póki co obowiązuje przepis iż obowiązek alimentacyjny nie przechodzi na spadkobierców, zaś zobowiązania z tego tytułu w chwili śmierci stron czy to uprawnionego czy też zobowiązanego wygasają, odpowiadając na pytania
1. a czy ten dług spadłby - gdyby co - na mnie ? czy jeśli są same długi mam prawo do odrzucenia spadku ? czy nasze dziecko tez mogłoby odrzucić spadek ?
są trzy formy przejęcie spadku:
przejęcie wprost - czyli majątek in plus i zobowiązania in minus - bez granic; przejęcie z dobrodziejstwem inwentarza - czyli majątek in plus ale zobowiązania do wysokości przejęcia majątku in plus, generalnie przy złych wiatrach wychodzi si na zero; i odrzucenie spadku
2. jeśli doszłoby - bo to mozliwe - do kolejnej sprawy o podwyższenie alimentów, a mamy rozdzielność majątkową - to czy moje zarobki mają cokolwiek do sytuacji i mozliwości finansowych mojego męża ?
tak mają, bo pomimo rozdzielczości majątkowej ma Pani prawny obowiązek utrzymywać wpólne Wasze gospodarstwo domowe a co dalej małżonka możliwości finansowe wzrosły, nie ma Pani zaś obowiązku (tu wiele osób sie myli) składania na takie sprawie swojego zaświadczenia majątkowego czy też o zarobkach, ponieważ nie jest Pani stroną w postępowaniu, obowiązuje ustawa o ochronie danych osobowych, takie zaświadczenie zazwyczaj jest wpinane do akt, które są udostępnione stronie przeciwnej, która jest osobą dla Pani obcą
3. czy w przypadku rozdzielności mogę np. notarialnie zapewnić sobie należności od męża w celu łożenia na utrzymanie naszego dziecka oraz na opłaty od niego z racji zamieszkiwania w miom mieszkaniu ?
wiem, że brzmi to trochę drastycznie, ale ja muszę dbać o swoje . .
może Pani takie coś sporządzić