S
sebskr0606
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2016
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry,
Zakupiłem używany tel na Allegro od osoby prywatnej dnia 16.12.2016
W opisie sprzedawca podał ze tel jest w stanie BDB. Zdjęcia tel zamieszczone na stronie nie były zrobione z bliska więc ciezko było ocenić ten bardzo dobry stan. Napisałem przed zakupem maila do sprzedawcy czy tel posiada widoczne rysy otarcia uszkodzenia czy wyswietlacz jest porysowanyitp ponieważ ze zdjęć nie można tego stwierdzić..Dostałem odpowiedz-tel w bardzo dobrym stanie uzywany BYŁ TYLKO MIESIĄC. Zakupiłem, otwieram tel kompletnie porysowany na na każdym boku i tylej obudowie widać ze telefon upał nie pierwszy raz..ponadto na wyświetlaczu-ekranie widać zielone plamy jakby odbarwienia ekran, które są widoczne przez cały czas nawet przy wyłączonym ekranie, ładowarka była z innego modelu. Ponadto w tel nie zostały wykasowane smsy i połączenia (nie jeden czy dwa a setki połaczeń i smsów) wykonane na przestrzeni czasu od lutego 2016 roku do 5grudnia 2016r. Sprzedawca nie zwroci mi pieniedzy Ja poki co nie odsyłam mu tel poniewaz nie wiem czy odzyskam pieniąze a z smsów zawartych w tel można wyczytać że to Jego nie pierwsze oszustwo (ludzie skarżą się w smsach ze ich oszukał sprzedajać wadliwe towary..) Załozyłem spor na Allegro z którego jeszcze nic nie wynikło ponieważ trzeba tam odczekać 14 dni..sprzedawca twierdzi oczywiscie bo jakby inaczej ze to ja uszkodziłem telefon a teraz chce zwortu pieniedzy jak rowównież na zarzut tego ze w tel są esy i połaczenia na przestrzeni roku odpowiada mi ze tel był uzywany przez ostatnią osobę tylko miesiąc a Ja o to nie spytałem przez ile osób wiec to mój problem. Wyjątkowo perfidny cham. W dniu otrzymania paczki tj 20-go grudnia zrobiłem zdjęcia uszkodzonego towaru. Pytanie co mam dalej zrobić by odzyskać pieniądze i czy jest wogole na to szansa?? Wartośc tel 700zł Z tego co wyczytałem w tych esach ludzie żądają od tej osoby duuuzo wyższych kwot zwrotu za oszustwa i to nie pierwsza jego sprawa wiec chyba marne szanse na jakieś zadość uczynienie. Czy np zgłaszajac sprawę na policję i wysyłająć taką informację do ALLEGO mam szansę na zwrot chodzby cześci pieniedzy od np Allegro?
Zakupiłem używany tel na Allegro od osoby prywatnej dnia 16.12.2016
W opisie sprzedawca podał ze tel jest w stanie BDB. Zdjęcia tel zamieszczone na stronie nie były zrobione z bliska więc ciezko było ocenić ten bardzo dobry stan. Napisałem przed zakupem maila do sprzedawcy czy tel posiada widoczne rysy otarcia uszkodzenia czy wyswietlacz jest porysowanyitp ponieważ ze zdjęć nie można tego stwierdzić..Dostałem odpowiedz-tel w bardzo dobrym stanie uzywany BYŁ TYLKO MIESIĄC. Zakupiłem, otwieram tel kompletnie porysowany na na każdym boku i tylej obudowie widać ze telefon upał nie pierwszy raz..ponadto na wyświetlaczu-ekranie widać zielone plamy jakby odbarwienia ekran, które są widoczne przez cały czas nawet przy wyłączonym ekranie, ładowarka była z innego modelu. Ponadto w tel nie zostały wykasowane smsy i połączenia (nie jeden czy dwa a setki połaczeń i smsów) wykonane na przestrzeni czasu od lutego 2016 roku do 5grudnia 2016r. Sprzedawca nie zwroci mi pieniedzy Ja poki co nie odsyłam mu tel poniewaz nie wiem czy odzyskam pieniąze a z smsów zawartych w tel można wyczytać że to Jego nie pierwsze oszustwo (ludzie skarżą się w smsach ze ich oszukał sprzedajać wadliwe towary..) Załozyłem spor na Allegro z którego jeszcze nic nie wynikło ponieważ trzeba tam odczekać 14 dni..sprzedawca twierdzi oczywiscie bo jakby inaczej ze to ja uszkodziłem telefon a teraz chce zwortu pieniedzy jak rowównież na zarzut tego ze w tel są esy i połaczenia na przestrzeni roku odpowiada mi ze tel był uzywany przez ostatnią osobę tylko miesiąc a Ja o to nie spytałem przez ile osób wiec to mój problem. Wyjątkowo perfidny cham. W dniu otrzymania paczki tj 20-go grudnia zrobiłem zdjęcia uszkodzonego towaru. Pytanie co mam dalej zrobić by odzyskać pieniądze i czy jest wogole na to szansa?? Wartośc tel 700zł Z tego co wyczytałem w tych esach ludzie żądają od tej osoby duuuzo wyższych kwot zwrotu za oszustwa i to nie pierwsza jego sprawa wiec chyba marne szanse na jakieś zadość uczynienie. Czy np zgłaszajac sprawę na policję i wysyłająć taką informację do ALLEGO mam szansę na zwrot chodzby cześci pieniedzy od np Allegro?