M
marekhsv
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2010
- Odpowiedzi
- 1
Witam
krotko i zwiezle :mam zasadzone alimenty w 2002 roku w PL ,od tego czasu do momentu mojego i dziecka wyjazdu za granice(Niemcy)t.j. 2005 roku dostawalam je od Funduszu Alimentacyjnego.W 2006 roku wyszlam za maz na terenie DE i prawdopodobnie nie nalezy mi sie tutaj nic od panstwa niemieckiego na moje dziecko,tak powiedziano mi w urzedzie, dlatego tez nie staralam sie o zaden Vorschuss z tego tytulu.Ojciec dziecka nie interesuje sie nim-dzwoni raz na rok ,albo zadziej np.na urodziny.Od rou placi do komornika jakies marne 80 zl z czego moja corka dostaje 70 %.....reasumujac egzekuzja komornicza jest bezskuteczna-takie tez dostalam pismo.
Napisalam pozew do sadu o alimenty od dziadkow, ale powiedziano mi ze moge zlozyc go tylko w miejscu zamieszkania dziecka lub pozwanych czyli dziadkow.
I moje pytanie dotyczy kwestii ,czy taki pozew moge zlozyc w niemieckim sadzie z prosba o przesluchanie stron w ich miejscach zamieszkania(ze wzgledu na koszty dojazdu na sprawe),i czy wogole jest to mozliwe jesli moje dziecko ma ob.polskie i sam wyrok wydany zostal w Polsce.Czy musze jednak skladac to w polsce, w miejscowosci w ktorej mieszkaja pozwani-czyli "dziadki".
dziekuje bardzo
K.B.
krotko i zwiezle :mam zasadzone alimenty w 2002 roku w PL ,od tego czasu do momentu mojego i dziecka wyjazdu za granice(Niemcy)t.j. 2005 roku dostawalam je od Funduszu Alimentacyjnego.W 2006 roku wyszlam za maz na terenie DE i prawdopodobnie nie nalezy mi sie tutaj nic od panstwa niemieckiego na moje dziecko,tak powiedziano mi w urzedzie, dlatego tez nie staralam sie o zaden Vorschuss z tego tytulu.Ojciec dziecka nie interesuje sie nim-dzwoni raz na rok ,albo zadziej np.na urodziny.Od rou placi do komornika jakies marne 80 zl z czego moja corka dostaje 70 %.....reasumujac egzekuzja komornicza jest bezskuteczna-takie tez dostalam pismo.
Napisalam pozew do sadu o alimenty od dziadkow, ale powiedziano mi ze moge zlozyc go tylko w miejscu zamieszkania dziecka lub pozwanych czyli dziadkow.
I moje pytanie dotyczy kwestii ,czy taki pozew moge zlozyc w niemieckim sadzie z prosba o przesluchanie stron w ich miejscach zamieszkania(ze wzgledu na koszty dojazdu na sprawe),i czy wogole jest to mozliwe jesli moje dziecko ma ob.polskie i sam wyrok wydany zostal w Polsce.Czy musze jednak skladac to w polsce, w miejscowosci w ktorej mieszkaja pozwani-czyli "dziadki".
dziekuje bardzo
K.B.