Alimenty Wakacje Komornik

  • Autor wątku Autor wątku adam74
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

adam74

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2010
Odpowiedzi
27
Matka moich dzieci wniosła do komornika o egzekucję alimentów za miesiąc wakacji podczas którego dzieci przebywały ze mną. Wg. interpretacji wyroku którą otrzymałem po wpłaceniu rzekomo zaległych aliemntów wynika, iż matka dzieci nie powinna egzekwować tych alimentów.


Ponadto Komornik bezpodstawnie zajął mi pensję i konto aby zabezpieczyć bieżące alimenty (pobierając oczywiście stosowną opłate egzekucyjną), które sam dotychczas płaciłem. Co mogę teraz zrobić?

Chciałbym też uzyskać odpowiedzi na następujące pytania:

1. Czy mimo to egzekucja będzie kontynuowana? Słyszałem, że tylko wnioskodawca może zaniechać egzekucji - czy jest tak także i w moim przypadku?

2. Czy komornik weryfikuje jakoś prawdziwość informacji we wniosku? Czy za skłamanie we wniosku o egzekucję grozi jakaś odpowiedzialność prawna?

3. Czy można od tak sobie pójść do komornika i wnieść żeby on ściągał bierzące należności od wierzyciela, mimo, iz płaci on regularnie?

4. Kto ponosi koszty egzekucyjne? Ja czy matka dzieci? Jestem uczciwy - płaciłem, a matka napisała nieprawdę we wniosku o egzekucję - kto powinien ponosić koszty jeśli matka dzieci nie chce wycofac wniosku?
 
Wyroki raczej nie precyzują że alimenty należą się od - do nie wliczając wakacji itp. Tak więc uważam że za ten miesiąc również był Pan zobowiązany alimenty uiścić (ale pewny nie jestem bo treści wyroku nie widziałem).

1. W przypadku alimentów generalnie umorzenie postępowania jest uzależnione od wniosku wierzyciela - postępowanie nie umorzy się z mocy prawa ani wskutek bezskuteczności
2. Generalnie komornik otrzymując informację od dłużnika że alimenty są płacone wzywa do potwierdzenia tej informacji przez wierzyciela. Komornik nie ma instrumentów aby sprawdzić wiarygodność twierdzeń którejkolwiek ze stron i nie jest to jego rola. Jeżeli dłużnik twierdzi że płaci a wierzyciel twierdzi co innego pozostaje sąd.
3 i 4. Wystarczy 1zł zaległości i wniosek do komornika jest uzasadniony. Jednakże faktycznie sąd może uznać że egzekucja była wszczęta niecelowo - że dłużnik płacąc alimenty nie dał powodu do wszczynania egzekucji i kosztami obciążona zostanie wierzycielka.

Słowo wierzyciel używam w pewnym skrócie myślowym - gdyż wierzycielami są dzieci (jeżeli alimenty są na nie) a matka jest przedstawicielem ustawowym.
 
Bartata napisał:
(...) Jednakże faktycznie sąd może uznać że egzekucja była wszczęta niecelowo - że dłużnik płacąc alimenty nie dał powodu do wszczynania egzekucji i kosztami obciążona zostanie wierzycielka.

Słowo wierzyciel używam w pewnym skrócie myślowym - gdyż wierzycielami są dzieci (jeżeli alimenty są na nie) a matka jest przedstawicielem ustawowym.

Możesz podać podstawę prawną tego twierdzenia?
Moim zdaniem NIGDY wierzyciel alimentacyjny nie zostanie obciążony kosztami postępowania egzekucyjnego gdyż jest ustawowo zwolniony od kosztów sądowych i zwolnienie to rozciąga się na postępowanie egzekucyjne.

Odnośnie do meritum sprawy, moim zdaniem, jeśli z wyroku nic innego nie wynika, dłużnik jest zobowiązany do zapłaty alimentów za okres wakacji. Być może zrównoważy to zwiększone wydatki w okresie rozpoczynającego się po nich roku szkolnego.
 
@frankyjoe - podstawy prawnej jako takiej niestety nie ma - a szkoda - gdyż wszczynanie postępowania egzekucyjnego jest często gęsto traktowane jako swoisty środek na "utarcie nosa" dłużnikowi.

Jednakże żeby nie być gołosłownym i aby wykazać że z palca tego nie wyssałem ;) podaję dwa istotne orzeczenia.

Przepis prawny:
Uchwała składu siedmiu sędziów SN z dnia 27 listopada 1986 r., III CZP 40/86
Dłużnik przeciwko któremu wszczęta została egzekucja alimentów, mimo że dobrowolnie zaspokajał alimenty w terminie i wysokości określonej w tytule wykonawczym, może skutecznie - stosownie do okoliczności - w drodze skargi kwestionować czynności komornika w zakresie obciążenia go kosztami egzekucyjnymi (art. 767, 770 k.p.c.)


i drugie bardziej bezpośrednio odnoszące się do tej sytuacji:

Przepis prawny:
Postanowienie z dnia 9 września 1987 r., III CRN 233/87
Wierzyciel, który bez potrzeby powoduje wszczęcie egzekucji, gdy dłużnik z tytułem wykonawczym dobrowolnie świadczy alimenty w wymaganej wysokości i ustalonym terminie, sam powinien ponieść wywołane tym postępowaniem koszty egzekucyjne, przysługujące organowi egzekucyjnemu. Zwolnienie wierzycielki, jako dochodzącej roszczeń alimentacyjnych, od uiszczenia kosztów sądowych które rozciąga się także na postępowanie egzekucyjne (art. 771 k.p.c.), w tym wypadku dotyczy tylko kosztów niezbędnych do celowego przeprowadzenia egzekucji (art. 770 k.p.c.).
 
Bardzo ciekawe. Dziękuję za podpowiedzi i proszę o jeszcze:

1. Czy jest sens składać pozew przeciwegzekucyjny poprzez uchylenie wykonalności klauzuli w związku z pismem z sądu okręgowego? (w piśmie jest użyte stwierdzenie, że matka nie powinna egzekwować alimentów gdy sprawuję bezpośrednią opiekę nad dziećmi w wakacje)
2. Czy mogę dodatkowo wnieść o zabezpieczenie powództwa poprzez zawieszenie postępowania egzekucyjnego i jakie miałbym na to szanse?

Bardzo bym był wdzięczny za odpowiedzi na te pytania, wraz z instrukcją jak to zrobić (może jakiś link?)

I jeszcze jedno pytanie: jak działa depozyt sądowy i kiedy mogę taki założyć? Na czym polega "uwolnienie się od komornika" jeśli chodzi o bieżące alimenty? Czy matka dzieci może ponownie wszcząć egzekucję po ustaniu egzekucji gdy założę depozyt?

Jeszcze raz wielkie dzięki.
 
Powrót
Góra