Allegro Paczkomaty i Allegro Polecony Inpost

  • Autor wątku Autor wątku armo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

armo

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2015
Odpowiedzi
3
Witajcie,
odkryłem pewien większy niż mi się wcześniej wydawało problem z Allegro Paczkomaty i Allegro Polecony Inpost.

Zacznę może od tego czym są te usługi. Otóż kupując na Allegro i wybierając ww. formy dostawy w koszcie wysyłki jest już wliczony koszt zwrotu, czyli jeżeli odstąpi się od umowy to Inpost jest zobowiązane wydać darmowy kod nadania przesyłki zwrotnej.

Ale jedynie w teorii.

Kupiłem towar w firmie, przesyłka dotarła, byliśmy akurat na wakacjach (spóźniony zestaw ręczników). Po powrocie odstąpiłem od umowy wysyłając do przedsiębiorcy na email odstąpienie. Ten je przyjął. Wszystko jak ma być, do sprzedawcy nie mam żadnych zastrzeżeń. Tak się złożyło, że był to 14 dzień od odebrania przesyłki i późny wieczór, godzina 22:55. Wszedłem więc w Allegro, wyszukałem stosowną przesyłkę i kliknąłem prośbę o wygenerowanie kodu zwrotu. Po jakichś 10 minutach otrzymałem sms (była już 23:10) o treści

Nadaj przesyłkę ze swoim zwrotem w dowolnym paczkomacie InPost lub Punkcie Obsługi Klienta. Twój Kod xxx xxx xxx x ważny jest 1 godz, czyli do 25-07 00:00.

Pomyślałem że to pewnie jakiś błąd bo przecież od odstąpienia mam 14 dni na odesłanie towaru i nie muszę pędem w szlafroku lecieć szukać paczkomatu. Napisałem więc do InPostu i oto co od nich otrzymałem w odpowiedzi:

Witam.
Kody ważne są 14 dni od momentu odebrania przesyłki.
W tym przypadku kod wygenerował Pan na 1 godzinę przed upływem 14 dni i dlatego też jest on ważny taki okres czasu.
Po wygaśnięciu kodu nie będzie możliwości nadania paczki jako darmowy zwrot.

Zapytałem więc na jakiej podstawie przesyłkę mam zwrócić do 14 dni skoro wg prawa jest na to nawet 28 dni. I dlaczego wg nich od 23:10 do 00:00 jest godzina (troszkę ironicznie). Odpowiedź otrzymałem po kilku godzinach:

Szanowny Panie.
Kody zwrotu są ważne 14 dni od momentu odbioru przesyłki.
Jest to podyktowane prawem obowiązującym w Polsce.
Pełnowartościowy towar zakupiony przez Internet można zwrócić, jednak pod warunkiem, że konsument (nabywca) w terminie 14 dni kalendarzowych złoży oświadczenie o odstąpieniu od umowy.
W naszym przypadku nada zwrot w paczkomacie.

Odpisałem a jakże, że odstąpić od umowy a odesłać towar to dwie różne kwestie i skoro sprzedają usługę z darmowym zwrotem to mają obowiązek się z niej wywiązać a nie wydawać mi kod ważny godzinę. Narazie bez odpowiedzi.

Co o tym myślicie i czy warto to zgłosić do UOKiK, jest to moim zdaniem naciąganie klientów na ich usługę która nie jest w pełni wartościowa.
 
InPost oferuje darmowy zwrot w ciągu 14 dni od odebrania przesyłki. Co chcesz zgłaszać do UOKiK? Że oferta jest niezgodna z tym co Ty sobie o niej wyobrażałeś?
 
Proponuje przeczytać ze zrozumieniem co opisane. Poza tym nieładnie jak początkujący w pierwszej odpowiedzi zwyczajnie pyskuje. Trochę więcej kultury.
 
armo napisał:
Poza tym nieładnie jak początkujący w pierwszej odpowiedzi zwyczajnie pyskuje. Trochę więcej kultury.
proponuję abyś na początek stojąc przodem do lustra wypowiedział 10 razy na głos to co sam napisałeś...
a potem wyjaśnij o co ci właściwie chodzi ?
od Inpostu dostałeś usługę darmowej przesyłki ważną przez okres 14 dni i nie ma ona nic wspólnego z prawem konsumneta do odstąpienia od umowy zawartej z firmą X
kowal zawinił, cygana powiesili :brawo:
 
Moim zdaniem sam Inpost powołuje się na przepisy ustawy więc ma jak najbardziej związek. Z tym, że wg Inpostu konsument ma zwrócić towar w 14 dni, nie rozdzielili tego jak należy, błędnie interpretują przepisy. Uważam też że jak ktoś wygeneruje kod o 23:55 to danie mu 5 minut na dostarczenie przesyłki jest nieporozumieniem. Trzeba też zauważyć, że przesyłki ze zwrotem można nadać albo w paczkomacie albo w oddziale InPost. Przyjmując więc że ktoś nie ma paczkomatu w pobliżu tylko oddział to zaoferowanie mu dostarczenia przesyłki w nocy albo w dzień wolny nie jest spełnieniem usługi. InPost który sprzedał usługę dostawy z darmowym zwrotem zachowując się jak opisał autor, w moim przekonaniu nie wywiązuje się z umowy i łamie prawa konsumenta.
 
o-o napisał:
proponuję abyś na początek stojąc przodem do lustra wypowiedział 10 razy na głos to co sam napisałeś...

Kolejny nauczyciel. Ludzie proponuję jak Wam w życiu nie wyszło to załóżcie bloga z żalami albo weźcie podest i przemawiajcie w parku miejskim.

InPost oferuje darmowy zwrot nie ma mowy o 14 dniach, jest wyłącznie informacja że:

Twoja przesyłka nigdy nie będzie droższa niż 7,99zł dla Allegro Paczkomaty i 3,94zł dla Allegro Polecony InPost a w tym darmowy zwrot.

Czytajcie pełnymi zdaniami.

InPost we współpracy z Allegro oferują darmowy zwrot. A zwrot przysługuje zgodnie z przepisami do 29 dni od odebrania przesyłki. Więc nie mówcie że działają prawidłowo bo nie działają. Skoro oferują darmowy zwrot to ma on być dostępny zarówno w pierwszym, dziesiątym jak i dwudziestym ósmym dniu.
 
Ostatnia edycja:
armo napisał:
InPost we współpracy z Allegro oferują darmowy zwrot.
Ale na swoich warunkach.
Inpost to nie sprzedawca towaru i jego przepisy ustawy w kwestiach zwrotu towaru po odstąpieniu od umowy bez podania przyczyny nie obowiązują.

armo napisał:
A zwrot przysługuje zgodnie z przepisami do 29 dni od odebrania przesyłki.
Czasami znacznie dłużej.
 
Ostatnia edycja:
loco1 napisał:
Ale na swoich warunkach.
Inpost to nie sprzedawca towaru i jego przepisy ustawy w kwestiach zwrotu towaru po odstąpieniu od umowy bez podania przyczyny nie obowiązują.

Obowiązują jeżeli klientem jest konsument ale nie o tym mowa.

Może świadczyć na swoich warunkach ale te warunki musiałyby być jasno i wyraźnie przekazane PRZED skorzystaniem z ich usługi przez klienta. Jeżeli jest jedynie zapis zawsze darmowy zwrot, to musi on (ten zwrot) być dostępny w każdym momencie a nie jedynie przez 14 dni od odebrania przesyłki. InPost ani Allegro nie informują, że usługa jest ograniczona czasowo, co oznacza że jest dostępna przez cały okres przez który klient prawo do zwrotu posiada, a więc nawet przez rok i dwa tygodnie.
 
Ostatnia edycja:
_konsumentka_ napisał:
Może świadczyć na swoich warunkach ale te warunki musiałyby być jasno i wyraźnie przekazane PRZED skorzystaniem z ich usługi przez klienta. Jeżeli jest jedynie zapis zawsze darmowy zwrot, to musi on (ten zwrot) być dostępny w każdym momencie a nie jedynie przez 14 dni od odebrania przesyłki. InPost ani Allegro nie informują, że usługa jest ograniczona czasowo,
Masz rację - takiej informacji nigdzie nie ma.
armo napisał:
czy warto to zgłosić do UOKiK
Warto.
 
Z dumą i satysfakcją donoszę, że moja interwencja przyniosła skutek! Kilka telefonów, dwa pisma i Allegro wraz z InPost przestrzegają już prawa! Od teraz termin zwrotu (ważności kodu) wynosi 14 dni od daty złożenia prośby o jego wygenerowania czyli kliknięcia w odpowiedni link. Jak się chce to można coś zdziałać, trzeba jedynie wiedzy i zdeterminowania.
 
Wiem o tym ale powiedzmy że to już ma jakieś uzasadnienie, skoro klient poprosił o wygenerowanie kodu to domniemywa się że od umowy odstąpił. Lepsze to niż kilkugodzinny kod. Teraz można wygenerować kod w 14 dniu od otrzymania przesyłki i ma się wtedy kolejne 14 dni na zwrot towaru.
 
Powrót
Góra