alimenty

  • Autor wątku Autor wątku wiolafiola
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wiolafiola

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2015
Odpowiedzi
4
Witam serdecznie! Mam mały problem, proszę o pomoc, gdyż jestem bezsilna.

Otóż zaczynając od początku: mój ojciec nie płaci mi alimentów od 18 lat, nie mam z nim żadnego kontaktu. Mieszkałam w rodzinie zastępczej (u babci i dziadka). Dostaję marne 500zł (tak, marne) z funduszu alimentacyjnego zasądzone przez sąd. Zaległości to ponad 40 tys. Jestem na swoim utrzymaniu i musiałam zrezygnować z nauki żeby pracować i mieć za co żyć. Nie mogę liczyć na pomoc doraźną. A z tego co wiem alimenty są dopóki się uczę(?). Komornik sądowy nie potrafi ściągnąć od mojego [ojca] żadnych pieniędzy gdyż w skrócie ściemnia z miejscami pracy, co chwile je zmienia. Czy mogę liczyć na pomoc od naszego Państwa? Nie jestem w stanie utrzymać się za 500zł, a chcę za wszelką cenę aby mój ojciec poniósł odpowiednią karę i abym dostała swoją należność. Proszę o pomoc, wiele pism już wysyłałam, jeździłam, szukałam go i na nic. Chodziłam po różnych MOP-sach itp. ale wszędzie warunek-nauka za 200zł miesięcznie.
Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Ojciec ile ma zadaszone alimentów? Jeśli 500zł a tobie tyle wypłaca fundusz to zaległości wobec Ciebie nie ma tylko dług wobec państwa.
Co konkretnie chciałbyś uzyskać? Co z matką? Poza tym skoro już się nie uczysz tylko pracujesz to alimenty też już nie będą się należeć bo się usamodzielnilas
 
Ponad 40 tysięcy. Chciałabym uzyskać jakąkolwiek pomoc jako osoba z rodziny zastępczej, moja matka nie żyje, porzuciła mnie jako dziecko. Czy mogę liczyć w takim razie na inną pomoc?
 
Te 40 tyś to zaległości z czasu kiedy nie płacił Ci fundusz rozumiem. Niesety to możesz tylko od ojca wyegzekwować. Może ma jakiś majątek. Samochód cokolwiek co możesz wskazać komornikowi żeby zajął na poczet długu. Jeśli chodzi o pomoc to w mops ss zasiłki celowe dofinansowania itd. Ale to nie ss duże pieniądze. Możesz złożyć papiery do gminy o mieszkanie socjalne Ale to potrwać może kilka lat.
 
Czyli najlepiej jeśli spotkam się z komornikiem sądowym czy po prostu odnaleźć ojca?
 
Spotkanie z komornikiem może coś pomóc, ale nie oczekiwałbym cudu. Komornik z resztą powinien ci doradzić jakie informacje o ojcu mogą ułatwić egzekucję (np. gdzie pracuje "na czarno" - gdybyś potrafił to udowodnić to mógłbyś pozwać pracodawcę, który kłamał komornikowi).

Jeśli chcesz się dalej uczyć to uczelnie oferują stypendia socjalne na które powinieneś się kwalifikować. Np. na AGH dostałbyś 1000 zł przy zamieszkaniu w akademiku, co wystarczy na życie i skromne rozrywki. Poza tym są stypendia za wyniki w nauce, ale to oczywiście zależy od tego jak zdolny jesteś.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra