Alimenty.

  • Autor wątku Autor wątku Agatam36
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Agatam36

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2010
Odpowiedzi
2
Witam.Prosze o rade tych ktorzy moga pomoc,wiem ze wiele kobiet ma podobna sytuacje...Otoz mieszkam w Niemczech od paru lat po rozwodzie z dziecmi z pierwszego malzenstwa,Jestem mezatka drugi raz i spodziewam sie dziecka.Ex maz prawie od roku nie placi alimentow na swoje dzieci (On mieszka w Polsce-obecnie nie pracuje legalnie) Moje pytanie jest takie czy musze w Polsce skladac o alimenty czy sa mozliwosci przez konsulat w München?Z tytulu ze b.ciezko znosze ciaze i termin zbliza sie coraz blizej to czy jakas inna mozliwosc jest zalatwienia tej sprawy?Bede wdzieczna za porade.Dodam tylko ze pracuje na 400€ i pozatym maz jest glownym zarabiajacym jak to sad w Polsce liczy?
 
Gdybym wiedziala to nie pytalabym tu o rade.:o
 
duzo kobiet pyta o to samo na forach innych..lecz porady jak zawsze te same..sad w Polsce,ale po co jak z niego nic nie ściągnie nawet komornik(praca nielegalna)...gdyba byl wyrok to wtedy inaczej..mozna tu zalatwic sciaganie aliment..byl tu na stronie glownej temat Prawa Europejskie...ale nie moge go znalez..dotyczacy wlasnie sciagania aliment..bez wyjazdu do Polski
 
Powrót
Góra