allegro kupno od firmy ksiazke

  • Autor wątku Autor wątku zagiwube
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zagiwube

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2015
Odpowiedzi
11
hej,
kupilem 3 ksiazki za 10zl od sztuki od firmy na allegro za kup teraz w 1 aukcji. wykupilem cala aukcje 3 sztuki.
sklep anulowal zamowienie po 3dniach, twierdzil ze awaria techniczna alelgro maila miejsce.
napisalem do allegro i allegro twierdzi ze nie bylo zadnej awarii.
ksiazka normalnie kosztuje 22zl, czyli normalna cena to 66zl. ja zaplacilem dokaldnie 30zl za 3 ksiazki(ten sam tytul)

ponoc sklep sie pomylil i wystawil przedmioty z nizsza cena niz chcial sprzedac. albo pracownik sie pomylil, nie wiem tego.

skoro aukcja to umowa cywilnoprawna to jakie mam szanse na to aby wymusic na sprzedwcy sprzedanie mi ksiazki?

co mam zrobic? sklep nie odpisuje mi na maila, kasa wplacona, brak kontaktu. ale wiem po negatywach i neutralach ze sklep niektorym oddal pieniadze. ale dzownic nie probowalem jeszcze. moge isc tam osobiscie i z jakims pismem isc zeby mi w trybie natychmiastowym wydali ksiazke za ktora zaplacilem 14dni temu ?

co robic
 
Ostatnia edycja:
Pismo z wezwaniem do wydania książek (list polecony ze ZPO).
 
na jakis artykul sie powolac? cchcialbym aby to pismo bylo w miare profesjonalne, zebym nie musial chodzic po sadach. zeby sprzedawca wiedzial ze maja do czynienia ze znawca. (pomimo ze nim w ogole nie jestem, ale potrzebuje pilnie tej ksiazki. generalnie nawet chcialem 2 oddac i 1 wziac, ale ze wzgledu na to ze ten z nimi kontakt jest fatalny i od 14dni sie nie ozywaja tylko anulowali zlecenie i nie oddali kase, to bede brnac do skutku aby otrzymac zakupiony towar.

chce tam pojsc osobiscie z jakims pismem, bo polecony to jednak kosztuje te 4,2zl a jak szukalem tej ksiazki juz pare tygodni i po taniosci chcialem kupic jakas uzywana. fartem znalazlem oferte tej ksiazki nowej, wiec nie chcilabym doplacac dointeresu.
 
Ostatnia edycja:
chcialbym rowniez zawrzec w tym pismie ze jak nie wyda mi rzeczy zeby wiedzial ze za trzymanie mojej kasy beda leciec odsetki. np 1zl dziennie. moge tez w tym pismie to zawrzec?
 
zagiwube napisał:
na jakis artykul sie powolac?

Art. 535. kc [Umowa sprzedaży] Przez umowę sprzedaży sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę.
 
zagiwube napisał:
chcialbym rowniez zawrzec w tym pismie ze jak nie wyda mi rzeczy zeby wiedzial ze za trzymanie mojej kasy beda leciec odsetki. np 1zl dziennie. moge tez w tym pismie to zawrzec?

Wszystko możesz zawrzeć w takim piśmie. papier wszystko przyjmie.
 
pyt1)
czy jeszcze jakeis inne przepisy sie powolywac? wole zeby ich bylo duzo zeby wiedzial ze ma mase przepisow pod soba i zeby lepiej wydal ksiazki.
a cos bardziej ostrzejszego ze na podstawie art 535 kc i ilus tam jeszcze przepisow paragrafow wzywam dluznika do wydania mi towaru w ciagu 7dni, hm?

pyt2)
a co jesli pojde do sklepu osobiscie i gosciu mi powie zebym sie walil i nie przyjmie ode mnie pisma. (ani jak wysle poczta to nie odbierze, wole osobiscie bo znaczki tez kosztuja)
co wtedy mam robic?

pyt3)
i zakladajac ze powie ze moze mi oddac kase tylko, i ze pisma zadnego nie bedzie przymowac ani mi kwitowac potwierdzenie jego odbioru?
co mam zrobic?

pyt4) czy w razie podpisu tego pisma, moze podpisac zwykly pracownik tej firmy np kasjer? musze sprawdzic czy jest upowaznionczy czy jak to sie w ogole odbywa? bo potem ten sklep a dokladniej wlasciciel sklepu powie ze pracownik, ktory podpisywal nie byl uprawniony, nie pracowal nigdy itp itd.
 
Ostatnia edycja:
Odpowiedź dostałeś w #2 i #5.

Jeśli faktycznie doszło do pomyłki z nieumyślnej winy np. szeregowego pracownika i koniecznie chcesz narazić go na straty bo zapewne będzie musiał pokryć różnicę z własnej kieszeni to nie stoi nic na przeszkodzie żebyś:

a) przeczytał inne podobne/identyczne wątki na forum i na podstawie tej lektury sporządził odpowiednie pismo

b) wyszukał w google dodatkowe odpowiednie argumenty [jest ich mnóstwo];

c) wynajął zawodowca - prawnika od takich spraw.

Prywatnie ci powiem, że o ile w poście #1 jestem jeszcze w stanie cie zrozumiec tak w #4

zagiwube napisał:
...zeby wiedzial ze za trzymanie mojej kasy beda leciec odsetki. np 1zl dziennie...

i #7:

zagiwube napisał:
pyt1)
czy jeszcze jakeis inne przepisy sie powolywac? wole zeby ich bylo duzo zeby wiedzial ze ma mase przepisow pod soba i zeby lepiej wydal ksiazki.
a cos bardziej ostrzejszego ze na podstawie art 535 kc i ilus tam jeszcze przepisow paragrafow wzywam dluznika do wydania mi towaru w ciagu 7dni, hm?

to mnie bardzo rozczuliłeś :o
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra