K
kozuch2
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2010
- Odpowiedzi
- 30
witam
Mam mały problem i chciałbym aby ktoś mądrzejszy ode mnie mi odpowiedział.Otóż pod koniec stycznia sprzedałem pewnemu Panu amplituner (używany sprzęt).Paczkę starannie zapakowałem,zabezpieczyłem itp. i wysłałem.Po jakimś czasie poprosiłem tego Pana o komentarz w aukcji i otrzymałem odpowiedz,że sprzęt jest uszkodzony (2 gniazda chinch) oraz ze kabel sieciowy był przeciety.Dla mnie to bzdura,gdyż jak wysyłałem to sprzęt włączyłem do zasilania i wszystko było ok.Co do tych 2 gniazd to nie jestem pewien,niestety nie sprawdziłem.Pan ten powiedział,że chce ode mnie 100 zł i sprawę zamykamy,ja dla świetego spokoju zaproponowałem 50 zł,Pan oczywiście się nie zgodził.Napisałem kupującemu aby odesłał do mnie sprzęt ja go sprawdze i jak tak faktycznie tak było to oddam mu pieniądze,Pan szysko odpisał,że nie zależy mu na odesłaniu sprzętu,tylko zebym przelał mu na konto te 100 zł.Ja się nie zgodziłem i pisałem mu kilka razy aby odesłał,oczywiście w aukcji miałem zaznaczone ze nie odbieram ani nie wysyłam za pobraniem,Pan się jednak uparł,że chce za pobraniem,dla mnie to głupia sytuacja gdyż jak by wysłał w tej formie wysyłki,to nie mógł bym sprawdzic stanu technicznego.W aukcji również było zaznaczone że w razie zwrotu towaru,nie oddaje za przesyłkę.Licytując powinien godzić się na moje warunki.Sprawa ucichła na 1,5 miesiaca i wkońcu przychodzi wezwanie na komisariar,złożyłem zeznania szczególowo.Póżniej dowiedziałem się ze sprawa została umożona.Powiedzcie mi co jescze moze zrobić ten Pan?do sądu chyba mnie nie poda,chociaż z takimi ludzmi to różnie bywa,na koniec dodam,że ten Pan chyba jest policjantem
wiem że ja mam racje.no ale cóż
Mam mały problem i chciałbym aby ktoś mądrzejszy ode mnie mi odpowiedział.Otóż pod koniec stycznia sprzedałem pewnemu Panu amplituner (używany sprzęt).Paczkę starannie zapakowałem,zabezpieczyłem itp. i wysłałem.Po jakimś czasie poprosiłem tego Pana o komentarz w aukcji i otrzymałem odpowiedz,że sprzęt jest uszkodzony (2 gniazda chinch) oraz ze kabel sieciowy był przeciety.Dla mnie to bzdura,gdyż jak wysyłałem to sprzęt włączyłem do zasilania i wszystko było ok.Co do tych 2 gniazd to nie jestem pewien,niestety nie sprawdziłem.Pan ten powiedział,że chce ode mnie 100 zł i sprawę zamykamy,ja dla świetego spokoju zaproponowałem 50 zł,Pan oczywiście się nie zgodził.Napisałem kupującemu aby odesłał do mnie sprzęt ja go sprawdze i jak tak faktycznie tak było to oddam mu pieniądze,Pan szysko odpisał,że nie zależy mu na odesłaniu sprzętu,tylko zebym przelał mu na konto te 100 zł.Ja się nie zgodziłem i pisałem mu kilka razy aby odesłał,oczywiście w aukcji miałem zaznaczone ze nie odbieram ani nie wysyłam za pobraniem,Pan się jednak uparł,że chce za pobraniem,dla mnie to głupia sytuacja gdyż jak by wysłał w tej formie wysyłki,to nie mógł bym sprawdzic stanu technicznego.W aukcji również było zaznaczone że w razie zwrotu towaru,nie oddaje za przesyłkę.Licytując powinien godzić się na moje warunki.Sprawa ucichła na 1,5 miesiaca i wkońcu przychodzi wezwanie na komisariar,złożyłem zeznania szczególowo.Póżniej dowiedziałem się ze sprawa została umożona.Powiedzcie mi co jescze moze zrobić ten Pan?do sądu chyba mnie nie poda,chociaż z takimi ludzmi to różnie bywa,na koniec dodam,że ten Pan chyba jest policjantem