B
Bartynsky
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2011
- Odpowiedzi
- 4
Witam,
Dosyć długo przymierzałem się do kupna roweru, po około 2 miesiącach poszukiwań znalazłem upragnione cacko za cenę około 35% niższą niż przeciętnie - na Allegro.pl.
Od razu przejdę do rzeczy:
Cena Kup Teraz 4.000zł,
Dokładny opis przedmiotu, wraz ze specyfikacją, rzeczywistymi zdjęciami, aukcja umieszczona w kategorii "Allegro › Sport i Turystyka › Rowery i akcesoria › Rowery › MTB (górskie)", tak więc poprawnie. Podobnie parametry, a w nich rzecz chyba najważniejsza, czyli "Stan: Nowe". Były również dane kontaktowe z allegrowiczem: telefon, e-mail, GG.
Skrupulatnie przeanalizowałem cały opis po czym skontaktowałem się ze sprzedającym (poprzez Gadu-Gadu) jeszcze raz pytając czy rower jest faktycznie nowy, w pełni zgodny z opisem, oraz o źródło pochodzenia: twierdzi, że kupił w USA.
Ustaliliśmy, aby zminimalizować koszty wystawiając aukcję jeszcze raz z licytacją za 100zł. Zalicytowałem za 101zł, a on zakończył aukcję - tak więc oficjalnie kupiłem rower za 101zł.
Opis nowej aukcji nie różnił się niczym, ale: nie było w nim danych kontaktowych, oraz rzeczywistych zdjęć, a jedynie jedno zdjęcie producenta (w poprzedniej aukcji też było ono zamieszczone, jako główne), reszta identyczna (specyfikacja, parametry, kategoria) - no ale cena podejrzana.
Zachowałem historię rozmowy ze sprzedawcą: jest dokładnie napisane, że wysyłam 4tyś. zł, a on wysyła mi nowy rower.
Piszę ten temat, bo to mój pierwszy zakup za taką kwotę, a pieniędzy jeszcze nie wysłałem, wolę być pewien...
Co może się stać nie tak? Co zrobię w przypadku, gdy Pan wyśle mi plastelinę z dopiskiem "ulep sobie sam ten rower", lub model roweru w skali 1:16 identyczny z opisywanym w aukcji? Czy dowód w postaci rozmowy Gadu-Gadu będzie respektowany?
Sprawdziłem sprzedawcę i jego poprzednie aukcje, sprzedał już kilka rowerów i otrzymał za nie pozytywne komentarze.
Proszę o pomoc, pozdrawiam.
P.S. Nie wiem, czy mogę podawać linki do allegro.pl, to mogłoby ułatwić analizę.
Dosyć długo przymierzałem się do kupna roweru, po około 2 miesiącach poszukiwań znalazłem upragnione cacko za cenę około 35% niższą niż przeciętnie - na Allegro.pl.
Od razu przejdę do rzeczy:
Cena Kup Teraz 4.000zł,
Dokładny opis przedmiotu, wraz ze specyfikacją, rzeczywistymi zdjęciami, aukcja umieszczona w kategorii "Allegro › Sport i Turystyka › Rowery i akcesoria › Rowery › MTB (górskie)", tak więc poprawnie. Podobnie parametry, a w nich rzecz chyba najważniejsza, czyli "Stan: Nowe". Były również dane kontaktowe z allegrowiczem: telefon, e-mail, GG.
Skrupulatnie przeanalizowałem cały opis po czym skontaktowałem się ze sprzedającym (poprzez Gadu-Gadu) jeszcze raz pytając czy rower jest faktycznie nowy, w pełni zgodny z opisem, oraz o źródło pochodzenia: twierdzi, że kupił w USA.
Ustaliliśmy, aby zminimalizować koszty wystawiając aukcję jeszcze raz z licytacją za 100zł. Zalicytowałem za 101zł, a on zakończył aukcję - tak więc oficjalnie kupiłem rower za 101zł.
Opis nowej aukcji nie różnił się niczym, ale: nie było w nim danych kontaktowych, oraz rzeczywistych zdjęć, a jedynie jedno zdjęcie producenta (w poprzedniej aukcji też było ono zamieszczone, jako główne), reszta identyczna (specyfikacja, parametry, kategoria) - no ale cena podejrzana.
Zachowałem historię rozmowy ze sprzedawcą: jest dokładnie napisane, że wysyłam 4tyś. zł, a on wysyła mi nowy rower.
Piszę ten temat, bo to mój pierwszy zakup za taką kwotę, a pieniędzy jeszcze nie wysłałem, wolę być pewien...
Co może się stać nie tak? Co zrobię w przypadku, gdy Pan wyśle mi plastelinę z dopiskiem "ulep sobie sam ten rower", lub model roweru w skali 1:16 identyczny z opisywanym w aukcji? Czy dowód w postaci rozmowy Gadu-Gadu będzie respektowany?
Sprawdziłem sprzedawcę i jego poprzednie aukcje, sprzedał już kilka rowerów i otrzymał za nie pozytywne komentarze.
Proszę o pomoc, pozdrawiam.
P.S. Nie wiem, czy mogę podawać linki do allegro.pl, to mogłoby ułatwić analizę.