M
madoox30
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2006
- Odpowiedzi
- 108
Witam wszystkich. Mam pytanie.
Kupiłem towar przez allegro ze sklepu. Pieniądze wysłałem 15 min po zalicytowaniu (kup teraz). Poprosiłem jako że nie siedze w domu, a pracuje o podanie telefonu kurierowi lub tez małe info kiedy mniej więcej przesyłka może u mnie być. Oczywiste że 3 dni nie będę czekał na kuriera w domu.
6 dni po zalicytowaniu na stronie allegro sklep miał info o urlopie do 17 września. Zrozumiałem to choć mieli 6 dni aby wysłać paczkę. Do połowy wrzesnia brak kontaktu, ani maila ani telefonu. Po powrocie dostałem maila że oni wysłali przed wyjazdem i paczka do nich wróciła. O tym że nie wysyłają info ani o kurierze ani o zaksięgowaniu wpłat, dowiedziałem się z maila od allegro po zakupie. Zacząłem szukac awizo- znalazłem kawałek potarganej brudnej kartki obok skrzynki z 3 wrzesnia z bazgrołami że to niby AWIZO.
Nadal chce mieć ten towar jednakze firma sugeruje abym to ja znów zapłacił za przesyłkę, na co się nie zgadzam ponieważ ja ze swojej strony załatwiłem wszystko jak trzeba. Sugerują że jak chcę, to mi wyślą paczkę ale na mój koszt a jak cos, to żebym sobie sam reklamował awizo i wcześniejsza usługę. Przecież to oni są zleceniodawcami usługi w firmie kurierskiej i tak mi w firmie OPEK powiedziano. Próbują na mnie wymusić koszty zapłaty pomimo tego ze to oni jako forma nie zadbali o dokładne zakończenie aukcji. Ani nie wiedziałem jaki to kurier do czasu znalezienia tego kawałka papieru bo nie podają takiego info, ani też nie poczuwają się do wysłania ponownie na swój koszt.
Zasugerowałem im że albo mi przyślą towar na swójn koszt albo niech oddaja pieniądze wraz z kosztem wysyłki czyli dokładnie tyel ile wpłaciłem.
Prosze mi zasugerowac jakich argumentów i podstaw użyć i jak sie Państwo zapatrujecie na tę sprawę.
Kupiłem towar przez allegro ze sklepu. Pieniądze wysłałem 15 min po zalicytowaniu (kup teraz). Poprosiłem jako że nie siedze w domu, a pracuje o podanie telefonu kurierowi lub tez małe info kiedy mniej więcej przesyłka może u mnie być. Oczywiste że 3 dni nie będę czekał na kuriera w domu.
6 dni po zalicytowaniu na stronie allegro sklep miał info o urlopie do 17 września. Zrozumiałem to choć mieli 6 dni aby wysłać paczkę. Do połowy wrzesnia brak kontaktu, ani maila ani telefonu. Po powrocie dostałem maila że oni wysłali przed wyjazdem i paczka do nich wróciła. O tym że nie wysyłają info ani o kurierze ani o zaksięgowaniu wpłat, dowiedziałem się z maila od allegro po zakupie. Zacząłem szukac awizo- znalazłem kawałek potarganej brudnej kartki obok skrzynki z 3 wrzesnia z bazgrołami że to niby AWIZO.
Nadal chce mieć ten towar jednakze firma sugeruje abym to ja znów zapłacił za przesyłkę, na co się nie zgadzam ponieważ ja ze swojej strony załatwiłem wszystko jak trzeba. Sugerują że jak chcę, to mi wyślą paczkę ale na mój koszt a jak cos, to żebym sobie sam reklamował awizo i wcześniejsza usługę. Przecież to oni są zleceniodawcami usługi w firmie kurierskiej i tak mi w firmie OPEK powiedziano. Próbują na mnie wymusić koszty zapłaty pomimo tego ze to oni jako forma nie zadbali o dokładne zakończenie aukcji. Ani nie wiedziałem jaki to kurier do czasu znalezienia tego kawałka papieru bo nie podają takiego info, ani też nie poczuwają się do wysłania ponownie na swój koszt.
Zasugerowałem im że albo mi przyślą towar na swójn koszt albo niech oddaja pieniądze wraz z kosztem wysyłki czyli dokładnie tyel ile wpłaciłem.
Prosze mi zasugerowac jakich argumentów i podstaw użyć i jak sie Państwo zapatrujecie na tę sprawę.