I
iwonka69
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2010
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
mam problem i proszę o pomoc w rozwiązaniu go. Mam przyznane alimenty na córkę, która obecnie ma 16 lat od 1999r. w wysokości 420zł miesięcznie. Świadczenie to otrzymuję w tej wysokości z Funduszu Alimentacyjnego. Ojciec dziecka ma wobec mnie zadłużenie około 23 419,13zł. Dług ten powstał mu między innymi w okresie gdy nie istniał Fundusz Alimentacyjny od 2005r. oraz wcześniejsze niepełne świadczenia, które otrzymywałam z tytułu samotnej matki w niższej kwocie niż alimenty. Od momentu ponownego powstania Funduszu otrzymuję comiesięczne alimenty z MOPS. W tym tygodniu dostałam od komornika przelew w wysokości 163,98zł. Jak mam potraktować tą sytuację? Co teraz zrobić, ponieważ obawiam się, że stracę alimenty? Nadmieniam iż nigdy ojciec córki nie płacił dobrowolnie i komornik nigdy mi nie przysyłał pieniędzy. A słyszałam, że grożą jakieś konsekwencję za przyjęcie tych pieniędzy, czyli zabranie alimentów. Co mam robić, gdyż bardzo chciałabym utrzymać alimenty, ponieważ boję się, że są to chwilowe ściągnięcia niepełne i niesystematyczne? Alimenty z FA są dochodem, który zaspakaja egzystencję i byt córki.
P.S. W październiku otrzymałam z prokuratury pismo o umorzeniu dochodzenia w sprawie dłużnika. Czy to ma jakiś związek?
mam problem i proszę o pomoc w rozwiązaniu go. Mam przyznane alimenty na córkę, która obecnie ma 16 lat od 1999r. w wysokości 420zł miesięcznie. Świadczenie to otrzymuję w tej wysokości z Funduszu Alimentacyjnego. Ojciec dziecka ma wobec mnie zadłużenie około 23 419,13zł. Dług ten powstał mu między innymi w okresie gdy nie istniał Fundusz Alimentacyjny od 2005r. oraz wcześniejsze niepełne świadczenia, które otrzymywałam z tytułu samotnej matki w niższej kwocie niż alimenty. Od momentu ponownego powstania Funduszu otrzymuję comiesięczne alimenty z MOPS. W tym tygodniu dostałam od komornika przelew w wysokości 163,98zł. Jak mam potraktować tą sytuację? Co teraz zrobić, ponieważ obawiam się, że stracę alimenty? Nadmieniam iż nigdy ojciec córki nie płacił dobrowolnie i komornik nigdy mi nie przysyłał pieniędzy. A słyszałam, że grożą jakieś konsekwencję za przyjęcie tych pieniędzy, czyli zabranie alimentów. Co mam robić, gdyż bardzo chciałabym utrzymać alimenty, ponieważ boję się, że są to chwilowe ściągnięcia niepełne i niesystematyczne? Alimenty z FA są dochodem, który zaspakaja egzystencję i byt córki.
P.S. W październiku otrzymałam z prokuratury pismo o umorzeniu dochodzenia w sprawie dłużnika. Czy to ma jakiś związek?