyś....
Pytam oraz pokazuję pismo sprzed miesiąca (dług dla FA rozni się o ponad 10 tyś) komornik stwierdza, że oj bo jedna gmina nie została ujęta wczęśniej...... Poszedlem do komornika ustalać kwotę w koncu jaką trzeba płacić, bo w miedzyczasie z jednej z gmin takze dostalem pismo informacyjn e i znowu inne całkiem kwoty.
Proszę powiedzcie mi, gdzie mam się udać, co w koncu z tym zrobić, bo owszem płacić, ale zeby nie bylo tak, ze bede płacił teraz w nieskonczonosc, bo co rusz będą inne kwoty przychodzily.
Na pytanie do komornika, czy istnieje mozliwosc, ze byla zona brała z dwóch gmin na raz świadczenie, komornik odpowieda śmiejąc się, że : o to Polska właśnie.....
Teraz chociażby jest tak, że pod koniec zeszlego roku dostałem informację z jednej z gmin, że byla żona dostala fundusz na pełny rok, niedawno dostalem informacje z drugiej gminy (przeprowadzila się), że z tej drugiej fundusz został jej też przyznany, ale czy jednocześnie wycofany z pierwszej, tego juz nie wiem.
Proszę o poradę.