T
technologia
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2018
- Odpowiedzi
- 1
Witam wszystkich. Moja sprawa wygląda następująco. 28 maja zamówiłam na allegro balony i hel na łączną kwotę 200 zł. Następnego dnia zostały wysłane. Paczka została wysłana do Państwa XY, adres ulica Środkowa 1, Płońsk. Jednak wpisałam źle kod miasta czego nie zauważyłam.
Środa była wolna, więc zaniepokoiłam się dopiero w piątek. Wówczas sprawdziłam tracker przesyłki i okazało się, że paczka została wydana panu o Nazwisku NOWAK w WARSZAWIE. Zadzwoniłam do DPD i usłyszałam, że adres był nieprawidłowy a oni nie mają obowiązku doręczać do rąk własnych. Spytałam zatem czy nie mają również obowiązku dostarczać paczki w prawidłowym mieście to trochę zmiękli i powiedzieli, że znajdą paczkę, ale raczej nie dojdzie przed weekendem. W poniedziałek paczka znalazła się w magazynie DPD. Ponieważ nie potrzebowałam już zawartości ( była potrzebna na weekend) to w aplikacji DPD zmieniłam adres przesyłki na mój adres domowy. ( Warszawski ) jednak nadal nie otrzymywałam paczki. W końcu tam zadzwoniłam i Pan powiedział, ze 'z jakiegoś powodu nie mogą przesłać, więc może zwrócą paczkę do Adresata'. Poprosiłam o taką opcje i zadzwoniłam do sklepu. Pan ze sklepu mnie ochrzanił, że nie zgłosiłam im tego wcześniej ( nie wiedziałam, ze powinnam. Uznałam, ze skoro oni już wysłali paczkę to powinnam ustalać reszte z DPD) i zebym napisała maila. Napisałam maila, Pan (ze sklepu) odpisał ,ze faktycznie dostali paczkę z powrotem ale że będę musiała ponieść koszty magazynowania i prób doręczenia. Moim zdaniem to jakiś absurd, ale nie mam zupełnie żadnych dowodów na to. Czy faktycznie powinnam ponieść takie koszty?
Podsumowując.
Pomyliłam jedną cyfrę w kodzie.
DPD doręczyło paczkę pod adres Środkowa 1 w WARSZAWIE , ( nie w Płońsku, do którego miała być paczka wysłana ) , Komuś o nazwisku NOWAK , w miejscu gdzie kod pocztowy nie był prawidłowy. (Ja przez pomyłkę wpisałam jakiś warszawski, ale to nadal nie było w okręgu gdzie doręczyli paczkę). Dodatkowo adres był tylko z numerem domu a ten adres w Warszawie to jest jakiś blok w którym jest wielu mieszkańców. Czyli doręczyli paczkę na ulicę która się zgadzała a reszta adresu oraz adresat nie byli zgodni.
Nikt nie podjął żadnej próby skontaktowania się ze mną w przeciągu tych dwóch tygodni. Ja dzwoniłam tam kilka razy informując o sytuacji. Oraz zmieniłam w międzyczasie adres na poprawny.
Czy w tej sytuacji powinnam ponieść koszty 'związane z próbami doręczenia i magazynowania paczki'? Z kim próbować to wyjaśniać? Gość ze sklepu twierdzi, że to wyłącznie moja wina i że to oczywiste że powinnam ponieść te koszty.
Będę ogromnie wdzięczna za wskazówki, chociaż gdzie szukać przepisów na które się powołać.
Środa była wolna, więc zaniepokoiłam się dopiero w piątek. Wówczas sprawdziłam tracker przesyłki i okazało się, że paczka została wydana panu o Nazwisku NOWAK w WARSZAWIE. Zadzwoniłam do DPD i usłyszałam, że adres był nieprawidłowy a oni nie mają obowiązku doręczać do rąk własnych. Spytałam zatem czy nie mają również obowiązku dostarczać paczki w prawidłowym mieście to trochę zmiękli i powiedzieli, że znajdą paczkę, ale raczej nie dojdzie przed weekendem. W poniedziałek paczka znalazła się w magazynie DPD. Ponieważ nie potrzebowałam już zawartości ( była potrzebna na weekend) to w aplikacji DPD zmieniłam adres przesyłki na mój adres domowy. ( Warszawski ) jednak nadal nie otrzymywałam paczki. W końcu tam zadzwoniłam i Pan powiedział, ze 'z jakiegoś powodu nie mogą przesłać, więc może zwrócą paczkę do Adresata'. Poprosiłam o taką opcje i zadzwoniłam do sklepu. Pan ze sklepu mnie ochrzanił, że nie zgłosiłam im tego wcześniej ( nie wiedziałam, ze powinnam. Uznałam, ze skoro oni już wysłali paczkę to powinnam ustalać reszte z DPD) i zebym napisała maila. Napisałam maila, Pan (ze sklepu) odpisał ,ze faktycznie dostali paczkę z powrotem ale że będę musiała ponieść koszty magazynowania i prób doręczenia. Moim zdaniem to jakiś absurd, ale nie mam zupełnie żadnych dowodów na to. Czy faktycznie powinnam ponieść takie koszty?
Podsumowując.
Pomyliłam jedną cyfrę w kodzie.
DPD doręczyło paczkę pod adres Środkowa 1 w WARSZAWIE , ( nie w Płońsku, do którego miała być paczka wysłana ) , Komuś o nazwisku NOWAK , w miejscu gdzie kod pocztowy nie był prawidłowy. (Ja przez pomyłkę wpisałam jakiś warszawski, ale to nadal nie było w okręgu gdzie doręczyli paczkę). Dodatkowo adres był tylko z numerem domu a ten adres w Warszawie to jest jakiś blok w którym jest wielu mieszkańców. Czyli doręczyli paczkę na ulicę która się zgadzała a reszta adresu oraz adresat nie byli zgodni.
Nikt nie podjął żadnej próby skontaktowania się ze mną w przeciągu tych dwóch tygodni. Ja dzwoniłam tam kilka razy informując o sytuacji. Oraz zmieniłam w międzyczasie adres na poprawny.
Czy w tej sytuacji powinnam ponieść koszty 'związane z próbami doręczenia i magazynowania paczki'? Z kim próbować to wyjaśniać? Gość ze sklepu twierdzi, że to wyłącznie moja wina i że to oczywiste że powinnam ponieść te koszty.
Będę ogromnie wdzięczna za wskazówki, chociaż gdzie szukać przepisów na które się powołać.