Allegro - pechowa paczka

  • Autor wątku Autor wątku Deadly
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Deadly

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2016
Odpowiedzi
2
Witam wszystkich serdecznie.

Zamówiłam na Allegro komplet książek (10 książek w tekturowej oprawce).
Sprzedawca miał ponad 99% pozytywnych opinii, więc sądziłam, że nie będzie problemu. Zaraz po zakupie zapłaciłam za wszystko, towar został wysłany i odebrałam go 27 listopada. Paczkę odebrałam w paczkomacie i pech chciał, że akurat było ciemno i padał śnieg. Postanowiłam zobaczyć czy folia na paczce nie jest rozdarta i tektura jest cała, ale wszystko było w porządku. Szczęśliwa zaniosłam nowy nabytek do domu i rozpakowałam go. I tutaj pojawił się problem - tekturowa oprawka jest w strasznym stanie, rogi pozaginane, krawędzie naddarte (a podkreślam, że sprzedawca napisał, że stan przedmiotu jest: "nowy, bez śladów używania"). Jeszcze tego samego dnia napisałam maila do sprzedawcy oraz załączyłam zdjęcia. Następnego dnia otrzymałam odpowiedź, że paczka została odpowiednio zabezpieczona i jeśli chce cokolwiek zrobić to muszę zgłosić tą sytuację do siedziby InPost. Moim zdaniem przesyłka była źle zabezpieczona - na komplecie była tylko folia (nie bąbelkowa, tylko taka cienka jak spożywcza) a wszystko było umieszczone w kartonie, który co prawda był dopasowany do rozmiaru towaru, ale przecież sama tektura jest twarda, więc jeśli taki masywny komplet książek spadnie na np. beton to i tak się gdzieś zagniecie.
Jeszcze dzisiaj pojechałam do siedziby InPostu i udało mi się znaleźć pracownika, który po obejrzeniu kompletu spisał protokół szkody a następnie powiedział, że mam się z tym zgłosić do sprzedawcy. Słowo przeciw słowu, i najwygodniej by było dla nich, jakbym po prostu machnęła ręką, ale nie chcę tej sprawy tak zostawić. Ten komplet kosztował ponad 200 zł i nie ukrywam, że trochę na niego zbierałam.
Zastanawiam się, co powinnam zrobić w tej sprawie. Nie zależy mi tak bardzo na zwrocie pieniędzy jak na wymianie książek na nowe i żeby faktycznie były bez śladów używania.
Przyszedł mi do głowy pomysł, żeby odstąpić od umowy zawartej ze sprzedawcą - mam na to 14 dni od odebrania paczki. Tylko nie wiem, czy mam jakiekolwiek szanse na rekompensatę, skoro oprawka jest uszkodzona i sprzedawca upiera się, że odpowiednio zabezpieczył towar.
Z góry dziękuję Wam za jakiekolwiek rady
 
Napisałam do sprzedawcy kolejnego maila, w którym poinformowałam go o tym co usłyszałam od pracownika InPost i wysłałam skan protokołu jako dowód, że podjęłam jakieś działania.
W odpowiedzi dostałam informację, że to wszystko wina InPostu, (słowo przeciw słowu - jak w moim powyższym poście) że on jako sprzedawca nie czuje się winny, ale skoro nalegam to złoży do przewoźnika reklamację. Kiedy wspomniałam sprzedawcy, że mogę zwrócić towar, ponieważ otrzymałam coś innego niż widziałam na aukcji ten odpowiedział, że oczywiście mogę zwrócić, ale nie dostanę całej kwoty którą wpłaciłam, ponieważ towar jest uszkodzony - wiem, że sprzedawca ma takie prawo, dlatego tutaj się nie będę z nim wykłócała.
Jestem niemal pewna, że InPost odrzuci reklamację sprzedawcy, bo przewoźnik upiera się, że paczka była źle zabezpieczona... no i w sumie co ja mogę zrobić jako szary obywatel?
Zapłaciłam niemałe pieniądze, zależało mi żeby komplet książek ładnie wyglądał i dostałam bubla. Jeżeli ten czarny scenariusz z odrzuconą reklamacją się sprawdzi to mogę cokolwiek zrobić? Mam jakąkolwiek szansę otrzymać to, co zamówiłam?
Bardzo proszę o radę iz góry dziękuję za odpowiedź.
 
Sytuacja o tyle trudna,że trudno udowodnić przez kogo książki w przesyłce zostały uszkodzone.
Przez sprzedającego, firmę kurierska, czy też przez samego odbiorcę?
Każda z tych sytuacji jest możliwa.
Uważam,że może pomóc wizyta i interwencja Rzecznika Konsumentów.
 
,,Jeszcze tego samego dnia napisałam maila do sprzedawcy oraz załączyłam zdjęcia. Następnego dnia otrzymałam odpowiedź, że paczka została odpowiednio zabezpieczona i jeśli chce cokolwiek zrobić to muszę zgłosić tą sytuację do siedziby InPost. ,, To jak paczka miała na zew wgniecenia ? Miała naklejki , nie rzucać ? Może spadła kurierowi to normalne , więc tak miały być zapakowane by książkom się nic nie stało ! Pokaż protokół. Oddaj towar ,chyba że spełnią Twoje żądania ! Działaj b. szybko!
 
Powrót
Góra