Alimenty zawsze pieniadze?

  • Autor wątku Autor wątku kontoprawne
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kontoprawne

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2012
Odpowiedzi
22
Czy zamiast pieniedzy moga to byc jakiees zakupy, ubrania czy cos dla dzieci?' Byla oszczedza na dzieciach. Mimo ze ma pieniadze. Chce poprostu zeby alimenty faktycznie szly na dzieci.
 
Utrzymanie dzieci to tez rachunki za mieskanie, media, skladki w szkole itd...wiec. Duzo placisz tych alimentów? w jakim wieku sa dzieci?
 
karolla0905 napisał:
Utrzymanie dzieci to tez rachunki za mieskanie, media, skladki w szkole itd...wiec. Duzo placisz tych alimentów? w jakim wieku sa dzieci?
Ja to rozumiem, ale byla ma pieniadze na to by spokojnie utrzymac mieszkanie siebie i dzieci a. Dzieci sa male 7 i 3 lata. Syn np chce miec jakies konkretne ubrania ktorych nie moze sie doprpsic od matki. Chce zeby nie kupowala sobie perfum za kilka stow.
 
To są małe dzieci i jeśli ich zapytasz to wymienią jednym tchem mnóstwo rzeczy jakich nie chce kupić im mama. Tak robi wielu rodziców i nie dlatego, by zaoszczędzić na dziecku tylko by je dobrze wychować i racjonalnie zarządzać domowym budżetem. Skoro matka ma pieniądze to dlaczego nie może kupić sobie perfum?
 
karolla0905 napisał:
Utrzymanie dzieci to tez rachunki za mieskanie, media, skladki w szkole itd...wiec. Duzo placisz tych alimentów? w jakim wieku sa dzieci?

Tylko część, która służy dzieciom. Część służy matce, która też zobowiązana jest alimentować dzieci.

Alimenty zasądzone czy to ugoda między Wami?
 
Shocked napisał:
Tylko część, która służy dzieciom. Część służy matce, która też zobowiązana jest alimentować dzieci.

Alimenty zasądzone czy to ugoda między Wami?
Zasądzone. Co do goscia wyzej. To wyglada inaczej bo zamiast kupic dziecku nowe spodnie albo plecak to zaklada spodnie po synu kolezanki ktory jest starszy dwa lata i chodzi w powycieranych zaduzych spodniach z plecakiem w konie jakies. Domysl sie co dzieciaki w zerowce na to mowily. Nie musze chyba pisac jakie wredne potrafia byc male dzieci.
 
Skoro zasądzono alimenty w kwocie to skąd wątpliwości?
To, że dzieci noszą ubrania po kimś to nie zbrodnia. Moje pokolenie tak wyrosło i jakoś nikt nie ma z tym związanych urazów z dzieciństwa.
 
Shocked napisał:
Skoro zasądzono alimenty w kwocie to skąd wątpliwości?
To, że dzieci noszą ubrania po kimś to nie zbrodnia. Moje pokolenie tak wyrosło i jakoś nikt nie ma z tym związanych urazów z dzieciństwa.
Oczywiście że to nie zbrodnia. Tu chodzi o cos innego. Pytam o to czy zawsze trzeba alimenty dawac w formie pieniedzy czy moge kupic cos dla dzieci za te pieniądze. Tylko tyle...
 
kontoprawne napisał:
Pytam o to czy zawsze trzeba alimenty dawac w formie pieniedzy czy moge kupic cos dla dzieci za te pieniądze.
Poczytaj
Art. 135 § 2 precyzuje także, iż świadczenie alimentacyjne może być zaspokojone poprzez osobiste starania na rzecz uprawnionego. Oznacza to, iż możliwa jest sytuacja, w której w wyroku określone będą czynności, które ma obowiązek wykonać któraś ze stron, co skutkuje obniżeniem kwoty alimentów. Może to być np. dowóz dziecka do szkoły, albo opłacenie zajęć lub szkoły bezpośrednio (wówczas w wyroku określona jest kwota, która nie jest płacona „do ręki”). W praktyce orzeczniczej sądy rodzinne coraz chętniej skłaniają się ku tego typu rozwiązaniom, podkreślając znaczenie starań z obu stron w procesie wychowania dziecka.
 
Powrót
Góra