S
shadow91
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2018
- Odpowiedzi
- 2
Dzień dobry. Od około 3 tygodni podejmuję usilne próby odzyskania swoich pieniędzy z PayU. Możliwie krótko wyjaśnię o co chodzi. Chciałem zlecić wypłatę z konta (założone na dane mamy, dłubie sobie tam rzeczy na szydełku itp, konto do drobnych zakupów w tym celu) to osoba która średnio sobie radzi z internetem, więc sprawy wypłat środków/zakupów/prowadzenia konta ogarniam ja. Chciałem zlecić pierwszą wypłatę, poprosili o przelew weryfikacyjny, został zrobiony, tyle, że z konta tradycyjnego, w banku stacjonarnym. Po kilku dniach dyskusji w końcu otrzymałem informację od allegro, że ten przelew poszedł z rachunku banku i nie zgadza się numer konta, z numerem który podałem w danych do wypłaty. Mama poszła do banku, zrobiła kolejny przelew tym razem z wyraźną dyspozycją, żeby pieniądze poszły z jej rachunku. Ciągle było im mało danych, żeby operator finansowy zweryfikował moje dane. Wysłałem mailem potwierdzenie (ten papierowy druczek, na którym wpisuje się dane) na nim widnieje wyraźnie info, z imieniem i nazwiskiem użytkownika, adresem, numerem konta, nazwą użytkownika na allegro. Dosłałem także oficjalne zaświadczenie z banku, w którym widnieje zapis, że zaświadcza się, że xxx xxxxxxx zamieszkała w yyyy yyyy jest właścicielem rachunu bankowego:........ Wcześniej próbowali mi wcisnąć wypłatę przekazem pocztowym, ale tam życzą sobie oświadczenie z odręcznym podpisem i skan dowodu, więc nie dość, że mają już imię, nazwisko, numer konta, adres, PESEL oraz nr i serię dowodu osobistego (w międzyczasie wymagane gdzieś do wpisania na stronie w formularzu) to teraz jeszcze skan dowodu i podpis.
W skrócie, zamrozili moje pieniądze, (jeszcze bym to zrozumiał gdyby były otrzymane przez jakąś "lewą" aukcję, byłby spór z kupującym itp, ale konto ma same pozytywy, nigdy nie były robione, żadne kanty) odmawiają ich wypłaty, na papierowe potwierdzenie z czytelnymi wszelkimi danymi, odpisują mi, że to potwierdzenie jest niewystarczające, żeby operator finansowy zweryfikował dane. Mam wrażenie, że czego bym nie wysłał to i tak odmówią poprawnej weryfikacji wymyślając jakiś kolejny absurdalny powód. Nie wspomnę już, że moje prośby o podanie kontaktu telefonicznego, danych przełożonego oraz adresu siedziby zostały olane.
Proszę o pomoc i podpowiedź, czy można cokolwiek zrobić w tej sytuacji? Jestem cierpliwym człowiekiem, ale już nie wyrabiam z tym jak pogrywają sobie z ludźmi.
ps. wybaczcie mi długość posta, chciałem wszystko możliwie dokładnie wyjaśnić.
pozdrawiam
Maciek
W skrócie, zamrozili moje pieniądze, (jeszcze bym to zrozumiał gdyby były otrzymane przez jakąś "lewą" aukcję, byłby spór z kupującym itp, ale konto ma same pozytywy, nigdy nie były robione, żadne kanty) odmawiają ich wypłaty, na papierowe potwierdzenie z czytelnymi wszelkimi danymi, odpisują mi, że to potwierdzenie jest niewystarczające, żeby operator finansowy zweryfikował dane. Mam wrażenie, że czego bym nie wysłał to i tak odmówią poprawnej weryfikacji wymyślając jakiś kolejny absurdalny powód. Nie wspomnę już, że moje prośby o podanie kontaktu telefonicznego, danych przełożonego oraz adresu siedziby zostały olane.
Proszę o pomoc i podpowiedź, czy można cokolwiek zrobić w tej sytuacji? Jestem cierpliwym człowiekiem, ale już nie wyrabiam z tym jak pogrywają sobie z ludźmi.
ps. wybaczcie mi długość posta, chciałem wszystko możliwie dokładnie wyjaśnić.
pozdrawiam
Maciek