M
Martin1
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2009
- Odpowiedzi
- 164
Witam,
rodzice zakupili na allegro używane opony (niestety u użytkownika, który ma kilka negatywnych opinii) - w opisie były idealne, w rozmowie telefonicznej sprzedawca potwierdził ich bardzo dobry stan.
Zamówione za pobraniem opony przyszły inne niż w opisie, w bardzo złym stanie, po wulkanizacji. Oczywiście kuriera już nie było gdy je dokładnie sprawdziliśmy.
Tata wykonał telefon do sprzedawcy w celu poinformowania go że przyszły nie takie jak na allegro i że chce je zwrócić - sprzedawca powiedział ze nie ma problemu. Spakowaliśmy opony i wysłaliśmy za pobraniem. Co się okazało? opony wróciły z powrotem. Po wykonaniu telefonu sprzedawca tłumaczył się że był w Niemczech i nie dał rady ich odebrać. Wysłaliśmy więc je drugi raz i teraz gdy próbujemy mu telefonicznie przekazać że przyjdą w poniedziałek to oszust nie odbiera telefonów, a gdy dzwonimy z innego i słyszy o tych oponach to momentalnie się rozłącza. Prawdopodobnie nie odbierze tych opon i stracimy pieniądze (ponad 500 zł) nie tylko za opony ale również za 3 przesyłki kurierskie za pobraniem (jedna od niego do nas, i dwie od nas do niego).
Co radzicie drodzy Państwo w tej sytuacji?
rodzice zakupili na allegro używane opony (niestety u użytkownika, który ma kilka negatywnych opinii) - w opisie były idealne, w rozmowie telefonicznej sprzedawca potwierdził ich bardzo dobry stan.
Zamówione za pobraniem opony przyszły inne niż w opisie, w bardzo złym stanie, po wulkanizacji. Oczywiście kuriera już nie było gdy je dokładnie sprawdziliśmy.
Tata wykonał telefon do sprzedawcy w celu poinformowania go że przyszły nie takie jak na allegro i że chce je zwrócić - sprzedawca powiedział ze nie ma problemu. Spakowaliśmy opony i wysłaliśmy za pobraniem. Co się okazało? opony wróciły z powrotem. Po wykonaniu telefonu sprzedawca tłumaczył się że był w Niemczech i nie dał rady ich odebrać. Wysłaliśmy więc je drugi raz i teraz gdy próbujemy mu telefonicznie przekazać że przyjdą w poniedziałek to oszust nie odbiera telefonów, a gdy dzwonimy z innego i słyszy o tych oponach to momentalnie się rozłącza. Prawdopodobnie nie odbierze tych opon i stracimy pieniądze (ponad 500 zł) nie tylko za opony ale również za 3 przesyłki kurierskie za pobraniem (jedna od niego do nas, i dwie od nas do niego).
Co radzicie drodzy Państwo w tej sytuacji?