Allegro - zwrot - licytacja

  • Autor wątku Autor wątku bart07
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bart07

Użytkownik
Dołączył
06.2007
Odpowiedzi
102
Witam

Czy istnieje mozliwosc zwrotu zakupionego przedmiotu na licytacji od osoby prywatnej?

Wygralem licytacje, wyslalem pieniadze, dostalem telefon.
Istnieje jednak problem. Telefon byl dosc tani gdyz posiadal 2 plamy na ekranie. Bylo to widoczne na zdjeciach. Zrozumialem warunki umowy. Zakupilem.

Teraz jest problem. Na zdjeciach plamy wygladaly znacznie lepiej niz w rzeczywistosci.
W opisie telefonu znalazlem zdanie
"Plamy nie przeszkadzaja w uzytkowaniu telefonu".
Problem jednak jest poniewaz plamy znacznie utrudniaja prace z telefonem.

Czy moge domagac sie zwrotu pieniedzy i oddania telefonu ze wzgledu na opis aukcji ktory nie byl do konca prawdziwy mimo tego iz widzialem wczesniej zdjecia?


Dziekuje
Pozdrawiam
 
Z punktu widzenia prawa nie ma takiej możliwości, ale zawsze można zadzwonić i dogadać się ze sprzedającym, lub na drodze sądowej ;)
 
Nie znam stanu faktycznego i opieram się tylko na Twojej opinii, ale jeśli jesteś pewien że osoby nie związane ze sprawą nie miałyby kłopotu z dostrzeżeniem ISTOTNEJ różnicy między stanem z opisu (zdjęcia), a stanem faktycznym, to cytowane przez Ciebie zapewnienie sprzedawcy można uznac za celowe zatajenie wady. Jako takie nie podlega wyłączeniu spod rękojmi żadną klauzulą.
 
Polega to na tym iz na zdjeciach plamy o ktorych sprzedajacy pisal w opisie bylo znaczaco mniejsze. Zdjecie mniejsze to i plama mniejsza.

Po otrzymaniu telefonu okazalo sie jednak iz utrudniaja korzystanie z telefonu, mimo zapewnien w opisie, jest to telefon firmy SAMSUNG ktory po lewej stronie posiada glowne menu z ktorego korzysta sie za kazdym razem kiedy chce sie cos wykonac w telefonie. Niestety duza czesc menu jest zaslonieta gdyz sa tam te plamy.


Czy zatem moge go oddac?


Jesli moge zainstala sytuacje podciagnac pod to co napisales Kaziutek wczesniej to wydaje mi sie iz jest to niezgodnosc towaru z opisem.

Pozdrawiam
 
[cytat="bart07"]Polega to na tym iz na zdjeciach plamy o ktorych sprzedajacy pisal w opisie bylo znaczaco mniejsze. Zdjecie mniejsze to i plama mniejsza.

[/cytat]
Jeśli tak, to można się próbowac powołac jedynie na cytowane zapewnienie. Ale łatwo nie będzie, bo sprzedający może Ci zarzucic, że wiedziałeś w którym miejscu są plamy i w czym będą przeszkadzac. W ostateczności ktoś będzie musiał rozstrzygnąc, czy przeszkadza to w użytkowaniu, czyli przeczy zapewnieniom sprzedawcy, czy nie. I byc może będzie to biegły.
 
Niby widzialem zdjecia jednak jako osoba kupujaca telefon nie mialem go wczesniej. Jesli nie mialem to chyba nie musialem wiedziec czy beda przeszkadzac. Nie znajac tego telefonu moglem nie wiedziec ze maja tam menu.

Czy tego moge sie trzymac i w zwiazku z tym postawic na zdanie ktore zwarl sprzedajacy?
 
Dla mnie brzmi dziwnie - widziałeś plamy a są one na menu więc wiedziałeś że tam jest menu i przynajmniej mogłeś przypuszczać, że plamy będą w jakiś sposób utrudniać.

Sprzedawca pisał o tym, że nie przeszkadzają w użytkowaniu. Ty sam mówisz o utrudnieniu a nie przeszkodzie (czyli używać możesz bo nie przeszkadza - da sie używać, ale na pewno utrudnia).

To tak nie bede sie bawił w znaczenie słów hehe - przeszkadza czy utrudnia bo dla sądu będzie sie liczyć, czy widząc zdjęcia mogłes przypuszczać tak i tak.

Wątpie żeby opłacało Ci sie składać sprawę do sądu. Jeśli bardzo chcesz spowrotem pieniędzy to najzwyczajniej poproś sprzedającego o przyjęcie telefonu spowrotem. Przy małych sprawach nie ma co sobie głowy zawracać, albo sie dogadać albo odpuścić.
 
Może taka dygresja: mam Samsunga od kilku lat, nawet jeśli widziałabym tylko pierwsze litery w menu, to nie miałabym większych kłopotów z użytkowaniem komórki tej firmy (korzystałam z różnych modeli). Nawet utrudnienia bym nie dostrzegła. Jeśli nie znasz typowego menu na telefonach Samsunga, to zdecydowanie plama na wyświetlaczu mocno utrudnia używanie telefonu.
Moim zdaniem w sądzie wygra ten, kto będzie miał bardziej skutecznego prawnika.
 
wq21 - nie zrozumiales - plamy na zdjeciu byly widoczne jednak nie bylo na nim pokazane menu. menu sie wlacza w momecie gdy nacisniesz ktorys z guzikow.

to jest moj 1 samsung, nie wiedzialem ze taki zastosowanie jest w tym telefonie, wczesniej mialem inny gdzie po wejsciu do menu wyswietlala sie lista. w tym jednak nie ma listy, sa ikony, po lewej stronie.
niestety ich nie widze gdyz sa na nich plamy.


jesli juz trzeba konkretnie mowic to plamy te uniemozliwiaja mi korzystanie.
no bo jak mam korzystac jesli nie wiem co sie pod dana ikona znajduje?
i byc moze moglbym do tego dojsc i z czasem sie nauczyc jednak pamietac trzeba iz sprzedajacy napisal iz plamy nie utrudniaja korzystania.
patrzac jednak na ekran utrudniaja.

pozdrawiam
 
Niom fakt nie zrozumiałem/zle przeczytałem ze nie wiedziałes ze tam to menu jest bo nie znałes tego samsunga (chyba mi wtedy cos do głowy przyszło innego ^^).

Tu tak ładnie na forum argumentujesz więc ze sprzedawcą też sobie poradzisz i może sie jakoś dogadacie :)
 
Powrót
Góra