Allegro - błędny opis?

  • Autor wątku Autor wątku keto2005
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

keto2005

Użytkownik
Dołączył
07.2016
Odpowiedzi
51
Witam.

Kupiłem pewien przedmiot na allegro. Masa zdjęć, krótki opis. W opisie informacja o tym, że dana część jest w bardzo dobrym stanie. Wymieniłem kilka maili ze sprzedającym oraz odbyłem rozmowę telefoniczną. Stwierdził "wsiadać i jechać". Ok, przedmiot otrzymałem i okazało się, że dana część jest co najwyżej w połowie w bardzo dobrym stanie, ponieważ jedno koło było zajechane maksymalnie jak się dało. Ustaliłem, że otrzymam zwrot i otrzymałem. W międzyczasie byłem w serwisie i okazało się, że łańcuch jest już maksymalnie wyciągnięty. O tym w opisie nie było wspomniane, ze zdjęć też nie mogłem tego wywnioskować, sprzedający nie mówił o tym w mailach czy przez telefon, także gdy zapytałem, czy jest coś do wymiany. Wraz z wymiana łańcucha muszę wymienić również inną część. To już kolejne koszta, ponieważ kupno nowych podzespołów (oczywiście tych samych modeli) to już około 250zł.

Czy mogę z tego tytułu domagać się zwrotu części kosztów? Przedmiot był używany, nosił znamiona użytkowania, jednak zostało to przede mną w pewien sposób zatajone, ponieważ wypytywałem się dokładnie o stan i nie padła żadna odpowiedź akurat w tej kwestii od sprzedającego.
 
Może ktoś pomóc, czas jest dosyć ważny w tej sytuacji? :)
 
Z Twojego postu domyślam się, że chodzi o rower.
Nie orientuję się w kwestiach prawnych, ale wg mnie opis był nie tyle błędny, co niepełny.
A nie bierzesz pod uwagę możliwości, że nie każdy użytkownik roweru jest serwisantem?
Może właśnie dlatego nie jest w stanie ocenić, czy łańcuch jest już nadmiernie rozciągnięty, a zębatki kwalifikują się do wymiany.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Ostatnia edycja:
punkracy napisał:
Z Twojego postu domyślam się, że chodzi o rower.
Nie orientuję się w kwestiach prawnych, ale wg mnie opis był nie tyle błędny, co niepełny.
A nie bierzesz pod uwagę możliwości, że nie każdy użytkownik roweru jest serwisantem?
Może właśnie dlatego nie jest w stanie ocenić, czy łańcuch jest już nadmiernie rozciągnięty, a zębatki kwalifikują się do wymiany.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Akurat jest to handlarz i twierdzi, że każdy rower serwisuje sam lub oddaje go do serwisu. Pytałem się go dokładnie o stan tych części i twierdził "wsiadać i jechać nic mu nie dolega"
 
Powrót
Góra