E
ewa11a
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2015
- Odpowiedzi
- 16
Witam,
spróbuję w mare czytelnie opisać swój problem z allegro.
Pod koniec zeszłego roku zakupiłam szachy. 8 stcznia napisałam do sprzedającego żeby podał nr wysyłki i wtedy okazało się że nie doczytałam na stronie "o mnie" sprzedającego iż mają 3 tyg inwentaryzacje czyli do połowy stycznia i dopiero po tym terminie wyślą przedmiot.
Napisałam do sprzedającego że szkoda iż tak ważnej informacji nie zamieścił na stronie aukcji( co w okresie świąteczno-noworocznym było normą) wtedy na pewno bym to przeczytała i kupiła u kogoś innego. Sprzedający odpisał że nie mógł tego zrobić ponieważ regulamin allegro na to nie pozwala- co nie było prawdą (informowałam się w allegro) i odpisałam sprzedającemu.
Czego dotyczy problem?
Wstawiłam komentarz neutralny gdzie napisałam że sprzedający umieścił tak ważną informacje na stronie "o mnie" a ja tego nie doczytałam, dla mnie transakcja trwała za długo i daje taki komentarz.(niestety nie mogę prztoczyć konkretnie jak to było sformułowane)
Sprzedający odpisał mi że następnego dnia po zakupie napisał mi meila z dodatkową informacją o inwentaryzacj- co jest nieprawdą i zażądał usunięcie komentarza.
Kolejnego dnia poinformował mnie że złożył sprawę do prawnika i na pewno ją wygra bo jego zdaniem komentarz był nieprawdziwy. Jednocześnie wystawił mi komentarz negatywny
Żgłosiłam się do allegro z prośbą o usunięcie negatywnego komentarza który był odwetem za mój i co się okazało?. Allegro całkowicie skasowało mój komentarz- nie ma po nim śladu natomiast NEGATYWU od sprzedającego nie chce usunąć - uznaje go za zasadny
cyt komentarza OPINIA KLIENTA JEST FAŁSZYWA WYNIKA Z BRAKU ZNAJOMOŚCI REGULAMINU A JEGO KONTO ZOSTAŁO ZGŁOSZONE DO ZAWIESZENIA. NASZA FIRMA DOKŁADA WSZELKICH STARAŃ ABY WSZYSTKIE PRZESYŁKI BYŁY REALIZOWANE ZGODNIE Z WYTYCZNYMI KLIENTÓW ORAZ W ZGODZIE Z REGULAMINEM.
Na moje pytanie dlaczego nie chce usunąć tego komentarza otrzymałam odpowiedź- cyt "Nie narzucamy nikomu, ani nie regulujemy, jaki typ komentarza ma być wybrany. Sprzedający uznał, że ocenia transakcje negatywnie - to jego prawo" TYLE ŻE TO ZADZIAŁAŁO W JEDNĄ STRONE
Allegro nie chce mi wyjaśnić na jakiej podstawie usunęło komentarz, zgodnie z regulaminem nie ma do tego prawa.
Mam nieodparte wrażenie że w tym przypadku zadziałało hasło "DUŻY MOŻE WIĘCEJ"
Sytuacja na dzień dzisiejszy wygląda następująco
- nadal jest "aktywny" spór ze sprzedającym tylko nie wiem o co skoro nie ma przedmiotu sporu (brak komentarza na stronie sprzedającego)
spróbuję w mare czytelnie opisać swój problem z allegro.
Pod koniec zeszłego roku zakupiłam szachy. 8 stcznia napisałam do sprzedającego żeby podał nr wysyłki i wtedy okazało się że nie doczytałam na stronie "o mnie" sprzedającego iż mają 3 tyg inwentaryzacje czyli do połowy stycznia i dopiero po tym terminie wyślą przedmiot.
Napisałam do sprzedającego że szkoda iż tak ważnej informacji nie zamieścił na stronie aukcji( co w okresie świąteczno-noworocznym było normą) wtedy na pewno bym to przeczytała i kupiła u kogoś innego. Sprzedający odpisał że nie mógł tego zrobić ponieważ regulamin allegro na to nie pozwala- co nie było prawdą (informowałam się w allegro) i odpisałam sprzedającemu.
Czego dotyczy problem?
Wstawiłam komentarz neutralny gdzie napisałam że sprzedający umieścił tak ważną informacje na stronie "o mnie" a ja tego nie doczytałam, dla mnie transakcja trwała za długo i daje taki komentarz.(niestety nie mogę prztoczyć konkretnie jak to było sformułowane)
Sprzedający odpisał mi że następnego dnia po zakupie napisał mi meila z dodatkową informacją o inwentaryzacj- co jest nieprawdą i zażądał usunięcie komentarza.
Kolejnego dnia poinformował mnie że złożył sprawę do prawnika i na pewno ją wygra bo jego zdaniem komentarz był nieprawdziwy. Jednocześnie wystawił mi komentarz negatywny
Żgłosiłam się do allegro z prośbą o usunięcie negatywnego komentarza który był odwetem za mój i co się okazało?. Allegro całkowicie skasowało mój komentarz- nie ma po nim śladu natomiast NEGATYWU od sprzedającego nie chce usunąć - uznaje go za zasadny
cyt komentarza OPINIA KLIENTA JEST FAŁSZYWA WYNIKA Z BRAKU ZNAJOMOŚCI REGULAMINU A JEGO KONTO ZOSTAŁO ZGŁOSZONE DO ZAWIESZENIA. NASZA FIRMA DOKŁADA WSZELKICH STARAŃ ABY WSZYSTKIE PRZESYŁKI BYŁY REALIZOWANE ZGODNIE Z WYTYCZNYMI KLIENTÓW ORAZ W ZGODZIE Z REGULAMINEM.
Na moje pytanie dlaczego nie chce usunąć tego komentarza otrzymałam odpowiedź- cyt "Nie narzucamy nikomu, ani nie regulujemy, jaki typ komentarza ma być wybrany. Sprzedający uznał, że ocenia transakcje negatywnie - to jego prawo" TYLE ŻE TO ZADZIAŁAŁO W JEDNĄ STRONE
Allegro nie chce mi wyjaśnić na jakiej podstawie usunęło komentarz, zgodnie z regulaminem nie ma do tego prawa.
Mam nieodparte wrażenie że w tym przypadku zadziałało hasło "DUŻY MOŻE WIĘCEJ"
Sytuacja na dzień dzisiejszy wygląda następująco
- nadal jest "aktywny" spór ze sprzedającym tylko nie wiem o co skoro nie ma przedmiotu sporu (brak komentarza na stronie sprzedającego)