Allegro pośrednik

  • Autor wątku Autor wątku damianek1888
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

damianek1888

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2006
Odpowiedzi
2
Witam

Chciałem się dowiedzieć jak wygląda sprawa w przypadku

Pan 1 znajduje sobie przez internet naiwnego Pana 2 z kontem na Allegro któremu proponuje prace - sprzedaż przedmiotów rzekomo posiadanych przez Pana 1 . Oczywiście przedmioty nie są wysyłane . Pieniądze nie szły przez konto bankowe pośrednika tylko od razu na konto oszusta którego numer był zamieszczony na aukcjach .

Kto w takim przypadku poniesie odpowiedzialność za oszustwo ?
 
Nie takie hop siup - czy Pan nr 2 wiedział o tym, że Pan nr 1 nie miał zamiaru / nie wysyła przedmiotów?

Pozdrawiam :cool:
 
Przyjmuję, że Pan nr 2 NIE widział o zamiarach Pana nr 1 oczywiście (Pan 1 znajduje sobie przez internet naiwnego Pana 2) ;)
 
Witam
ja walsnie mam taki przypadek , znalazlam ogloszenie w internecie na ogloszeniach praca dodatkowa na allegro a ze posiadam konto na tym portalu to tez sie tym zainteresowalam. no i nawiazalam kontak z ogloszeniodawca i zgodzilam sie wystawic jeden telefon na allegro , zrobilam aukcje - telefon zostal sprzedany i zaplacnony na moje konto bankowe a ja potem przelalalam na konto podana w mailu od ogloszeniodawcy. Niestety kupujacy nigdy telefonu nie otrzymal a ja bede musiala oddac kase, ktorej nie mam. Czy mam to zglosic na policje?
 
Tak

A na przyszłość pomyśl 2 razy - taka praca to przy okazji łamanie regulaminu Alledrogo.
 
tak teraz sobie poczytalam, i wiem ze nie powinnam tak robic ale zrobilam , chcialam dorobic troche kasy i co same straty.
czy bede miala konsekwencje z tego tytulu?
 
zaznaczam ze to byla moja pierwsza sprzedaz a jak kupowalam to zawsze wszystko bylo ok. a wiem ze mozna aukcje grzecznosciowa zrobic.
 
jakie bede miala konsekwencje z tego tytulu jezeli sie zglosze na policje?
 
mam ten sam problem. Tylko, że pieniądze bezpośrednio kupujący przelał do "pracodawcy". Teraz kupujący grozi mi doprowadzeniem do niekorzystnego rozporządzenia mienia i ma zamiar założyć sprawę sądową, a z tego co wiem, to trzeba ponieść korzyści majątkowe, a ja takowych nie poniosłem z tego tytułu.
 
ja kupujacemu powiedzialam co i jak jest , byl bardzo zdziwiony ale tez nie wiem czy w tym palcow nie maczal bo bardzo szybko kupil i to z opcja zaplac z allle.
co ja mam powiedziec na tej policji? telefonu na oczy nie widzialam , tej osoby tez nie, A dzisiaj szukalam tego ogloszenia w necie i juz go nie znalazlam , mam tylko maile . Boje sie ze to ja bede posadzona o kradziez a w niedzeiel bede przelewac pieniadze z poworotem do kupujacego. Dziwne ze on to tak spokojnie przyjal do wiadomosci.
 
Powrót
Góra