Alimenty z niemiec

  • Autor wątku Autor wątku szwed74
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

szwed74

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2012
Odpowiedzi
11
Witam! Sam wychowuje corke 16,5 lat.matka mieszka w niemczech wyjechala tam z mezem z tego co mi mowi nie pracuje.Pracuje tylko maz natomiast ona pobiera zasilek na dzieci z obecnego zwiazku tzw kindergeld. Dotychczas placi zasadzone 6lat temu alimenty przez sad/400zl/ jak jeszcze byla w polsce.Zlozylem wniosek o podwyzszenie alimentow na kwote 1200.matka dziecka zostala zobowiazana do przedstawienia zaswiadczenia o zasilku i dochodach meza.moje pytanie dotyczy jakich alimentow moge sie spodziewac i czy dalej z nia negocjowac najpierw chciala podwyzszyc do 500zl teraz chce dac 800zl ale chce zebym wycofal sprawe.problem w tym ze zaufania do niej nie mam i wole miec na to papierze z sadu.co robic prosze o pomoc
 
Ostatnia edycja:
możecie udać się do notariusza i tam zawrzeć ugodę, jeżeli nie będzie się z niej wywiązywać to wówczas złożysz pozew o podwyższenie alimentów i będziesz miał czarno-na białym, że jest w stanie więcej płacić, bo sama się do tego zobowiązała
 
o to chodzi ze ona nigdzie nie chce sie udawac ,chce to zalatwic na ,,gebe,,
 
to wybór należy do Ciebie, jeżeli wycofasz teraz pozew to nie ma żadnych przeciwwskazań do tego, abyś za jakiś czas złożył go ponownie, tylko data ustalenia obowiązku alimentacyjnego będzie ustalona od daty złożenia pozwu "właściwego". Jeżeli zatem są przesłanki ku temu, aby wierzyć matce dziecka że będzie płaciła te 800 zł regularnie to wycofaj pozew, ale wygląda to tak jakby matka dziecka miała coś do ukrycia, a zatem może warto dać jej ograniczony wybór: albo notariusz, (a tam żadnych dokumentów, zaświadczeń nie musi składać poza oświadczeniem woli), albo sąd.
 
Nie znam się na prawie niemieckim, ale google mówi, że kindergeld na najstarsze dziecko (czyli Waszą córkę, jak rozumiem) wynosi 184 euro, mówi też, że po dzisiejszym kursie euro jest to 772 zł. Czyli Ty się chcesz zgodzić na to, żeby wysyłała Ci na dziecko jedynie kindergeld, który dostaje od Niemców? Czy to Ty pobierasz kindergeld? Bo jeśli ona, to nie ma sensu rezygnować z dochodzenia alimentów. 800 zł to bardzo niska kwota na takie duże dziecko od rodzica mieszkającego w cywilizowanym kraju. Ale oczywiście zrobisz jak chcesz.
 
Pieniądze kindergeld powinna w 100% oddawać osobie która wychowuje dziecko , w tym wypadku to ty. A osobno możesz wnieść o podwyżkę alimentów , ale kindergeld powinno w pełnej kwocie lądować u ciebie, bo te pieniądze są na wychowanie dzieci, jeśli nie da ani grosza z tego należy wtedy napisać list do Familienkasse i to zgłosić. Pozdrawiam
 
Ano właśnie, może to jest to co była ukrywa. Bo piszesz o kindergeld na młodsze dzieci, ale na Waszą wspólną córkę nie. Może to jest tak, że ona pobiera ten zasiłek też na nią, i boi się że to wyjdzie przy okazji sprawy?
 
ona natomiast tlumaczy ze na nasza corke nic nie pobiera i chyba bedzie tak jak mi piszecie ze pobiera dlatego boi sie sprawy sadowej.Nie wiem jednak jak zalatwic to gdyby wyszlo ze pobiera ten zasilek
 
belunia napisał:
nie pobiera bo jej nie przysługuje skoro dziecko nie przebywa w jej gospodarstwie ,gdyby podjęła prace mozesz o takowy zasilek (Kindergeld) zlozyc ty wniosek

temat przerabiany w dziale Niemcy

http://forumprawne.org/niemcy/47688-podstawa-przyznania-kindergeld-w-niemczech.html


No właśnie i ja tego nie rozumiem, tyle osób tak piszę , proszę mi to wytłumaczyć. Moja mama pracuje w Niemczech i mieszka musiała być wnioskodawcą , mój tata tylko się podpisywał że wyraża zgodę na wszystko. Ja mieszkam z tatą w PL a wnioskodawcą była mama?

Więc skoro jest inaczej to czemu nam przyjęli wniosek ?Pozdrawiam
 
Moja sytuacja wygląda następująco: mieszkam w Polsce z moim rocznym synkiem, ojciec dziecka przebywa w Niemczech pracuje na gewerbe. Z rachunków które mam za okres dwóch miesięcy tzn listopad i grudzień 2013r ogólna suma to 11300 euro na pozwie o alimenty mam wpisaną sumę 1100 zł. Jakie są szanse że tyle dostanę i czy to że on ma udokumentowane tak wysokie dochody to nie za mało ?ja w lipcu kończę macierzyński i przez brak sądownych alimentów nie dostanę zasiłku wychowawczego więc zostaję bez grosza...dziecko jeść musi rachunki też się same nie zapłacą... bardzo proszę o pomoc !!!
 
Powrót
Góra