Z
zlecenia_www
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2009
- Odpowiedzi
- 9
Witam,
sprawa jest taka: (właściwie to pytam z ciekawości, bo pieniądze są żadne - tyle, że no wiecie... troszkę się zdenerwowałem, bo pół dnia straciłem na odbiór):
Kupiłem przedmiot X na Allegro, wybrałem "Odbiór osobisty", przelałem pieniądze. Po czym dostaje mejla, że skoro przelałem pieniądze to... muszę skorzystać wysyłki kurierem, ponieważ na stronie "o mnie" sobie tak napisali (ewidentny przekręt, tylko pytanie czy "zgodny z prawem"). Na stronie "o mnie" faktycznie jest taki zapis (choć napisany tak, że można wywnioskować, że tyczy się tylko użytkowników Junior i bez pełnej aktywacji konta).
W regulaminie Allegro nic nie ma napisane odnośnie zamieszczania tak istotnych informacji na innych stronach niż strona aukcji. Nie pisze też, że użytkownik jest zobowiązany przed kupnem do czytania innych stron niż strona aukcji. I co istotne, na stronie aukcji również nie ma zapisu aby przed kupnem zapoznać się z jakimiś innymi stronami (strona "o mnie").
Zastanawiam się kto ma rację pod względem prawnym, bo na pytanie czy mogę w takim razie zwrócić towar (wiem, że mam takie prawo), Pani z bardzo ironicznym uśmiechem (tacy ludzie mnie denerwują) odpowiedziała, że nie, ponieważ nie mam dokumentu zakupu (paragon). Dokumentu zakupu nie mogę dostać, ponieważ nie chcą wydać mi towaru w siedzibie firmy. Każą opłacić kuriera. Heh
sprawa jest taka: (właściwie to pytam z ciekawości, bo pieniądze są żadne - tyle, że no wiecie... troszkę się zdenerwowałem, bo pół dnia straciłem na odbiór):
Kupiłem przedmiot X na Allegro, wybrałem "Odbiór osobisty", przelałem pieniądze. Po czym dostaje mejla, że skoro przelałem pieniądze to... muszę skorzystać wysyłki kurierem, ponieważ na stronie "o mnie" sobie tak napisali (ewidentny przekręt, tylko pytanie czy "zgodny z prawem"). Na stronie "o mnie" faktycznie jest taki zapis (choć napisany tak, że można wywnioskować, że tyczy się tylko użytkowników Junior i bez pełnej aktywacji konta).
W regulaminie Allegro nic nie ma napisane odnośnie zamieszczania tak istotnych informacji na innych stronach niż strona aukcji. Nie pisze też, że użytkownik jest zobowiązany przed kupnem do czytania innych stron niż strona aukcji. I co istotne, na stronie aukcji również nie ma zapisu aby przed kupnem zapoznać się z jakimiś innymi stronami (strona "o mnie").
Zastanawiam się kto ma rację pod względem prawnym, bo na pytanie czy mogę w takim razie zwrócić towar (wiem, że mam takie prawo), Pani z bardzo ironicznym uśmiechem (tacy ludzie mnie denerwują) odpowiedziała, że nie, ponieważ nie mam dokumentu zakupu (paragon). Dokumentu zakupu nie mogę dostać, ponieważ nie chcą wydać mi towaru w siedzibie firmy. Każą opłacić kuriera. Heh