Allegro - zwrot prowizji dla sprzedającego - potwierdzić?

  • Autor wątku Autor wątku may85
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

may85

Witam,
Chciałam prosić o pomoc w następującej sprawie.
Zamówiłam towar na allegro, zapłaciłam, towar przyszedł, ale rozmiar okazał się za duży, kolor jednego przedmiotu inny niż zamawiałam i ogólnie przedmioty nie do końca zgodne z tym co obiecywał sprzedawca. Zdecydowałam się na zwrot, do którego miałam oczywiście prawo. Poinformowałam sprzedawcę i wszystko z nim uzgodniłam. Paczkę odesłałam i wiem, że dotarła do sprzedawcy. Po kilku dniach dostałam od allegro wiadomość, że sprzedawca następnego dnia ma mi wysłać jakąś przesyłkę. Zareagowałam od razu pisząc do sprzedawcy, że nic nie zamawiałam i okazało się, że chciał on wymienić mi ten towar, który przyszedł w złym kolorze (mimo, że wcześniej napisałam ze chcę zwrócić, a nie wymienić). W każdym razie do wysyłki nie doszło - sprzedawca potwierdził, że zrozumiał i nie wysyła. Tego samego dnia dostałam też od allegro kolejną wiadomość o treści:
"Pomóż nam wyjaśnić wątpliwości
Dotyczy zakupu od xxx z dnia (tu była data tego zamówienia które złożyłam i zostało zrealizowane)
Sprzedający xxx powiadomił Allegro, że warunki transakcji uległy zmianie i wskazał następujący powód:
Zwrot, reklamacja lub uszkodzony w transporcie
Czy potwierdzasz wersję sprzedającego? Tak/Nie

No i tu moje pytanie. Potwierdzić czy nie? Rozumiem, że sprzedający chce od allegro zwrotu prowizji - jeżeli mu się należy to ok. Ja tylko chcę zwrotu moich pieniędzy za towar i nie chcę żadnych problemów, ostrzeżeń i nieprzyjemności z allegro. Bardzo proszę o poradę.
 
Nie, absolutnie nie o to mi chodzi. Przecież nie mam nic na sumieniu i nie mam powodu kłamać. Chodzi mi raczej o to czy sprzedawca nic nie kombinuje. Pierwszy raz spotkałam się z taką wiadomością od allegro i chcę zasięgnąć informacji jak postąpić. Na innych forach piszą, że jak się potwierdzi to allegro uznaje kupującego za winnego nie wiadomo nawet czego i daje ostrzeżenia, negatywy itp. Ale wiadomo, różne rzeczy różni ludzie piszą w internecie. Myślałam, że to jest rzetelne forum prawne, które wyjaśni mi o co chodzi z tego typu wiadomościami i czy nie ma w tej sprawie nic niepokojącego. Przykre jest, że człowiek zrobił wszystko uczciwie i jak należy, a jak prosi o poradę zostaje oskarżony o kłamstwo.
 
A no stąd, że w internecie roi się od dziwnych rad żeby nie potwierdzać bo sprzedawca na pewno coś kombinuje itp, a regulamin allegro tez nie jest za bardzo wylewny na ten temat. Osobiście nie widzę powodu żeby nie potwierdzać ale chciałam zapytać kogoś mądrego, kto się zna na rzeczy.
 
Nie bardzo rozumiem, przed czym się bronisz, zareklamowałaś towar, a nie chcesz potwierdzić, że go zareklamowałaś.... Jest to standardowa procedura przy składaniu reklamacji oraz zwrotach, żadne ostrzeżenia tutaj nie grożą.
 
A w którym oknie ci się to pokazało?
 
Powrót
Góra